Szukaj
Konto

Oskarżał Kaczyńskiego o pobicie, a sam uderzył starszego pana?

10.01.2025 14:44
Zbigniew Komosa uderzył starszego mężczyznę?
Źródło: fot. X
Komentarzy: 0
W sieci można znaleźć nagranie, na którym, jak twierdzi serwis wpolityce.pl, Zbigniew Komosa uderzył starszego mężczyznę.

Komosa uderzył starszego mężczyznę?

W miesięcznicę katastrofy smoleńskiej pod pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej zbierają się prowokatorzy, którzy oprócz zakłócania uroczystości, w których biorą udział posłowie PiS, składają haniebny wieniec. Na wstędze wieńca umieszczany jest napis: "Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który, ignorując wszelkie procedury, nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach. Spoczywajcie w pokoju. Naród Polski". Wielokrotnie dochodziło do prób zerwania napisu z wieńca.

Nie inaczej było podczas ostatniej miesięcznicy przy pomniku Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, gdzie doszło do szarpaniny. Nagranie z całej sytuacji opublikował w mediach społecznościowych dziennikarz Onetu.

W sieci pojawiło się nagranie (zamieszczone zresztą przez dziennikarza Onetu), na którym wyraźnie widać, jak Komosa, podczas szarpaniny przy pomniku, uderza starszego mężczyznę pięścią w twarz. Między protestującymi przewijają się policjanci, którzy odciągali od siebie obie strony sporu, jednak nie wiadomo, czy w jakikolwiek bardziej sposób zareagowali później na zachowanie pseudoboksera z oszczerczym wieńcem. Zbigniew Komosa po tym, jak uderzył starszego człowieka w szczękę i został odciągnięty przez jednego z policjantów, wskazywał funkcjonariuszom, kogo powinni zatrzymać

- zwraca uwagę serwis wpolityce.pl.

Kaczyński oskarżony przez Komosę o pobicie

Przypomnijmy, że 10 października 2024 r. w podobnych okolicznościach doszło do przepychanek, a Zbigniew Komosa stwierdził, że został dwukrotnie uderzony w twarz przez prezesa PiS, w związku z czym złożył w sądzie akt oskarżenia przeciw Kaczyńskiemu. W grudniu Sejm podjął decyzję o uchyleniu immunitetu szefowi PiS.

Szef PiS na sejmowym korytarzu został zapytany o całą sprawę przez dziennikarzy. Jak przyznał, spodziewał się tego.

Spodziewałem się tego i można powiedzieć, że pięknie, zawsze uważałem, że to, co działo się w II połowie lat 40., sojusz, wtedy intelektualistów, z lumpami, w tej chwili jest sojuszem tych, których wypromował PRL

- podkreślił Kaczyński.

Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego Zbigniew Komosa to "niewątpliwie jest lump, ale być może także człowiek, który reprezentuje siły zewnętrzne".

Polecane artykuły

Call to Action

Wróć na górę strony

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.01.2025 14:44
Źródło: X / wpolityce.pl