Ewangelia na II Niedzielę Zwykłą z komentarzem [video]

"Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym". Komentarz - o. Jacek Prusak SJ.
św. Jan Chrzciciel, witraż
św. Jan Chrzciciel, witraż / pixabay.com/ falco

Ewangelia

J 1, 29-34

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi».

Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».

 

Komentarz

W nawiązaniu do dzisiejszej Ewangelii o. Jacek Prusak SJ mówi o paradoksie, powiedzianym ustami św. Jana Chrzciciela.

- Co to znaczy, że Jan mówi: "Ja Go przedtem nie znałem"? - pyta kaznodzieja. - Dobrze wiemy, że obaw byli kuzynami (...) trudno uwierzyć, że Jan zobaczył Jezusa po raz pierwszy nad Jordanem - podkreśla.

Jezuita mówi, że Janowi chodzi o rozpoznanie Jezusa, jako Mesjasza, kto®e zostało mu "dane przez Boga w specjalnym objawieniu".

- On nie mówi, że nie rozpoznał w Jezusie własnego muzyka, on mówi o czymś, co jest bardzo aktualne, że istnieje coś takiego, jak postrzeganie osoby, kto®a sprawia, że ona czuje się widziana - zauważa duchowny i dodaje, że taka zdolność patrzenia, by inni czuli się dostrzeżeni, widziani i wysłuchani, to dar.

Kaznodzieja stwierdza, że skazywanie innych na bycie nieważnymi, niewidzialnymi to postawa okrutna, bo "obojętność jest nieludzka". Na podstawie dzisiejszej Ewangelii zakonnik mówi o spostrzeżeniu, że uczę się widzieć siebie na kanwie tego, jak patrzą na mnie inni, ci ważni dla mnie. Dalej zauważa, że Jezus, patrząc na nas, dostrzega obraz siebie. Nie ocenia, lecz zauważa, a Jego surowa ocena nas jest tylko projekcją, której uczy nas otoczenie i która wynika z fundamentalnego lęku. Duchowny dodaje, że boimy się zostać głęboko poznani, ponieważ boimy się oceny, w ten sposób mylimy przenikliwość Jego spojrzenia z osądem.

- Uwaga jest aktem moralnym - mówi o. Prusak. - Jakość naszego życia zależy, w dużej mierze, od jakości uwagi, jaką poświęcamy innym.

- Dobra Nowina jest taka, że możemy i mamy prawo czuć się przez Niego widzianymi. I to się nazywa Ewangelia. To się nie zmienia - podkreśla jezuita.


 

POLECANE
Niemiecka misja wojskowa na Grenlandii zakończona. Żołnierze Bundeswehry mieli już wylecieć z wyspy z ostatniej chwili
Niemiecka misja wojskowa na Grenlandii zakończona. Żołnierze Bundeswehry mieli już wylecieć z wyspy

Jak poinformował niemiecki BILD powołując się na informacje z Bundeswehry, wojska niemieckie, które w piątek rozpoczęły misję rozpoznawczą na Grenlandii opuściły arktyczną wyspę po 44 godzinach.

Justyna Steczkowska opublikowała wpis. Poruszające słowa Wiadomości
Justyna Steczkowska opublikowała wpis. Poruszające słowa

Justyna Steczkowska włączyła się w akcję wsparcia schronisk dla zwierząt i udokumentowała swoje działania w mediach społecznościowych.

Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru gorące
Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru

„To tylko jednostronne oświadczenie UE; liczy się umowa” - ocenił na platformie X prawnik prof. Ireneusz C. Kamiński odnośnie do klauzul ochronnych wprowadzonych przez KE do porozumienia UE z Mercosur.

Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje Wiadomości
Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje

Mimo upływu niemal 15 lat sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek wciąż pozostaje niewyjaśniona. Policjanci z Komendy Stołecznej Policji ponownie zwrócili się do opinii publicznej z apelem o pomoc. Tym razem kluczowy może okazać się kierowca białego Fiata Cinquecento, który pojawił się w policyjnych ustaleniach.

Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy z ostatniej chwili
Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy

Premier Węgier Viktor Orban opublikował w niedzielę list, w którym prezydent USA Donald Trump zaprosił go do dołączenia do Rady Pokoju dla Gazy. Węgierski przywódca poinformował, że zaakceptował to „zaszczytne zaproszenie”.

Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO tylko u nas
Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO

„Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują jakieś inne NATO” - mówi portalowi Tysol.pl prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa komentując napięcia jakie powstały między częścią państw europejskich a USA ws. Grenlandii.

Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C z ostatniej chwili
Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C

– Najbliższe dni będą pogodne i zimne. Na zachodzie stosunkowo ciepło, temperatura nie powinna spaść poniżej minus 5 st. C. Na wschodzie zdecydowanie zimniej, termometry mogą tam wskazać minus 18 st. C, a lokalnie na Podkarpaciu nawet minus 25 st. C – powiedział synoptyk IMGW Piotr Szewczak.

Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski z ostatniej chwili
Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski

W wieku 77 lat zmarł Sławomir Sadowski były wicewojewoda warmińsko-mazurski i senator dwóch kadencji. Nauczyciel i samorządowiec związany z Elblągiem zmarł po ciężkiej chorobie – poinformował PAP poseł PiS Andrzej Śliwka.

USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię tylko u nas
USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię

Grenlandia jest newralgicznym obszarem, na który łakomym okiem spoglądają i Rosja i Chiny. Jeżeli Stany Zjednoczone nie chcą, aby dostała się pod rosyjskie czy chińskie wpływy, to muszą zapewnić jej bezpieczeństwo.

Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy z ostatniej chwili
Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy

Najnowszy odwiert geotermalny w Szaflarach ma znacznie wyższy potencjał złoża niż zakładano. Gmina może zrobić coś, czego nikt wcześniej nie zrobił.

REKLAMA

Ewangelia na II Niedzielę Zwykłą z komentarzem [video]

"Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym". Komentarz - o. Jacek Prusak SJ.
św. Jan Chrzciciel, witraż
św. Jan Chrzciciel, witraż / pixabay.com/ falco

Ewangelia

J 1, 29-34

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi».

Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».

 

Komentarz

W nawiązaniu do dzisiejszej Ewangelii o. Jacek Prusak SJ mówi o paradoksie, powiedzianym ustami św. Jana Chrzciciela.

- Co to znaczy, że Jan mówi: "Ja Go przedtem nie znałem"? - pyta kaznodzieja. - Dobrze wiemy, że obaw byli kuzynami (...) trudno uwierzyć, że Jan zobaczył Jezusa po raz pierwszy nad Jordanem - podkreśla.

Jezuita mówi, że Janowi chodzi o rozpoznanie Jezusa, jako Mesjasza, kto®e zostało mu "dane przez Boga w specjalnym objawieniu".

- On nie mówi, że nie rozpoznał w Jezusie własnego muzyka, on mówi o czymś, co jest bardzo aktualne, że istnieje coś takiego, jak postrzeganie osoby, kto®a sprawia, że ona czuje się widziana - zauważa duchowny i dodaje, że taka zdolność patrzenia, by inni czuli się dostrzeżeni, widziani i wysłuchani, to dar.

Kaznodzieja stwierdza, że skazywanie innych na bycie nieważnymi, niewidzialnymi to postawa okrutna, bo "obojętność jest nieludzka". Na podstawie dzisiejszej Ewangelii zakonnik mówi o spostrzeżeniu, że uczę się widzieć siebie na kanwie tego, jak patrzą na mnie inni, ci ważni dla mnie. Dalej zauważa, że Jezus, patrząc na nas, dostrzega obraz siebie. Nie ocenia, lecz zauważa, a Jego surowa ocena nas jest tylko projekcją, której uczy nas otoczenie i która wynika z fundamentalnego lęku. Duchowny dodaje, że boimy się zostać głęboko poznani, ponieważ boimy się oceny, w ten sposób mylimy przenikliwość Jego spojrzenia z osądem.

- Uwaga jest aktem moralnym - mówi o. Prusak. - Jakość naszego życia zależy, w dużej mierze, od jakości uwagi, jaką poświęcamy innym.

- Dobra Nowina jest taka, że możemy i mamy prawo czuć się przez Niego widzianymi. I to się nazywa Ewangelia. To się nie zmienia - podkreśla jezuita.



 

Polecane