Szukaj
Konto

Media: Napięta rozmowa Trump-Netanjahu. Prezydent USA stracił cierpliwość

06.10.2025 07:21
Donald Trump i Benjamin Netanjahu
Źródło: Wikipedia / domena publiczna
Komentarzy: 0
Prezydent USA Donald Trump odbył z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu napiętą rozmowę telefoniczną po tym, gdy Hamas częściowo przyjął w piątek plan pokojowy Trumpa - przekazał portal Axios. Netanjahu miał powiedzieć Trumpowi, że nie jest to najlepsza nowina; prezydent USA uznał postawę Hamasu za sukces.
Co musisz wiedzieć
  • Portal Axios poinformował, że prezydent USA Donald Trump odbył napiętą rozmowę telefoniczną z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu po tym, jak Hamas częściowo zaakceptował amerykański plan pokojowy dla Strefy Gazy.
  • Netanjahu miał stwierdzić, że nie ma się z czego cieszyć, a odpowiedź Hamasu "nic nie znaczy", co zirytowało Trumpa.
  • Mimo ostrej wymiany zdań przywódcy mieli dojść do porozumienia.
  • Negocjacje w sprawie planu pokojowego mają rozpocząć się w poniedziałek.

 

Napięta rozmowa Trump-Netanjahu

Netanjahu powiedział Trumpowi, że nie ma się z czego cieszyć i że odpowiedź Hamasu "nic nie znaczy" - napisał w niedzielę Axios na podstawie dwóch źródeł zaznajomionych z rozmową.

Według serwisu prezydent USA miał odpowiedzieć Netanjahu:— Czemu ty zawsze musisz być tak cholernie negatywny? To zwycięstwo — przyjmij je!

Trump nie spodziewał się chłodnej reakcji Netanjahu, był nią zirytowany i dlatego zareagował tak ostro - dodał portal.

Według źródeł Axios przywódcom udało się jednak dojść do porozumienia, mimo "twardej i stanowczej" dyskusji.

Hamas przyjął część planu pokojowego Trumpa

Hamas poinformował w piątek wieczorem, że zaakceptował niektóre zapisy 20-punktowego planu pokojowego dla Strefy Gazy przygotowanego przez Trumpa, ale pozostałe wymagają dalszych negocjacji. Premier Izraela już wcześniej zgodził się na pełną propozycję.

Jak informowały media izraelskie, Netanjahu w pierwszej chwili uznał odpowiedź Hamasu za faktyczne odrzucenie propozycji Trumpa.

Amerykański przywódca bał się z kolei, że Hamas odrzuci całość oferty, dlatego jej częściową akceptację uznał za sukces - skomentował Axios.

Przez weekend Trump udzielił kolejnych wypowiedzi, w których przedstawiał swój plan jako szansę dla wszystkich stron, wzywał Izrael do zaprzestania bombardowania Strefy Gazy i groził Hamasowi konsekwencjami, jeżeli odrzuci porozumienie.

W poniedziałek w egipskim Szarm el-Szejk mają się rozpocząć rozmowy dotyczące realizacji planu. W negocjacjach między Izraelem a Hamasem pośredniczą USA, Egipt i Katar.

Według amerykańskich mediów to nie pierwsza sytuacja w ostatnich tygodniach, gdy Trump w prywatnych rozmowach okazał zniecierpliwienie postawą Netanjahu.

Doniesienia "New York Timesa"

W niedzielę amerykański prezydent umieścił w swoich mediach społecznościowych bez żadnego komentarza odnośnik do artykułu "New York Timesa". Amerykańscy dziennikarze opisali w nim za źródłami, że najnowsza propozycja pokojowa Trumpa i naciski na Izrael, by ją przyjął, są bezpośrednim efektem gniewu prezydenta oraz jego otoczenia na Netanjahu po tym, gdy Izrael zaatakował Katar.

Atak Izraela na Dohę

Na początku września izraelskie lotnictwo uderzyło w stolicę tego państwa, Dohę, by zabić przywódców Hamasu. Ten cel się nie powiódł, ale atak wzbudził stanowczą krytykę Kataru, bliskiego sojusznika USA. Według Białego Domu Trump dowiedział się o ataku już podczas jego trwania.

Według dziennika "Wall Street Jorunal" Trump mówił po ataku, że Netanjahu sobie z nim "pogrywa", ale nie przełożyło się to na publiczną krytykę izraelskiego premiera.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.10.2025 07:21
Źródło: PAP / opracowanie własne