Obchody 9. rocznicy śmierci Sługi Bożej Heleny Kmieć

Obchody 9. rocznicy śmierci Sługi Bożej Heleny Kmieć odbędą się 24 stycznia br. w Libiążu, jej rodzinnej miejscowości. W parafii św. Barbary – tam, gdzie „rodziło się serce Heleny”, uczennicy-misjonarki, która z kościelnej i szkolnej ławki wyruszyła aż na krańce świata – wierni spotkają się na wspólnej modlitwie i wdzięcznej pamięci o młodej wolontariuszce.
Tablic upamiętniająca Helenę Kmieć w kościele pw. św. Mikołaja w Galgahévíz
Tablic upamiętniająca Helenę Kmieć w kościele pw. św. Mikołaja w Galgahévíz / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/Globetrotter19 - Own work

Co musisz wiedzieć: 

  • Zmarła przed dziewięciu laty Helena Kmieć była polską misjonarką, zamordowaną na misji w Boliwii;
  • W chwili śmierci miała niespełna 26 lat;
  • W grudniu 2022 roku otwarto jej proces beatyfikacyjny.

 

Helena – dziewczyna, która uczyła się kochać „aż po krańce świata”

Helena Kmieć urodziła się w 1991 roku w Krakowie. Dorastała w Libiążu, a jej rodzinny dom, szkoła i parafia św. Barbary były miejscami, w których dojrzewało pragnienie służby Bogu i ludziom. Od 2012 roku należała do Wolontariatu Misyjnego Salvator. Swoją drogę wolontariacką rozpoczynała na Węgrzech, następnie wyjechała na dłuższą misję do Zambii, gdzie pracowała z dziećmi ulicy, a kolejnym etapem jej posługi była Rumunia, w której angażowała się w animację młodzieży.

Ostatnim rozdziałem jej ziemskiej misji stała się Boliwia. 8 stycznia 2017 roku Helena przyjechała do Cochabamby, by wraz z drugą wolontariuszką pomagać siostrom służebniczkom dębickim w tworzeniu ochronki dla dzieci z ubogich rodzin. W nocy z 23 na 24 stycznia została śmiertelnie zaatakowana podczas napadu na placówkę i zmarła na miejscu – w miejscu, do którego pojechała, wierząc, że „Łaska Boża to Dar Darmo Dany Do Dawania” i że tym darem trzeba się dzielić.

W pamięci współpracowników i przyjaciół pozostała jako osoba pełna pogody ducha, konkretu i wewnętrznego pokoju – studentka, stewardesa i wolontariuszka z gitarą w dłoniach, która potrafiła rozjaśnić dzień jednym uśmiechem. Ci, którzy znali ją z rekolekcji, spotkań formacyjnych i wyjazdów wolontariackich, wspominają jej prostotę, życzliwość oraz umiejętność łączenia wymagającej wiary z ogromną radością życia.

 

Libiąż – modlitwa tam, gdzie wszystko się zaczęło

Tegoroczne obchody 9. rocznicy śmierci Heleny Kmieć wpisują się w tradycję spotkań modlitewnych w jej rodzinnej parafii. 24 stycznia wierni zgromadzą się najpierw o godz. 17.15 przy grobie Sługi Bożej Heleny Kmieć na cmentarzu parafialnym w Libiążu, aby odmówić różaniec i powierzyć Bogu osobiste intencje za jej wstawiennictwem. Następnie modlitwa będzie kontynuowana przed Najświętszym Sakramentem.

Centralnym punktem obchodów będzie Msza Święta w intencji beatyfikacji Sługi Bożej Heleny Kmieć o godz. 18.00 w kościele pw. św. Barbary w Libiążu. To okazja, by „stanąć tam, gdzie dla Heleny wszystko się zaczęło” – w miejscu, w którym uczyła się wiary, odkrywała powołanie do wolontariatu i podejmowała decyzje, które zaprowadziły ją aż do Cochabamby.

Osoby, które nie mogą uczestniczyć w uroczystościach osobiście, są zaproszone do duchowego towarzyszenia. Transmisja Mszy Świętej będzie prowadzona na profilu Fundacji im. Heleny Kmieć na Facebooku, dzięki czemu w modlitwę włączą się przyjaciele, wolontariusze i sympatycy z kraju i zagranicy.

 

„Misja Heleny trwa” – w sercach i konkretnych czynach

Dziewięć lat po śmierci Heleny jej historia wciąż porusza i inspiruje kolejne osoby. Do Fundacji im. Heleny Kmieć napływają świadectwa ludzi, którzy – poznając jej życie – odkrywają na nowo wiarę, podejmują decyzję o spowiedzi po latach, angażują się w wolontariat czy odnajdują własną drogę do świętości. W komentarzach pojawiają się słowa, że „każda droga do świętości jest inna, jak linie papilarne” oraz że Bóg każdemu daje dokładnie te dary, które są mu potrzebne, by dojść do Niego swoją, niepowtarzalną ścieżką.

Fundacja podkreśla, że „misja Heleny trwa” – w sercach wolontariuszy, stypendystów, nauczycieli i młodych ludzi, którzy spotykają ją dzięki książkom, filmom, rekolekcjom i szkolnym katechezom. W mediach społecznościowych Fundacji pojawiają się także inicjatywy zachęcające do dzielenia się dobrem, a fotografie uśmiechniętej Heleny z gitarą czy wśród dzieci stają się impulsem do podjęcia konkretnego „kroku miłości”: pomocy innym, pojednania czy zaangażowania wolontariackiego.

 

Śladami dobra – Fundacja im. Heleny Kmieć

Odpowiedzią na śmierć Heleny było powołanie Fundacji jej imienia, której celem jest kontynuowanie dzieł bliskich jej sercu: wspieranie edukacji i rozwoju dzieci oraz młodzieży, formacja wolontariuszy i realizacja projektów pomocowych w Polsce oraz w różnych częściach świata. Fundacja prowadzi programy stypendialne, konkursy, projekty edukacyjne oraz inicjatywy wolontariackie, w których młodzi ludzie uczą się, że każdy może „podjąć wyzwanie” dobra tam, gdzie jest.

Osoby pragnące włączyć się w dzieło kontynuowania misji Heleny mogą to uczynić poprzez modlitwę, zaangażowanie wolontariackie lub wsparcie finansowe projektów Fundacji za pośrednictwem strony helenakmiec.pl/wsparcie. Jak przypominają przedstawiciele Fundacji, „każda modlitwa, każde dobre słowo i każda złotówka dobra” pomagają sprawić, by świat stawał się choć odrobinę bardziej taki, o jakim marzyła Helena – pełen odwagi, radości i miłości, która nie boi się iść aż po krańce świata.

Dodatkowe informacje o życiu Sługi Bożej Heleny Kmieć oraz projektach Fundacji dostępne są na stronie www.helenakmiec.pl.

Fundacja im. Heleny Kmieć


 

POLECANE
Popularny słodzik pod lupą naukowców. Niepokojące ustalenia Wiadomości
Popularny słodzik pod lupą naukowców. Niepokojące ustalenia

Erytrol, popularny zamiennik cukru dodawany do produktów „bez cukru”, może nie być tak obojętny dla zdrowia, jak dotąd sądzono. Najnowszy przegląd badań opublikowany 11 stycznia 2026 r. w „Annual Review of Medicine” wskazuje, że wysokie stężenie tej substancji we krwi może wiązać się z większym ryzykiem zawału serca i udaru.

Marco Rubio nakreślił dramatyczny obraz Europy: „To była głupia transformacja” gorące
Marco Rubio nakreślił dramatyczny obraz Europy: „To była głupia transformacja”

„To była głupia transformacja” - powiedział podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa amerykański sekretarz stanu Marco Rubio kreśląc dramatyczny obraz zniszczonej na własne życzenie Europy”.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W najbliższych dniach czeka nas ochłodzenie. Na południu kraju wystąpią dość intensywne opady śniegu – poinformował synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Przemysław Makarewicz. Dodał, że na wschodzie kraju w nocy z niedzieli na poniedziałek prognozowane są spadki temperatur do minus 22 st. C.

Niemcy w kłopocie. Pieniądze prawdopodobnie przepadły z ostatniej chwili
Niemcy w kłopocie. "Pieniądze prawdopodobnie przepadły"

Czegoś takiego w niemieckiej branży turystycznej jeszcze nie było. Pieniądze wielu urlopowiczów prawdopodobnie przepadły – pisze w piątek niemiecki "Bild".

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE polityka
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE

„Wielka MANIPULACJA RZĄDU w debacie o udziale Polski w #SAFE polega na tym że wcale nie chodzi o to CZY realizować wielki program zbrojeniowy, bo co do tego jest pełna zgoda, tylko o to JAK ten program finansować, czy wchodząc w pułapkę uzależnienia od UE, czy strzegąc swej suwerenności w polityce obronnej” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem z ostatniej chwili
Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem

Pierwsza Dama Marta Nawrocki udzieliła wywiadu TVN24. W czasie rozmowy żona prezydenta Karola Nawrockiego została zapytana m.in. o temat aborcji oraz in vitro. – Jestem za życiem, moja historia życiowa o tym opowiada – podkreśliła.

84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy? tylko u nas
84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy?

14 lutego 1942 roku zapadła decyzja, która na trwałe wpisała się w historię polskiego podziemia. Na rozkaz Naczelnego Wodza gen. Władysław Sikorski Związek Walki Zbrojnej został przekształcony w Armia Krajowa – największą podziemną armię w okupowanej Europie. Jej żołnierze walczyli z niemieckim i sowieckim okupantem, tworząc fenomen Polskiego Państwa Podziemnego, którego dziedzictwo pozostaje jednym z fundamentów współczesnej pamięci historycznej.

RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji z ostatniej chwili
RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, przedsiębiorstwo energetyczne RWE od dawna sceptycznie podchodzi do tego, czy nadal warto instalować turbiny wiatrowe u wybrzeży Francji. Wątpliwości ma również do projektów farm wiatrowych znajdujących się na terenie Niemiec.

Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję z ostatniej chwili
Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zapowiedziała w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję na tym stanowisku. Jak zaznaczyła, zmieniłaby decyzję jedynie w przypadku wystąpienia "nadzwyczajnych okoliczności".

Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa

„Potrzebujemy do tego nowej doktryny – z prostym celem: zapewnić Europie możliwość ciągłej obrony własnego terytorium” - mówiła podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Podkreślała, że Europa musi być „niepodległa w każdym wymiarze” i domagała się rezygnacji z jednomyślności w podejmowaniu decyzji na forum UE.

REKLAMA

Obchody 9. rocznicy śmierci Sługi Bożej Heleny Kmieć

Obchody 9. rocznicy śmierci Sługi Bożej Heleny Kmieć odbędą się 24 stycznia br. w Libiążu, jej rodzinnej miejscowości. W parafii św. Barbary – tam, gdzie „rodziło się serce Heleny”, uczennicy-misjonarki, która z kościelnej i szkolnej ławki wyruszyła aż na krańce świata – wierni spotkają się na wspólnej modlitwie i wdzięcznej pamięci o młodej wolontariuszce.
Tablic upamiętniająca Helenę Kmieć w kościele pw. św. Mikołaja w Galgahévíz
Tablic upamiętniająca Helenę Kmieć w kościele pw. św. Mikołaja w Galgahévíz / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/Globetrotter19 - Own work

Co musisz wiedzieć: 

  • Zmarła przed dziewięciu laty Helena Kmieć była polską misjonarką, zamordowaną na misji w Boliwii;
  • W chwili śmierci miała niespełna 26 lat;
  • W grudniu 2022 roku otwarto jej proces beatyfikacyjny.

 

Helena – dziewczyna, która uczyła się kochać „aż po krańce świata”

Helena Kmieć urodziła się w 1991 roku w Krakowie. Dorastała w Libiążu, a jej rodzinny dom, szkoła i parafia św. Barbary były miejscami, w których dojrzewało pragnienie służby Bogu i ludziom. Od 2012 roku należała do Wolontariatu Misyjnego Salvator. Swoją drogę wolontariacką rozpoczynała na Węgrzech, następnie wyjechała na dłuższą misję do Zambii, gdzie pracowała z dziećmi ulicy, a kolejnym etapem jej posługi była Rumunia, w której angażowała się w animację młodzieży.

Ostatnim rozdziałem jej ziemskiej misji stała się Boliwia. 8 stycznia 2017 roku Helena przyjechała do Cochabamby, by wraz z drugą wolontariuszką pomagać siostrom służebniczkom dębickim w tworzeniu ochronki dla dzieci z ubogich rodzin. W nocy z 23 na 24 stycznia została śmiertelnie zaatakowana podczas napadu na placówkę i zmarła na miejscu – w miejscu, do którego pojechała, wierząc, że „Łaska Boża to Dar Darmo Dany Do Dawania” i że tym darem trzeba się dzielić.

W pamięci współpracowników i przyjaciół pozostała jako osoba pełna pogody ducha, konkretu i wewnętrznego pokoju – studentka, stewardesa i wolontariuszka z gitarą w dłoniach, która potrafiła rozjaśnić dzień jednym uśmiechem. Ci, którzy znali ją z rekolekcji, spotkań formacyjnych i wyjazdów wolontariackich, wspominają jej prostotę, życzliwość oraz umiejętność łączenia wymagającej wiary z ogromną radością życia.

 

Libiąż – modlitwa tam, gdzie wszystko się zaczęło

Tegoroczne obchody 9. rocznicy śmierci Heleny Kmieć wpisują się w tradycję spotkań modlitewnych w jej rodzinnej parafii. 24 stycznia wierni zgromadzą się najpierw o godz. 17.15 przy grobie Sługi Bożej Heleny Kmieć na cmentarzu parafialnym w Libiążu, aby odmówić różaniec i powierzyć Bogu osobiste intencje za jej wstawiennictwem. Następnie modlitwa będzie kontynuowana przed Najświętszym Sakramentem.

Centralnym punktem obchodów będzie Msza Święta w intencji beatyfikacji Sługi Bożej Heleny Kmieć o godz. 18.00 w kościele pw. św. Barbary w Libiążu. To okazja, by „stanąć tam, gdzie dla Heleny wszystko się zaczęło” – w miejscu, w którym uczyła się wiary, odkrywała powołanie do wolontariatu i podejmowała decyzje, które zaprowadziły ją aż do Cochabamby.

Osoby, które nie mogą uczestniczyć w uroczystościach osobiście, są zaproszone do duchowego towarzyszenia. Transmisja Mszy Świętej będzie prowadzona na profilu Fundacji im. Heleny Kmieć na Facebooku, dzięki czemu w modlitwę włączą się przyjaciele, wolontariusze i sympatycy z kraju i zagranicy.

 

„Misja Heleny trwa” – w sercach i konkretnych czynach

Dziewięć lat po śmierci Heleny jej historia wciąż porusza i inspiruje kolejne osoby. Do Fundacji im. Heleny Kmieć napływają świadectwa ludzi, którzy – poznając jej życie – odkrywają na nowo wiarę, podejmują decyzję o spowiedzi po latach, angażują się w wolontariat czy odnajdują własną drogę do świętości. W komentarzach pojawiają się słowa, że „każda droga do świętości jest inna, jak linie papilarne” oraz że Bóg każdemu daje dokładnie te dary, które są mu potrzebne, by dojść do Niego swoją, niepowtarzalną ścieżką.

Fundacja podkreśla, że „misja Heleny trwa” – w sercach wolontariuszy, stypendystów, nauczycieli i młodych ludzi, którzy spotykają ją dzięki książkom, filmom, rekolekcjom i szkolnym katechezom. W mediach społecznościowych Fundacji pojawiają się także inicjatywy zachęcające do dzielenia się dobrem, a fotografie uśmiechniętej Heleny z gitarą czy wśród dzieci stają się impulsem do podjęcia konkretnego „kroku miłości”: pomocy innym, pojednania czy zaangażowania wolontariackiego.

 

Śladami dobra – Fundacja im. Heleny Kmieć

Odpowiedzią na śmierć Heleny było powołanie Fundacji jej imienia, której celem jest kontynuowanie dzieł bliskich jej sercu: wspieranie edukacji i rozwoju dzieci oraz młodzieży, formacja wolontariuszy i realizacja projektów pomocowych w Polsce oraz w różnych częściach świata. Fundacja prowadzi programy stypendialne, konkursy, projekty edukacyjne oraz inicjatywy wolontariackie, w których młodzi ludzie uczą się, że każdy może „podjąć wyzwanie” dobra tam, gdzie jest.

Osoby pragnące włączyć się w dzieło kontynuowania misji Heleny mogą to uczynić poprzez modlitwę, zaangażowanie wolontariackie lub wsparcie finansowe projektów Fundacji za pośrednictwem strony helenakmiec.pl/wsparcie. Jak przypominają przedstawiciele Fundacji, „każda modlitwa, każde dobre słowo i każda złotówka dobra” pomagają sprawić, by świat stawał się choć odrobinę bardziej taki, o jakim marzyła Helena – pełen odwagi, radości i miłości, która nie boi się iść aż po krańce świata.

Dodatkowe informacje o życiu Sługi Bożej Heleny Kmieć oraz projektach Fundacji dostępne są na stronie www.helenakmiec.pl.

Fundacja im. Heleny Kmieć



 

Polecane