Szukaj
Konto

Organizacje rolnicze zaapelowały o odrzucenie umowy UE–Mercosur

07.01.2026 21:47
Pole kukurydzy - zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pexels
Komentarzy: 0
Organizacje rolnicze w Belgii zaapelowały w środę o odrzucenie umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a organizacją Mercosur w jej obecnej formie. Rolnicy obawiają się nieuczciwej konkurencji ze strony państw Ameryki Południowej.
Co musisz wiedzieć
  • Organizacje rolnicze w Belgii zaapelowały w środę o odrzucenie umowy UE-Mercosur.
  • Konfederacja Belgijskich Plantatorów Buraków nazywa umowę zagrożeniem dla europejskiego rolnictwa.
  • Jak twierdzi, w szczególności dla sektora cukru, wołowiny i drobiu umowa w obecnej formie jest "niesprawiedliwa i szkodliwa".

 

"Grozi nam zalew niebezpiecznych produktów"

Jak podała agencja Belga, związek rolników Boerenbond wręczył w środę belgijskiej europosłance Liesbet Sommen symbolicznie "ostatni talerz pysznego belgijskiego jedzenia".

Organizacja zaapelowała do belgijskich europosłów, aby "wzięli na siebie odpowiedzialność i przekonali innych do odrzucenia umowy i oddania jej do ponownego rozpatrzenia".

Grozi nam zalew gorszych, tańszych, a nawet niebezpiecznych produktów

- powiedział przewodniczący organizacji Lode Ceyssens, cytowany przez belgijską agencję prasową.

Walońska Federacja Młodych Rolników i Zjednoczona Federacja Grup Hodowlanych i Rolniczych również sprzeciwiają się umowie. Ich członkowie mają zablokować belgijskie autostrady w czwartek wieczorem i piątek przed głosowaniem państw członkowskich w sprawie podpisania umowy.

"Zagrożenie dla europejskiego rolnictwa"

Konfederacja Belgijskich Plantatorów Buraków nazywa umowę zagrożeniem dla europejskiego rolnictwa. Jak twierdzi, w szczególności dla sektora cukru, wołowiny i drobiu umowa w obecnej formie jest "niesprawiedliwa i szkodliwa".

Umowa ma wprowadzić preferencje handlowe dla wybranych produktów rolnych z krajów Mercosuru - Brazylii, Argentyny, Paragwaju i Urugwaju. W zamian Mercosur ma otworzyć się na unijny przemysł.

Von der Leyen nie uzyskała poparcia dla umowy

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen chciała oficjalnie podpisać umowę w Brazylii pod koniec grudnia, ale nie uzyskała niezbędnego poparcia ze strony państw członkowskich. Belgia w tej sprawie wstrzymała się od głosu.

Von der Leyen, która jest za jak najszybszym sfinalizowaniem porozumienia, we wtorek zaproponowała, by w nowej perspektywie finansowej od 2028 r. rolnicy mieli przyspieszony dostęp do 45 mld euro z unijnej kasy. Szefowa KE chce też, by 10 proc. środków z planów krajowych i regionalnych w przyszłej perspektywie trafiało na wspieranie inwestycji w obszarach wiejskich.

Sprzeciw nie słabnie

Umowa jest postrzegana przez KE i część państw Unii jako szansa na zróżnicowanie partnerów handlowych w obliczu coraz bardziej asertywnej postawy Stanów Zjednoczonych i Chin. Porozumieniu sprzeciwiają się Polska i Francja, sceptyczne wobec umowy są też Włochy.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.01.2026 21:47
Źródło: PAP