Szukaj
Konto

Na plac Zbawiciela wróci „tęcza” LGBT

02.07.2025 09:57
„Tęcza” na placu Zbawiciela w Warszawie, 2014 r.
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 3.0 / Adrian Grycuk
Komentarzy: 0
Wygląda na to, że niedługo na plac Zbawiciela w Warszawie wróci instalacja kojarzona z LGBT. Projekt „Nowa Tęcza”, oficjalnie nazwany „Łukiem LGBT+”, został wybrany do realizacji w ramach Budżetu Obywatelskiego 2026. To czwarta próba przywrócenia tego symbolu – tym razem zakończona sukcesem.
Co musisz wiedzieć
  • Projekt "Łuk LGBT+" wygrał w Budżecie Obywatelskim 2026 i wróci na plac Zbawiciela.
  • Tęcza była wcześniej symbolem kontrowersji, wielokrotnie podpalana i ostatecznie usunięta.
  • Nowa wersja ma być bardziej odporna na zniszczenia i kosztować 700 tys. zł.

 

Pierwsza tęcza powstała w 2011 roku

Pierwsza wersja "Tęczy" powstała w 2011 roku jako projekt artystyczny Julity Wójcik. Najpierw pojawiła się w Brukseli, później w Warszawie - na placu Zbawiciela. Mimo deklaracji o rzekomym "uniwersalnym przesłaniu radości i przymierza" od początku była przedmiotem kontrowersji, na skutek czego była wielokrotnie podpalana, a jej obecność w przestrzeni publicznej wywoływała skrajne reakcje. W końcu została całkowicie usunięta.

"Nowa Tęcza" ma być odporna na zniszczenia

Tym razem konstrukcja ma być bardziej trwała i wykonana z materiałów "jak najmniej palnych". Nowy łuk - w przerwanej formie - ma nawiązywać do dawnych kształtów, ale jednocześnie unikać dosłownego powtórzenia. Koszt projektu to 700 tys. zł. W ramach tego samego pomysłu planowane jest także wywieszanie tęczowych flag w każdej dzielnicy Warszawy podczas Miesiąca Dumy.

Głosowanie rozstrzygnęli mieszkańcy

Projekt poparło 6811 warszawiaków. Inicjatorzy z organizacji LGBT, przekonują, że "tęcza jest symbolem walki z dyskryminacją i powinna na stałe zagościć w przestrzeni miejskiej". Jednak nie wszyscy mieszkańcy podzielają to spojrzenie, a zdaniem wielu komentatorów instalacja znów stanie się powodem społecznych napięć.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.07.2025 09:57
Źródło: zyciewarszawy.pl