Niemcy czekają na nowego prezydenta Polski? "Potrzebny jest nowy impuls"

Były ambasador Janusz Reiter przekonuje, że Polsce i Niemcom potrzebna jest nowa energia w relacjach, a przełomem mogą być nadchodzące wybory prezydenckie.
Niemcy - zdjęcie ilustracyjne
Niemcy - zdjęcie ilustracyjne / fot. Pixabay

Jak podkreślił Janusz Reiter w artykule dla "Frankfurter Allgemeine Zeitung", Warszawa i Berlin oczekują na świeży polityczny impuls. Zdaniem byłego ambasadora, "stosunki polsko-niemieckie znajdują się w trybie wyczekiwania. Obu krajom potrzebne są nowe impulsy". Sugeruje on, że dobry wybór w zbliżających się wyborach prezydenckich może stać się katalizatorem pożądanej zmiany.

Ostrożne podejście po obu stronach

Reiter zwraca uwagę, że Polska "nie jest po prostu wschodnim odpowiednikiem Francji", dlatego nie można stosować wobec niej tych samych założeń co w relacjach niemiecko-francuskich. Jednocześnie wskazuje na brak tradycji wieloletniej współpracy politycznej między Polską a Niemcami, co zmusza obie strony do poszukiwania nowego politycznego gruntu. Według byłego ambasadora, warszawski rząd musi lawirować między zarzutami opozycji o nadmierną uległość wobec Berlina a niepewnością, czy oferta współpracy zostanie należycie doceniona.

"Wschodnia granica Polski jest pierwszą linią obrony Niemiec"

W opinii Reitera kluczowe jest uwzględnienie faktu, że "rozróżnienie między obroną terytorialną a obroną sojuszniczą jest w obecnej sytuacji przestarzałe". Podkreśla, iż "wschodnia granica Polski jest pierwszą linią obrony Niemiec".

Wschodnia granica Polski jest pierwszą linią obrony Niemiec. Każda inwestycja w zdolności obronne Polski jest inwestycją w bezpieczeństwo Republiki Federalnej

– stwierdził.


 

POLECANE
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek mróz, miejscami mgły i szadź, lokalnie słaby śnieg. W części kraju możliwa marznąca mżawka i gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

Niemcy czekają na nowego prezydenta Polski? "Potrzebny jest nowy impuls"

Były ambasador Janusz Reiter przekonuje, że Polsce i Niemcom potrzebna jest nowa energia w relacjach, a przełomem mogą być nadchodzące wybory prezydenckie.
Niemcy - zdjęcie ilustracyjne
Niemcy - zdjęcie ilustracyjne / fot. Pixabay

Jak podkreślił Janusz Reiter w artykule dla "Frankfurter Allgemeine Zeitung", Warszawa i Berlin oczekują na świeży polityczny impuls. Zdaniem byłego ambasadora, "stosunki polsko-niemieckie znajdują się w trybie wyczekiwania. Obu krajom potrzebne są nowe impulsy". Sugeruje on, że dobry wybór w zbliżających się wyborach prezydenckich może stać się katalizatorem pożądanej zmiany.

Ostrożne podejście po obu stronach

Reiter zwraca uwagę, że Polska "nie jest po prostu wschodnim odpowiednikiem Francji", dlatego nie można stosować wobec niej tych samych założeń co w relacjach niemiecko-francuskich. Jednocześnie wskazuje na brak tradycji wieloletniej współpracy politycznej między Polską a Niemcami, co zmusza obie strony do poszukiwania nowego politycznego gruntu. Według byłego ambasadora, warszawski rząd musi lawirować między zarzutami opozycji o nadmierną uległość wobec Berlina a niepewnością, czy oferta współpracy zostanie należycie doceniona.

"Wschodnia granica Polski jest pierwszą linią obrony Niemiec"

W opinii Reitera kluczowe jest uwzględnienie faktu, że "rozróżnienie między obroną terytorialną a obroną sojuszniczą jest w obecnej sytuacji przestarzałe". Podkreśla, iż "wschodnia granica Polski jest pierwszą linią obrony Niemiec".

Wschodnia granica Polski jest pierwszą linią obrony Niemiec. Każda inwestycja w zdolności obronne Polski jest inwestycją w bezpieczeństwo Republiki Federalnej

– stwierdził.



 

Polecane