Szukaj
Konto

Tragiczne wieści z polskiej ligi. Nie żyje młody piłkarz

10.01.2025 16:34
Świeczka, zdjęcie podglądowe
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Nie żyje pomocnik pierwszoligowej Kotwicy Kołobrzeg Aleksander Biegański. Zmarł nagle w wieku 24 lat.

Nie żyje Aleksander Biegański

Świat piłki nożnej pogrążył się w żałobie po śmierci Aleksandra Biegańskiego, który w wieku zaledwie 24 lat odszedł od życia. Ostatni sezon, 2024/25, spędził jako pomocnik w Kotwicy Kołobrzeg, drużynie grającej w Betclic I lidze.

Biegański rozpoczął swoją karierę na Śląsku, głównie związany z GKS Tychy. Jesienią tego roku przeniósł się do Kołobrzegu, gdzie w sezonie 2024/25 zagrał w 12 meczach pierwszoligowych rozgrywek.

Nagła śmierć

Jego nagła śmierć nastąpiła w nocy z czwartku na piątek, 10 stycznia 2025 roku. Informacja ta wstrząsnęła zarówno kibicami, jak i współpracownikami. Kotwica Kołobrzeg wyraziła głęboki smutek:

Z ogromnym smutkiem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego zawodnika Aleksandra Biegańskiego. Olek był nie tylko utalentowanym piłkarzem, ale przede wszystkim wspaniałym człowiekiem, kolegą i przyjacielem. W tym trudnym czasie łączymy się myślami z rodziną, bliskimi i przyjaciółmi Aleksandra. Olek, na zawsze pozostaniesz częścią naszej Biało-Niebieskiej Rodziny

Najbardziej poruszający był jednak osobisty wpis jego partnerki na Instagramie:

Będzie mi bardzo trudno cokolwiek napisać, nie wiem, jak mam wypełnić pustkę po tobie, byłeś i zawsze będziesz miłością mojego życia, dziś mieliśmy wracać razem do naszego mieszkania w Kołobrzegu, do którego już nigdy razem nie wrócimy…. za 2 dni są moje urodziny, a mi ciebie zabrano, nie chciałam takiego prezentu i nie chce życia bez ciebie, bo nigdy się z tym nie pogodzę, będziesz na zawsze w moim sercu tak jak ja w twoim, Kocham cię na zawsze mój mimi

Polecane artykuły

Call to Action

Wróć na górę strony

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.01.2025 16:34
Źródło: Facebook