Szukaj
Konto

Możliwa prowokacja. Tak Niemcy mogą chcieć skompromitować Ruch Obrony Granic

02.07.2025 09:33
Ruch Obrony Granic
Źródło: PAP/Marcin Bielecki
Komentarzy: 0
Jak wynika z wypowiedzi Aleksandry Fedorskiej, dziennikarki m.in. Tysol.pl i eksperta ds. niemieckich, władze w Berlinie mogą dążyć do osłabienia lub rozbicia Ruchu Obrony Granic, który utrudnia skuteczne wydalanie migrantów do Polski.
Co musisz wiedzieć
  • Niemcy mają problem z utrzymaniem poziomu deportacji migrantów do Polski - zdaniem Fedorskiej to za sprawą działań Ruchu Obrony Granic, który fizycznie to utrudnia.
  • Dziennikarka twierdzi, że Niemcy spróbują rozbić ROG poprzez wewnętrzne podziały i presję na umiarkowanych działaczy.
  • Prowokacja z symboliką nazistowską to scenariusz, który może wkrótce zostać zrealizowany, by oczernić ruch w oczach opinii publicznej.
  • Niemieckie media przygotowują grunt - piszą już o "polowaniach na czarownice" i "rasizmie" po polskiej stronie.

 

Ostrzeżenia przed rozbiciem ROG

Oni potrzebują w kierunku polskim wydalania na poziomie 1000-1500 migrantów miesięcznie. To są kwoty, które udało im się w zeszłym roku osiągnąć

- powiedziała Fedorska w Radiu Wnet. Dodała, że za te wyniki niemieckie służby otrzymują pochwały od własnych polityków, jednak obecnie - z powodu działań ROG - nie są w stanie utrzymać tej skali. Dziennikarka ostrzega, że władze Niemiec mogą próbować rozbić oddolną inicjatywę obrony polskiej granicy poprzez znane już wcześniej mechanizmy.

To w Holandii się udało. (…) Będą to chcieli osiągnąć w ten sam sposób: podzielić ten ruch i powiedzieć tym, którzy są umiarkowani, że będzie to miało dla nich bardzo niebezpieczne konsekwencje, jeśli staną po stronie radykałów

- wskazała Aleksandra Fedorska.

Możliwa prowokacja?

Jak zaznacza dziennikarka, prowokacja z użyciem kontrowersyjnej symboliki to scenariusz, który już się wydarzył na Zachodzie.

Prawdopodobnie wypłynie już niedługo jakaś prowokacja, gdzie będzie symbolika nazistowsko-faszystowska

- przewiduje Fedorska, sugerując, że takie działania mają być celowo wykreowane po to, by skompromitować cały ruch jako ekstremistyczny, antyimigrancki lub rasistowski.

Media w Niemczech już budują narrację

Fedorska wskazuje także, że niemieckie media lokalne zaczynają pisać o sytuacji na polskiej granicy językiem pełnym oskarżeń.

Mówią o "polowaniu na czarownice", o tworzeniu rasistowskich sytuacji

- wskazała.

Czym jest Ruch Obrony Granic?

Ruch Obrony Granic to ogólnopolska inicjatywa społeczna powołana przez Roberta Bąkiewicza, której celem jest obrona Polski przed masową migracją i zagrożeniami z nią związanymi. Chodzi nie tylko o ochronę granic fizycznych, ale również o obronę naszej tożsamości narodowej, kultury i wspólnoty społecznej poprzez wywieranie presji na terenie całej Polski.

Jak czytamy na stronach organizacji, ROG sprzeciwia się planom, które mogłyby prowadzić do przymusowego osiedlania migrantów w Polsce i zmiany struktury naszego społeczeństwa. Ruch ma za zadanie budować świadomość społeczną, organizować obywateli oraz wywierać wpływ na politykę państwa, zawsze w sposób zgodny z prawem i w duchu patriotyzmu.

"Przyjmują każdego wydalonego z Niemiec imigranta"

Niemiecka policja regularnie informuje o odsyłaniu do Polski nielegalnych imigrantów. W marcu kierownik niemieckiego centrum deportacyjnego w Eisenhüttenstadt Olaf Jensen w rozmowie z Wirtualną Polską chwalił postawę Warszawy w sprawie imigrantów.

Polska jest jednym z najkonkretniejszych, najpoprawniejszych i najsprawniejszych państw w Europie w tej kwestii: odpowiada szybko, zgodnie i zawsze korzystnie. Krótko mówiąc: można dobrze współpracować z Polską. Istnieje duży potencjał, aby uprościć transfery między Polską a Brandenburgią i uczynić procedury bardziej wydajnymi dla obu stron

- mówił Jensen.

Porozumienie Dublin III

W Porozumieniu Dublin III kraje UE zgodziły się, że procedury azylowe odbywają się w kraju, do którego migrant dociera do Europy. W przypadku, gdy znajdzie się na terenie innego kraju, ten ma prawo odesłać go do kraju, w którym przekroczył granicę UE. Jednak Włochy, Hiszpania i Grecja zazwyczaj pozwalają przybyszom podróżować bez przeszkód, a następnie nie przyjmują ich z powrotem.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.07.2025 09:33
Źródło: Radio Wnet