Eksperci: Przyjmując masowo migrantów popełniamy samobójstwo

Instytut Ordo Iuris zaprezentował polską wersję raportu „Odzyskać kontrolę. Renacjonalizacja polityki migracyjnej i azylowej UE”. Gośćmi wydarzenia byli politycy i eksperci od polityki europejskiej.
W Klubie Stańczyka odbyła się debata na temat migracji i polityk migracyjnych
W Klubie Stańczyka odbyła się debata na temat migracji i polityk migracyjnych / Ordo Iuris

Co musisz wiedzieć:

  • We wtorek w warszawskim Klubie Stańczyka miała miejsce prezentacja polskiej wersji raportu „Odzyskać kontrolę. Renacjonalizacja polityki migracyjnej i azylowej UE”.
  • W wydarzeniu uczestniczyli eksperci i politycy z Polski i Węgier, m.in. Krzysztof Bosak, prof. Zdzisław Krasnodębski i dr Jacek Saryusz-Wolski.
  • Publikacja przygotowana przez węgierski Instytut Badań nad Migracją i Mathias Corvinus Collegium w Budapeszcie, we współpracy z Instytutem Ordo Iuris, wykazuje, że państwa członkowskie Unii Europejskiej mogą odzyskać realne kompetencje w zakresie polityki migracyjnej i azylowej bez zmiany traktatów UE.

 

Unia nie ma kompetencji w dziedzinie migracji

Spotkanie otworzyli Paweł Ozdoba – prezes Klubu Stańczyka – i adw. Jerzy Kwaśniewski. Następnie głos zabrał dr Jacek Saryusz-Wolski – były minister ds. europejskich Polski oraz poseł do Parlamentu Europejskiego, obecnie doradca Prezydenta RP. W swoim wystąpieniu wskazał na to, w jaki sposób kształtują się procesy związane z migracją w Europie. Zwrócił także uwagę na rzeczywiste kompetencje państw w dziedzinie migracji i azylu.

„Polityki migracyjnej nie ma w katalogu kompetencji wyłącznych ani kompetencji dzielonych Unii. Jest to tylko obszar, ta trzecia kategoria współpracy, w ramach której to organy Unii mogą państwom członkowskim pomagać, zachęcać, doradzać, ale niczego nie mogą stanowić. I to jest ta geneza tej wielkiej uzurpacji”

– podkreślił polityk.

Przestrzegł także przed powtórzeniem błędów Zachodu w zakresie zbyt liberalnej polityki migracyjnej.

„Jak się patrzy na statystyki, to widać, że większość zachodniej Europy to kilkanaście czy przeszło dwadzieścia procent stanowią społeczności imigranckie. U nas jeszcze tak nie jest, ale i nam grozi to, że i u nas zacznie się polityka otwartych granic. Podzielimy wtedy, z pewnym odroczeniem czasowym, ten sam los”

– zaznaczył dr Saryusz-Wolski, doradca społeczny ds. europejskich Prezydenta RP.

W jego ocenie państwa członkowskie UE nie muszą odzyskiwać kompetencji w obszarze polityki migracyjnej, tylko ją wykonywać, bo my je mamy w tej dziedzinie.

 

Pakt migracyjny jest nielegalny

W jego ocenie Pakt Migracyjny jest wprowadzany nielegalnie.

„Jest nielegalny jeżeli chodzi o sposób przyjęcia, ponieważ pogwałcono decyzję Rady i z poziomu rozstrzygnięcia jednomyślnego przeszli na rozstrzygnięcie większościowe, spuszczając to bez zgody Rady Europejskiej na poziom Rady”

- wyjaśniał.

 

Sieć Sorosa i finansowe elity

„Celowo pomylono i zatarto, nałożono na siebie dwa pojęcia: migracja i azyl”

- dodał. Saryusz-Wolski podkreślał, że jest to manipulacja, ponieważ to są dwa różne porządki prawne.

„To jest ideologia Unii Europejskiej bez państw, bez narodów. Sieć Sorosa, lewicowe kręgi stworzyły presję, aby wpuszczać bardzo dużo”

- podkreślał ekspert wskazując jeszcze na inne czynniki, które doprowadziły do sprowadzania migrantów.

„Elita finansowa Europy świadomie postawiła na import siły roboczej, lekceważąc miliony migrantów. To było celowe postawienie na nową klasę pracującą, która teraz zaburza całą spójność państw i Unii, ale to była chciwość”

- zauważył doradca prezydenta.

„Trzecie źródło to jest zimna kalkulacja europejskiej lewicy, aby zwiększyć swój elektorat. To jest inżynieria wyborcza”

- wyliczał dalej.

„Problem tak urósł i przestał być kontrolowalny, że w tej chwili próbuje się jakoś z tego wycofać. To jest prawie niewykonalne”

- ocenił.

Jego zdaniem należałoby ograniczyć funkcjonowanie strefy Schengen jedynie dla osób posiadających paszporty państw UE.

 

Debata ekspertów

Następnie rozpoczęła się debata ekspertów, podczas której omawiano tematy opisane w raporcie. Jerzy Kwaśniewski zwrócił uwagę na zaprezentowane przez autorów propozycje rozwiązań problemu masowej migracji.

„Rozwiązania zawarte w raporcie w pewnym sensie podążają za postulatami, które zawarliśmy wcześniej we wspólnym raporcie 'Wielki Reset'. To przede wszystkim zasada elastyczności, zasada suwerenności, zasada zarządzania polityką i prawem na poziomie państw członkowskich, a nie na poziomie centralnym”

– podkreślił prawnik.

 

Przestarzałe narzędzia walki z migracją

Następnie głos zabrał Róbert Gönczi.

„Mamy dzisiaj ogromną falę przyrostu migracji, z którą mierzy się Europa i nie zapominajmy, że wszyscy jesteśmy częścią Unii Europejskiej, wszystkich nas to dotyczy i wszyscy ponosimy tego konsekwencje”

– podkreślił analityk.

Zwrócił również uwagę na problem braku rejestracji licznych migrantów w systemach europejskich państw.

„Są miliony ludzi, których nie jesteśmy w stanie wyśledzić. Nie wiemy, gdzie są, nie wiemy, co robią, nie wiemy, skąd się wzięli i nie wiemy, co z tym zrobić. To stanowi bardzo istotny ciężar dla systemu europejskiego, Unii Europejskiej i to jest jeden z powodów, dla których znajdujemy się w poważnym kryzysie gospodarczym”

– zauważył.

Z kolei Rodrigo Ballester zaznaczył, że Europa nie ma odpowiednich narzędzi prawnych i instytucjonalnych, żeby walczyć z masową migracją.

„Jako Europejczycy popełniamy samobójstwo demograficzne. Jesteśmy kontynentem starych bogaczy, stojącym naprzeciwko kontynentu młodych, głodnych i zdeterminowanych ludzi. Ludzi pełnych ambicji. Dalej próbujemy zarządzać migracją narzędziami, które są całkowicie zacofane, konwencjami sprzed wieku. One dzisiaj straciły całkowicie swoje znaczenie. W praktyce mówię o konwencji genewskiej. To jest ta 'święta krowa', której powinniśmy się pozbyć”

– podkreślił Ballester.

 

Zachód przestrogą dla Polski

Jako kolejny, głos zabrał prof. Zdzisław Krasnodębski, który porównał wpływ imigracji na przykładzie Warszawy w zestawieniu z sytuacją w niemieckiej Bremie, gdzie przez długi czas mieszkał i pracował.

„Jak to się stało, że tego rodzaju proces, który jest procesem samobójczym, był przez lata popierany przez społeczeństwa. Ja mogę państwu powiedzieć, że znam dwa takie miasta dobrze. Jedno było biedne, duże i wyjeżdżali z niego ludzie. To była Warszawa. I białe, jeżeli można użyć tego sformułowania. Drugie było zamożne, średnie, też białe. W roku 2025 jedno jest prawie ruiną. To zamożne, małe, średniej wielkości miasteczko. Natomiast to duże, to wielkie, w którym tutaj teraz jesteśmy, stało się jednym z najbardziej zamożnych miast w Europie”

– wskazał.

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak podkreślił natomiast, że, obok imigracji nielegalnej, problemem jest również masowa imigracja legalna.

„Dyskusja o legalnej imigracji, jej skali, zasadach i kryteriach jest nie mniej istotna, o ile nawet nie bardziej istotna, gdyż przeobrażanie Europy Zachodniej w dużej mierze nastąpiło w wyniku zjawisk masowej legalnej imigracji, a dopiero wtórnie, czy równolegle zaczęła napływać imigracja nielegalna”

– stwierdził.

Polityk zaznaczył też, że Unia nierówno traktuje różne kraje, jeśli chodzi o ocenę ich polityki migracyjnej. Wskazał, że obszar ten został już częściowo „zrenacjonalizowany”, ostrzegł jednak przed możliwym zaostrzeniem kursu wobec państw, które dalej będą stanowczo chroniły swoich granic.

„Proszę zobaczyć, że bardzo niewiele decyzji naszej Straży Granicznej zostało skutecznie zakwestionowanych, czy to w okresie rządów PiS, czy teraz Platformy, przez jakiekolwiek unijne ciała. Natomiast ja nie mówię, że to się zaraz nie zacznie. To się może zacząć. To zależy tylko od tego, gdzie skieruje się „oko Saurona” z Brukseli, z Luksemburga i które przepisy, które praktyki weźmie na warsztat. Taka uznaniowość od lat, wydaje mi się, że ma miejsce w Unii Europejskiej w odniesieniu do praktyki. tzw. pushbacków, czyli, jak ja to nazywam, przerzuceń nielegalnych migrantów na właściwą stronę granicy”

– zauważył Krzysztof Bosak.

Debatę podsumował dr Jacek Saryusz-Wolski.

„Ślepota polityczno-prawna, polityczno-ustrojowa nie oszczędza nikogo, dlatego dobrze, że mamy takich przewodników, jak Ordo Iuris, którzy pokazują nam, co powinniśmy widzieć, co dostrzegać, co antycypować i czemu zapobiegać”

– zaznaczył.

 

Walka o kontrolę nad polityką migracyjną

Instytut Ordo Iuris zaprezentował polską wersję raportu „Odzyskać kontrolę. Renacjonalizacja polityki migracyjnej i azylowej UE”. Gośćmi wydarzenia byli politycy i eksperci od polityki europejskiej – wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, byli europosłowie prof. Zdzisław Krasnodębski i dr Jacek Saryusz-Wolski, prezes Ordo Iuris adw. Jerzy Kwaśniewski, Rodrigo Ballester – dyrektor Centrum Studiów Europejskich Mathias Corvinus Collegium w Budapeszcie oraz Róbert Gönczi – analityk Instytutu Badań nad Migracją i Mathias Corvinus Collegium. Spotkanie zorganizowane w warszawskim Klubie Stańczyka zgromadziło liczną widownię. Wśród publiczności byli m.in. Stephen Bartulica – europoseł i przewodniczący międzynarodowej platformy Political Network for Values, a także Lorenzo Montanari – wiceprezes ds. międzynarodowych Americans for Tax Reforms i Tholos Foundation – oraz dr Jarosław Lindenberg – były wiceminister spraw zagranicznych. Wcześniej publikacja miała swoją premierę w Budapeszcie.

Zaprezentowany raport omawia możliwość odzyskania przez państwa członkowskie Unii Europejskiej większej kontroli nad polityką migracyjną i azylową bez konieczności zmiany traktatów UE. Autorzy wykazują, że kluczowe kompetencje dotyczące ochrony granic, bezpieczeństwa oraz decydowania o przyjmowaniu cudzoziemców nadal należą do państw narodowych, a ich ograniczenie wynika raczej z interpretacji prawa niż z realnych przepisów. Publikacja krytycznie ocenia unijny pakt migracyjny, wskazując, że może on sprzyjać masowej migracji i przymusowej relokacji migrantów. Raport proponuje także konkretne działania prawne, które pozwoliłyby krajom UE wzmocnić własną politykę migracyjną w ramach obowiązującego prawa europejskiego i międzynarodowego.


 

POLECANE
Francuski parlament przegłosował ustawę o rozszerzeniu eutanazji z ostatniej chwili
Francuski parlament przegłosował ustawę o rozszerzeniu eutanazji

Po wyczerpującej batalii legislacyjnej prawica i centrum nie były w stanie obalić „postępowego” programu Emmanuela Macrona. Ostateczne głosowanie nad projektem ustawy w Zgromadzeniu Narodowym zakończyło się 299 głosami za i 226 przeciw, przy czym bezwzględna większość wyniosła 263 głosy.

Eksperci: Przyjmując masowo migrantów popełniamy samobójstwo wideo
Eksperci: Przyjmując masowo migrantów popełniamy samobójstwo

Instytut Ordo Iuris zaprezentował polską wersję raportu „Odzyskać kontrolę. Renacjonalizacja polityki migracyjnej i azylowej UE”. Gośćmi wydarzenia byli politycy i eksperci od polityki europejskiej.

Polskie i sojusznicze myśliwce w akcji. DORSZ wydało komunikat z ostatniej chwili
Polskie i sojusznicze myśliwce w akcji. DORSZ wydało komunikat

„W związku z kolejnym w ostatnim czasie zmasowanym atakiem Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy, prowadzonym z użyciem środków napadu powietrznego, rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej” – poinformowało na platformie X Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Upamiętnienia. Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku podsumowało 10 lat swojej działalności z ostatniej chwili
"Upamiętnienia". Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku podsumowało 10 lat swojej działalności

24 lutego 2025 r. w Sali BHP w Gdańsku odbyła się uroczysta promocja albumu ''Upamiętnienia'', podsumowująca dziesięć lat działalności Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku.

Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków z ostatniej chwili
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej – poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach

Po orędziu w Kapitolu Donald Trump uderzył w mediach społecznościowych w dwie Demokratki, ale to Robert De Niro stał się celem najmocniejszego ataku. "Ma bardzo niskie IQ" – oświadczył.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie

Warszawa pożegnała Bożenę Dykiel. Ostatnie pożegnanie legendarnej aktorki zgromadziło tłumy.

Komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Linia lotnicza Ryanair w tegorocznym sezonie letnim uruchomi z Katowic cztery nowe połączenia – poinformowało komunikacie Katowice Airport.

SAFE. Skąd ta furia? tylko u nas
SAFE. Skąd ta furia?

Program SAFE (Security Action for Europe) miał być technicznym instrumentem wsparcia dla europejskiej obronności. Tymczasem wokół inicjatywy narastają emocje – także w Polsce. Krytycy pytają o realny wpływ państw członkowskich na decyzje i granice suwerenności, zwolennicy przekonują o konieczności wspólnych działań w obliczu zagrożeń. Skąd ta ostra reakcja i o co naprawdę toczy się spór?

Komunikat dla mieszkańców Kielc tylko u nas
Komunikat dla mieszkańców Kielc

Ponad 200 wolnych miejsc w żłobkach samorządowych w Kielce wciąż czeka na maluchy. Miasto przypomina, że rekrutacja trwa przez cały rok, a rodzice mogą składać wnioski w dowolnym momencie. Sprawdź, w których placówkach są największe rezerwy miejsc i jakie warunki oferują kieleckie żłobki.

REKLAMA

Eksperci: Przyjmując masowo migrantów popełniamy samobójstwo

Instytut Ordo Iuris zaprezentował polską wersję raportu „Odzyskać kontrolę. Renacjonalizacja polityki migracyjnej i azylowej UE”. Gośćmi wydarzenia byli politycy i eksperci od polityki europejskiej.
W Klubie Stańczyka odbyła się debata na temat migracji i polityk migracyjnych
W Klubie Stańczyka odbyła się debata na temat migracji i polityk migracyjnych / Ordo Iuris

Co musisz wiedzieć:

  • We wtorek w warszawskim Klubie Stańczyka miała miejsce prezentacja polskiej wersji raportu „Odzyskać kontrolę. Renacjonalizacja polityki migracyjnej i azylowej UE”.
  • W wydarzeniu uczestniczyli eksperci i politycy z Polski i Węgier, m.in. Krzysztof Bosak, prof. Zdzisław Krasnodębski i dr Jacek Saryusz-Wolski.
  • Publikacja przygotowana przez węgierski Instytut Badań nad Migracją i Mathias Corvinus Collegium w Budapeszcie, we współpracy z Instytutem Ordo Iuris, wykazuje, że państwa członkowskie Unii Europejskiej mogą odzyskać realne kompetencje w zakresie polityki migracyjnej i azylowej bez zmiany traktatów UE.

 

Unia nie ma kompetencji w dziedzinie migracji

Spotkanie otworzyli Paweł Ozdoba – prezes Klubu Stańczyka – i adw. Jerzy Kwaśniewski. Następnie głos zabrał dr Jacek Saryusz-Wolski – były minister ds. europejskich Polski oraz poseł do Parlamentu Europejskiego, obecnie doradca Prezydenta RP. W swoim wystąpieniu wskazał na to, w jaki sposób kształtują się procesy związane z migracją w Europie. Zwrócił także uwagę na rzeczywiste kompetencje państw w dziedzinie migracji i azylu.

„Polityki migracyjnej nie ma w katalogu kompetencji wyłącznych ani kompetencji dzielonych Unii. Jest to tylko obszar, ta trzecia kategoria współpracy, w ramach której to organy Unii mogą państwom członkowskim pomagać, zachęcać, doradzać, ale niczego nie mogą stanowić. I to jest ta geneza tej wielkiej uzurpacji”

– podkreślił polityk.

Przestrzegł także przed powtórzeniem błędów Zachodu w zakresie zbyt liberalnej polityki migracyjnej.

„Jak się patrzy na statystyki, to widać, że większość zachodniej Europy to kilkanaście czy przeszło dwadzieścia procent stanowią społeczności imigranckie. U nas jeszcze tak nie jest, ale i nam grozi to, że i u nas zacznie się polityka otwartych granic. Podzielimy wtedy, z pewnym odroczeniem czasowym, ten sam los”

– zaznaczył dr Saryusz-Wolski, doradca społeczny ds. europejskich Prezydenta RP.

W jego ocenie państwa członkowskie UE nie muszą odzyskiwać kompetencji w obszarze polityki migracyjnej, tylko ją wykonywać, bo my je mamy w tej dziedzinie.

 

Pakt migracyjny jest nielegalny

W jego ocenie Pakt Migracyjny jest wprowadzany nielegalnie.

„Jest nielegalny jeżeli chodzi o sposób przyjęcia, ponieważ pogwałcono decyzję Rady i z poziomu rozstrzygnięcia jednomyślnego przeszli na rozstrzygnięcie większościowe, spuszczając to bez zgody Rady Europejskiej na poziom Rady”

- wyjaśniał.

 

Sieć Sorosa i finansowe elity

„Celowo pomylono i zatarto, nałożono na siebie dwa pojęcia: migracja i azyl”

- dodał. Saryusz-Wolski podkreślał, że jest to manipulacja, ponieważ to są dwa różne porządki prawne.

„To jest ideologia Unii Europejskiej bez państw, bez narodów. Sieć Sorosa, lewicowe kręgi stworzyły presję, aby wpuszczać bardzo dużo”

- podkreślał ekspert wskazując jeszcze na inne czynniki, które doprowadziły do sprowadzania migrantów.

„Elita finansowa Europy świadomie postawiła na import siły roboczej, lekceważąc miliony migrantów. To było celowe postawienie na nową klasę pracującą, która teraz zaburza całą spójność państw i Unii, ale to była chciwość”

- zauważył doradca prezydenta.

„Trzecie źródło to jest zimna kalkulacja europejskiej lewicy, aby zwiększyć swój elektorat. To jest inżynieria wyborcza”

- wyliczał dalej.

„Problem tak urósł i przestał być kontrolowalny, że w tej chwili próbuje się jakoś z tego wycofać. To jest prawie niewykonalne”

- ocenił.

Jego zdaniem należałoby ograniczyć funkcjonowanie strefy Schengen jedynie dla osób posiadających paszporty państw UE.

 

Debata ekspertów

Następnie rozpoczęła się debata ekspertów, podczas której omawiano tematy opisane w raporcie. Jerzy Kwaśniewski zwrócił uwagę na zaprezentowane przez autorów propozycje rozwiązań problemu masowej migracji.

„Rozwiązania zawarte w raporcie w pewnym sensie podążają za postulatami, które zawarliśmy wcześniej we wspólnym raporcie 'Wielki Reset'. To przede wszystkim zasada elastyczności, zasada suwerenności, zasada zarządzania polityką i prawem na poziomie państw członkowskich, a nie na poziomie centralnym”

– podkreślił prawnik.

 

Przestarzałe narzędzia walki z migracją

Następnie głos zabrał Róbert Gönczi.

„Mamy dzisiaj ogromną falę przyrostu migracji, z którą mierzy się Europa i nie zapominajmy, że wszyscy jesteśmy częścią Unii Europejskiej, wszystkich nas to dotyczy i wszyscy ponosimy tego konsekwencje”

– podkreślił analityk.

Zwrócił również uwagę na problem braku rejestracji licznych migrantów w systemach europejskich państw.

„Są miliony ludzi, których nie jesteśmy w stanie wyśledzić. Nie wiemy, gdzie są, nie wiemy, co robią, nie wiemy, skąd się wzięli i nie wiemy, co z tym zrobić. To stanowi bardzo istotny ciężar dla systemu europejskiego, Unii Europejskiej i to jest jeden z powodów, dla których znajdujemy się w poważnym kryzysie gospodarczym”

– zauważył.

Z kolei Rodrigo Ballester zaznaczył, że Europa nie ma odpowiednich narzędzi prawnych i instytucjonalnych, żeby walczyć z masową migracją.

„Jako Europejczycy popełniamy samobójstwo demograficzne. Jesteśmy kontynentem starych bogaczy, stojącym naprzeciwko kontynentu młodych, głodnych i zdeterminowanych ludzi. Ludzi pełnych ambicji. Dalej próbujemy zarządzać migracją narzędziami, które są całkowicie zacofane, konwencjami sprzed wieku. One dzisiaj straciły całkowicie swoje znaczenie. W praktyce mówię o konwencji genewskiej. To jest ta 'święta krowa', której powinniśmy się pozbyć”

– podkreślił Ballester.

 

Zachód przestrogą dla Polski

Jako kolejny, głos zabrał prof. Zdzisław Krasnodębski, który porównał wpływ imigracji na przykładzie Warszawy w zestawieniu z sytuacją w niemieckiej Bremie, gdzie przez długi czas mieszkał i pracował.

„Jak to się stało, że tego rodzaju proces, który jest procesem samobójczym, był przez lata popierany przez społeczeństwa. Ja mogę państwu powiedzieć, że znam dwa takie miasta dobrze. Jedno było biedne, duże i wyjeżdżali z niego ludzie. To była Warszawa. I białe, jeżeli można użyć tego sformułowania. Drugie było zamożne, średnie, też białe. W roku 2025 jedno jest prawie ruiną. To zamożne, małe, średniej wielkości miasteczko. Natomiast to duże, to wielkie, w którym tutaj teraz jesteśmy, stało się jednym z najbardziej zamożnych miast w Europie”

– wskazał.

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak podkreślił natomiast, że, obok imigracji nielegalnej, problemem jest również masowa imigracja legalna.

„Dyskusja o legalnej imigracji, jej skali, zasadach i kryteriach jest nie mniej istotna, o ile nawet nie bardziej istotna, gdyż przeobrażanie Europy Zachodniej w dużej mierze nastąpiło w wyniku zjawisk masowej legalnej imigracji, a dopiero wtórnie, czy równolegle zaczęła napływać imigracja nielegalna”

– stwierdził.

Polityk zaznaczył też, że Unia nierówno traktuje różne kraje, jeśli chodzi o ocenę ich polityki migracyjnej. Wskazał, że obszar ten został już częściowo „zrenacjonalizowany”, ostrzegł jednak przed możliwym zaostrzeniem kursu wobec państw, które dalej będą stanowczo chroniły swoich granic.

„Proszę zobaczyć, że bardzo niewiele decyzji naszej Straży Granicznej zostało skutecznie zakwestionowanych, czy to w okresie rządów PiS, czy teraz Platformy, przez jakiekolwiek unijne ciała. Natomiast ja nie mówię, że to się zaraz nie zacznie. To się może zacząć. To zależy tylko od tego, gdzie skieruje się „oko Saurona” z Brukseli, z Luksemburga i które przepisy, które praktyki weźmie na warsztat. Taka uznaniowość od lat, wydaje mi się, że ma miejsce w Unii Europejskiej w odniesieniu do praktyki. tzw. pushbacków, czyli, jak ja to nazywam, przerzuceń nielegalnych migrantów na właściwą stronę granicy”

– zauważył Krzysztof Bosak.

Debatę podsumował dr Jacek Saryusz-Wolski.

„Ślepota polityczno-prawna, polityczno-ustrojowa nie oszczędza nikogo, dlatego dobrze, że mamy takich przewodników, jak Ordo Iuris, którzy pokazują nam, co powinniśmy widzieć, co dostrzegać, co antycypować i czemu zapobiegać”

– zaznaczył.

 

Walka o kontrolę nad polityką migracyjną

Instytut Ordo Iuris zaprezentował polską wersję raportu „Odzyskać kontrolę. Renacjonalizacja polityki migracyjnej i azylowej UE”. Gośćmi wydarzenia byli politycy i eksperci od polityki europejskiej – wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, byli europosłowie prof. Zdzisław Krasnodębski i dr Jacek Saryusz-Wolski, prezes Ordo Iuris adw. Jerzy Kwaśniewski, Rodrigo Ballester – dyrektor Centrum Studiów Europejskich Mathias Corvinus Collegium w Budapeszcie oraz Róbert Gönczi – analityk Instytutu Badań nad Migracją i Mathias Corvinus Collegium. Spotkanie zorganizowane w warszawskim Klubie Stańczyka zgromadziło liczną widownię. Wśród publiczności byli m.in. Stephen Bartulica – europoseł i przewodniczący międzynarodowej platformy Political Network for Values, a także Lorenzo Montanari – wiceprezes ds. międzynarodowych Americans for Tax Reforms i Tholos Foundation – oraz dr Jarosław Lindenberg – były wiceminister spraw zagranicznych. Wcześniej publikacja miała swoją premierę w Budapeszcie.

Zaprezentowany raport omawia możliwość odzyskania przez państwa członkowskie Unii Europejskiej większej kontroli nad polityką migracyjną i azylową bez konieczności zmiany traktatów UE. Autorzy wykazują, że kluczowe kompetencje dotyczące ochrony granic, bezpieczeństwa oraz decydowania o przyjmowaniu cudzoziemców nadal należą do państw narodowych, a ich ograniczenie wynika raczej z interpretacji prawa niż z realnych przepisów. Publikacja krytycznie ocenia unijny pakt migracyjny, wskazując, że może on sprzyjać masowej migracji i przymusowej relokacji migrantów. Raport proponuje także konkretne działania prawne, które pozwoliłyby krajom UE wzmocnić własną politykę migracyjną w ramach obowiązującego prawa europejskiego i międzynarodowego.



 

Polecane