Ewangelia na I Niedzielę Wielkiego Postu z komentarzem [video]
Ewangelia
Mt 4, 1-11
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód.
Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem».
Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”».
Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”».
Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”».
Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon».
Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”».
Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
- Środa Popielcowa we Francji: tłumy wiernych na Mszach i rekordowe liczby katechumenów
- W rocznicę wyboru Papież uda się do sanktuarium w Pompejach
- Dziś Dzień Modlitwy i Solidarności z Osobami Skrzywdzonymi
- Lefebryści odrzucili dialog z Watykanem
- Wyrok skazujący dla mężczyzny, który fałszywie zarzucał kapłanowi przestępstwa seksualne
- Masakra w Nigerii. Dżihadyści zabili dziesiątki osób
- Nie żyje kard. Pengo
- Leon XIV do duchownych: ludzie chcą zobaczyć naszą wiarę
- 4,5 tysiąca młodzieży na Arenie Młodych 2026
- Papież: zróbmy miejsce milczeniu; wyciszmy smartfony
- Kościół katolicki obchodzi święto Katedry św. Piotra
Komentarz
W rozważaniu do dzisiejszej Ewangelii salwatorianin, ks. Piotr Stawarz SDS, stawia pytania o istotę walki z pokusą.
- Czego najgłębiej ona [pokusa- przyp. red.] dotyczy? O co toczy się walka - pyta duchowny.
- Działanie pokusy, działanie złego, ma swój początek i koniec. Bóg godzi się na to, byśmy się z pokusą zetknęli. Dlaczego? Bo to jest droga, na której uczymy się korzystać z wolności - podkreśla.
- Co jest najważniejsze w zmaganiu z pokusą? - zadaje pytanie ks. Stawarz. I odpowiada na nie, że najistotniejszą kwestią, samym rdzeniem problemu naszego wyboru w obliczu pokusy, jest "relacja z Ojcem".
Słyszymy, że choć Jezus posiadał wielką moc, to nie była ona dana po to, by "było Mu wygodnie". - Ojciec ją dał, żeby objawiać królestwo, a zły próbuje to pomieszać i uderza w tę strunę: nie jest możliwe, żebyś był Synam Bożym (...) musiałbyś to udowodnić".




