„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE”

– Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza! Dlaczego? Bo nie pasowała do unijnego katalogu SAFE – powiedział wiceprzewodniczący KP PiS Marcin Ociepa, komentując słowa szefa zarządu Planowania Rzeczowego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Jarosława Rybaka.
Polski snajper z brytyjskim karabinem powtarzalnym AXMC
Polski snajper z brytyjskim karabinem powtarzalnym AXMC / Bundeswehr/Facebook

Co musisz wiedzieć:

  • 35 proc. komponentów kupowanego w ramach SAFE sprzętu musi pochodzić z Unii Europejskiej.
  • Zakup amerykańskiego, lepszego od europejskiego sprzętu z SAFE jest niemożliwy.
  • Nie ma żadnej analizy, na ile polski przemysł zbrojeniowy będzie w stanie realizować kontrakty w ramach SAFE i czy te kontrakty nie zostaną przesunięte do Francji i Niemiec.

 

Zrezygnowano z potrzebnego sprzętu z powodu SAFE

Podczas połączonych Komisji: Finansów Publicznych i Obrony Narodowej gen. Jarosław Rybak przyznał, że Sztab Generalny zrezygnował z części istotnego uzbrojenia po to, aby lista zakupów pasowała do wymogów programu SAFE.

Te propozycje były składane przez nas [Sztab Generalny], ale były one weryfikowane ze względu na kwalifikowalność, czy potrzeby te wpisują się w rozporządzenie SAFE. Oczywiście potrzeby wojska i Sił Zbrojnych są dużo większe niż nam ten SAFE dawał, w związku z tym zidentyfikowaliśmy dużo większą liczbę projektów na pierwszym etapie, następnie dokonaliśmy ich priorytetyzacji pod względem ważności i kwalifikowalności i tutaj ważnym kryterium była alokacja tych potrzeb w polskim przemyśle obronnym

– mówił szef zarządu Planowania Rzeczowego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

 

Polska armia dla SAFE, a nie odwrotnie?

Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza! Dlaczego? Bo nie pasowała do unijnego katalogu SAFE

– podsumował wiceprzewodniczący KP PiS Marcin Ociepa.

To znaczy, że ten SAFE jest dla polskiej armii, czy polska armia dla SAFE?

– pytał Ociepa.

 

Potrzeby polskiej armii

Nie jest tajemnicą, że polska armia potrzebuje przede wszystkim sprzętu amerykańskiego i koreańskiego, nie zaś niemieckiego czy francuskiego i to nie raz zapewne z demobilu. Wymagałaby tego ciągłość koncepcji uzbrojenia, a także potrzeba interoperacyjności i kompatybilności z posiadanymi przez Polskę zasobami militarnymi. Żaden europejski kraj nie produkuje zresztą sprzętu klasy HIMARS-ów czy F-35. Wprawdzie rząd zapewnia, że 80 proc. zamówień zostanie skierowanych do polskiego przemysłu, ale można to włożyć między bajki – terminy kontraktacji są tak ustawione, że polskie firmy – może za wyjątkiem PGZ – nie będą w stanie zrealizować zamówień, które automatycznie trafią do zagranicznych firm. Podczas posiedzenia połączonych Komisji wskazywano, że nie ma żadnej analizy, na ile polski przemysł zbrojeniowy będzie w stanie realizować kontrakty w ramach SAFE i czy te kontrakty nie zostaną przesunięte do Francji i Niemiec.

Zarówno Francja, jak i Niemcy od lat intensywnie zabiegają o zwiększenie sprzedaży swojego sprzętu do Polski – program SAFE daje im możliwość uniknięcia konkurencji w postaci USA. Zapewniają przy tym o gotowości wejścia w kooperację z polskimi firmami, byleby tylko sprzedać Polsce produkowane przez siebie uzbrojenie.

 

Nie ma oceny skutków wprowadzenia ustawy o SAFE

Do Polski trafi 15 proc. z pożyczki, a potem muszą zostać spełnione „kamienie milowe”, czyli znowu Komisja Europejska będzie Polskę szantażować, rozliczać, czy dana firma niemiecka, francuska czy włoska jest na liście firm, które dostarczają Polsce uzbrojenie, a jak nie, to Polsce tej pożyczki nie wypłaci

– mówił podczas posiedzenia komisji poseł Janusz Kowalski.

Na posiedzeniu połączonych komisji wskazano, że nie ma opracowanej oceny skutków wprowadzenia ustawy o SAFE.

 

SAFE przyjęty przez Sejm

Sejm przyjął projekt ustawy wdrażający program SAFE, czyli unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych, oparty na wspólnym zadłużeniu. Ustawę poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i Polski 2050, a przeciwko były klub Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja.

 

Program SAFE

Program SAFE przewiduje zaciągnięcie nisko oprocentowanych pożyczek, które umożliwią państwom członkowskim szybkie inwestycje we własną obronność, przede wszystkim poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów. Polska ma być największym beneficjentem programu – ma otrzymać ok. 43,7 mld euro z puli 150 mld euro.

 

 

 


 

POLECANE
Pilny komunikat DORSZ z ostatniej chwili
Pilny komunikat DORSZ

Rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji gorące
Matecki: Rząd nie kontroluje, czy płynąca przez Polskę do Niemiec ropa nie pochodzi z Rosji

„Problem polega na tym, czy to, co na papierze jest KEBCO, nie jest w praktyce ropą rosyjską 'przepuszczoną' przez system i opisaną inaczej, a do tego tłoczoną przez infrastrukturę, nad którą Rosja trzyma rękę” - napisał poseł PiS Dariusz Matecki relacjonując odpowiedź rządu na złożone przez siebie zapytanie poselskie w tej sprawie.

„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE” wideo
„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE”

– Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza! Dlaczego? Bo nie pasowała do unijnego katalogu SAFE – powiedział wiceprzewodniczący KP PiS Marcin Ociepa, komentując słowa szefa zarządu Planowania Rzeczowego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Jarosława Rybaka.

Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall – poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

REKLAMA

„Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza, bo nie pasowała do SAFE”

– Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza! Dlaczego? Bo nie pasowała do unijnego katalogu SAFE – powiedział wiceprzewodniczący KP PiS Marcin Ociepa, komentując słowa szefa zarządu Planowania Rzeczowego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Jarosława Rybaka.
Polski snajper z brytyjskim karabinem powtarzalnym AXMC
Polski snajper z brytyjskim karabinem powtarzalnym AXMC / Bundeswehr/Facebook

Co musisz wiedzieć:

  • 35 proc. komponentów kupowanego w ramach SAFE sprzętu musi pochodzić z Unii Europejskiej.
  • Zakup amerykańskiego, lepszego od europejskiego sprzętu z SAFE jest niemożliwy.
  • Nie ma żadnej analizy, na ile polski przemysł zbrojeniowy będzie w stanie realizować kontrakty w ramach SAFE i czy te kontrakty nie zostaną przesunięte do Francji i Niemiec.

 

Zrezygnowano z potrzebnego sprzętu z powodu SAFE

Podczas połączonych Komisji: Finansów Publicznych i Obrony Narodowej gen. Jarosław Rybak przyznał, że Sztab Generalny zrezygnował z części istotnego uzbrojenia po to, aby lista zakupów pasowała do wymogów programu SAFE.

Te propozycje były składane przez nas [Sztab Generalny], ale były one weryfikowane ze względu na kwalifikowalność, czy potrzeby te wpisują się w rozporządzenie SAFE. Oczywiście potrzeby wojska i Sił Zbrojnych są dużo większe niż nam ten SAFE dawał, w związku z tym zidentyfikowaliśmy dużo większą liczbę projektów na pierwszym etapie, następnie dokonaliśmy ich priorytetyzacji pod względem ważności i kwalifikowalności i tutaj ważnym kryterium była alokacja tych potrzeb w polskim przemyśle obronnym

– mówił szef zarządu Planowania Rzeczowego Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

 

Polska armia dla SAFE, a nie odwrotnie?

Wojsko przygotowało listę potrzebnego sprzętu, ale została ona wyrzucona do kosza! Dlaczego? Bo nie pasowała do unijnego katalogu SAFE

– podsumował wiceprzewodniczący KP PiS Marcin Ociepa.

To znaczy, że ten SAFE jest dla polskiej armii, czy polska armia dla SAFE?

– pytał Ociepa.

 

Potrzeby polskiej armii

Nie jest tajemnicą, że polska armia potrzebuje przede wszystkim sprzętu amerykańskiego i koreańskiego, nie zaś niemieckiego czy francuskiego i to nie raz zapewne z demobilu. Wymagałaby tego ciągłość koncepcji uzbrojenia, a także potrzeba interoperacyjności i kompatybilności z posiadanymi przez Polskę zasobami militarnymi. Żaden europejski kraj nie produkuje zresztą sprzętu klasy HIMARS-ów czy F-35. Wprawdzie rząd zapewnia, że 80 proc. zamówień zostanie skierowanych do polskiego przemysłu, ale można to włożyć między bajki – terminy kontraktacji są tak ustawione, że polskie firmy – może za wyjątkiem PGZ – nie będą w stanie zrealizować zamówień, które automatycznie trafią do zagranicznych firm. Podczas posiedzenia połączonych Komisji wskazywano, że nie ma żadnej analizy, na ile polski przemysł zbrojeniowy będzie w stanie realizować kontrakty w ramach SAFE i czy te kontrakty nie zostaną przesunięte do Francji i Niemiec.

Zarówno Francja, jak i Niemcy od lat intensywnie zabiegają o zwiększenie sprzedaży swojego sprzętu do Polski – program SAFE daje im możliwość uniknięcia konkurencji w postaci USA. Zapewniają przy tym o gotowości wejścia w kooperację z polskimi firmami, byleby tylko sprzedać Polsce produkowane przez siebie uzbrojenie.

 

Nie ma oceny skutków wprowadzenia ustawy o SAFE

Do Polski trafi 15 proc. z pożyczki, a potem muszą zostać spełnione „kamienie milowe”, czyli znowu Komisja Europejska będzie Polskę szantażować, rozliczać, czy dana firma niemiecka, francuska czy włoska jest na liście firm, które dostarczają Polsce uzbrojenie, a jak nie, to Polsce tej pożyczki nie wypłaci

– mówił podczas posiedzenia komisji poseł Janusz Kowalski.

Na posiedzeniu połączonych komisji wskazano, że nie ma opracowanej oceny skutków wprowadzenia ustawy o SAFE.

 

SAFE przyjęty przez Sejm

Sejm przyjął projekt ustawy wdrażający program SAFE, czyli unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych, oparty na wspólnym zadłużeniu. Ustawę poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i Polski 2050, a przeciwko były klub Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja.

 

Program SAFE

Program SAFE przewiduje zaciągnięcie nisko oprocentowanych pożyczek, które umożliwią państwom członkowskim szybkie inwestycje we własną obronność, przede wszystkim poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów. Polska ma być największym beneficjentem programu – ma otrzymać ok. 43,7 mld euro z puli 150 mld euro.

 

 

 



 

Polecane