Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.
samochody
samochody / pixabay zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć:

  • Ukraina zniosła obowiązkowe badania techniczne w 2011 r.
  • Polska nie może wymagać więcej niż kraj rejestracji pojazdu
  • Resort infrastruktury pracuje nad projektem nowych przepisów

 

Dlaczego zagraniczne auta nie muszą mieć przeglądu?

Jak to możliwe, że zagraniczne samochody poruszające się po polskich drogach nie muszą mieć ważnego przeglądu technicznego? Wyjaśnienie jest dość proste.

Np. Ukraina zniosła obowiązek okresowych badań technicznych pojazdów w 2011 roku. Ponieważ Polska jest związana konwencją wiedeńską z 1968 r. (ratyfikowaną w 1984 r.), nie może wymagać od cudzoziemców czynności, które nie są obowiązkowe w kraju rejestracji pojazdu.

W praktyce oznacza to, że choć polscy kierowcy muszą regularnie wykonywać przeglądy, część aut z zagranicy - w tym z Ukrainy - może poruszać się bez takich badań.

Polscy kierowcy płacą więcej

Sytuacja budzi kontrowersje także dlatego, że obowiązki polskich kierowców są coraz większe. Każdy pojazd mający 5 i więcej lat musi przejść badanie techniczne raz w roku.

Co więcej, we wrześniu ubiegłego roku podniesiono opłaty za przeglądy. Od 19 września 2025 r. badanie samochodu osobowego kosztuje już nie 98 zł, lecz 149 zł.

Niewykluczone, że to nie koniec zmian na stacjach kontroli pojazdów.

 

Resort planuje nowe przepisy

Możliwe jednak, że nadchodzą regulacje obejmą również kierowców z Ukrainy i innych państw spoza Unii Europejskiej, którzy dotąd korzystali z luki prawnej.

Jak informował 18 stycznia portal "Stoją Stargard" na Facebooku, Ministerstwo Infrastruktury rozważa wprowadzenie obowiązkowych badań technicznych dla pojazdów spoza UE podczas dłuższego pobytu w Polsce. W wielu przypadkach miałaby być wymagana także rejestracja auta w naszym kraju.

 

Projekt UC95 na stole

O tzw. projekcie UC95 pisała już pod koniec września ubiegłego roku "Rzeczpospolita". Zgodnie z propozycją samochody spoza UE przebywające w Polsce co najmniej rok musiałyby zostać przerejestrowane na polskie tablice.

W praktyce oznaczałoby to objęcie tych pojazdów krajowym systemem oraz obowiązkiem cyklicznych badań technicznych - wszystko w celu zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Na razie nie wiadomo, kiedy przepisy wejdą w życie ani w jakiej ostatecznie formie.

 

Skala zjawiska wciąż nieznana

Jak podawała kilka miesięcy temu "Rzeczpospolita", przez niemal cztery lata granicę polsko-ukraińską przekroczyło ponad 140 tys. samochodów na zagranicznych tablicach rejestracyjnych.

Część z nich opuściła już Polskę, ale dokładna liczba pojazdów poruszających się po naszych drogach bez badań technicznych pozostaje nieznana.


 

POLECANE
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów z ostatniej chwili
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów

Jak poinformował portal European Conservative, dwie trzecie osób ubiegających się o azyl, które w zeszłym roku wjechały do Niemiec, nie miało dowodu tożsamości. Według danych dotyczących azylu opublikowanych przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych prawie wszyscy migranci z krajów afrykańskich nie byli w stanie przedstawić żadnych dokumentów tożsamości.

Rekordowy deficyt budżetu państwa z ostatniej chwili
Rekordowy deficyt budżetu państwa

Deficyt budżetu państwa w okresie styczeń – luty 2026 r. wyniósł 48,5 mld zł, dochody 78,3 mld zł, a wydatki 126,8 mld zł - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Finansów.

Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE z ostatniej chwili
Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski zaproponował na platformie X treść noty dyplomatycznej, jaką prezydent Karol Nawrocki mógłby wysłać do KE w celu poinformowania o braku umocowania prawnego rządu w sprawie unijnej pożyczki SAFE.

Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków tylko u nas
Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków

„Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby umorzyć Polsce kredyt SAFE” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS). W jego ocenie ze względu na strategiczne położenie Polski, KE powinna rozważyć przekazanie tych pieniędzy na obronność za darmo, bez żadnych dodatkowych warunków.

Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego gorące
Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego

„Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego” - stwierdził na Facebooku Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, w kontekście blokady Cieśniny Ormuz i wojny z Iranem.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego ogłosił wsparcie dla zdrowia psychicznego, modernizacji szpitala i promocji sportu – wynika z najnowszego komunikatu. Decyzje zapadły podczas 198. posiedzenia 16 marca 2026 r.

Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory wideo
Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory

„Za każdym razem, gdy Donald Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory” - powiedział w rozmowie z dziennikarzami szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto pytany o poparcie, jakiego Donald Tusk udzielił węgierskiej opozycji.

Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane z ostatniej chwili
Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane

Na koniec stycznia 2026 r. rezerwy NBP w złocie wyniosły 550,2 tony i osiągnęły wartość 313,7 mld zł, a ich udział w oficjalnych aktywach rezerwowych wyniósł 30,2 proc. – podał Narodowy Bank Polski w danych o bilansie płatniczym za styczeń.

Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska z ostatniej chwili
Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska

"Podczas gdy obóz Nawrockiego z nieufnością podchodzi do zbliżenia z UE i obawia się o suwerenność Polski, Tusk chce współpracować z UE jeszcze ściślej niż dotychczas" – pisze w poniedziałek Die Welt.

Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska

„PRAWDZIWY POLEXIT dzieje się dziś za sprawą Tuska” - napisał na platformie X dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich komentując jeden z postów Donalda Tuska ws. SAFE.

REKLAMA

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.
samochody
samochody / pixabay zdj. ilustr.

Co musisz wiedzieć:

  • Ukraina zniosła obowiązkowe badania techniczne w 2011 r.
  • Polska nie może wymagać więcej niż kraj rejestracji pojazdu
  • Resort infrastruktury pracuje nad projektem nowych przepisów

 

Dlaczego zagraniczne auta nie muszą mieć przeglądu?

Jak to możliwe, że zagraniczne samochody poruszające się po polskich drogach nie muszą mieć ważnego przeglądu technicznego? Wyjaśnienie jest dość proste.

Np. Ukraina zniosła obowiązek okresowych badań technicznych pojazdów w 2011 roku. Ponieważ Polska jest związana konwencją wiedeńską z 1968 r. (ratyfikowaną w 1984 r.), nie może wymagać od cudzoziemców czynności, które nie są obowiązkowe w kraju rejestracji pojazdu.

W praktyce oznacza to, że choć polscy kierowcy muszą regularnie wykonywać przeglądy, część aut z zagranicy - w tym z Ukrainy - może poruszać się bez takich badań.

Polscy kierowcy płacą więcej

Sytuacja budzi kontrowersje także dlatego, że obowiązki polskich kierowców są coraz większe. Każdy pojazd mający 5 i więcej lat musi przejść badanie techniczne raz w roku.

Co więcej, we wrześniu ubiegłego roku podniesiono opłaty za przeglądy. Od 19 września 2025 r. badanie samochodu osobowego kosztuje już nie 98 zł, lecz 149 zł.

Niewykluczone, że to nie koniec zmian na stacjach kontroli pojazdów.

 

Resort planuje nowe przepisy

Możliwe jednak, że nadchodzą regulacje obejmą również kierowców z Ukrainy i innych państw spoza Unii Europejskiej, którzy dotąd korzystali z luki prawnej.

Jak informował 18 stycznia portal "Stoją Stargard" na Facebooku, Ministerstwo Infrastruktury rozważa wprowadzenie obowiązkowych badań technicznych dla pojazdów spoza UE podczas dłuższego pobytu w Polsce. W wielu przypadkach miałaby być wymagana także rejestracja auta w naszym kraju.

 

Projekt UC95 na stole

O tzw. projekcie UC95 pisała już pod koniec września ubiegłego roku "Rzeczpospolita". Zgodnie z propozycją samochody spoza UE przebywające w Polsce co najmniej rok musiałyby zostać przerejestrowane na polskie tablice.

W praktyce oznaczałoby to objęcie tych pojazdów krajowym systemem oraz obowiązkiem cyklicznych badań technicznych - wszystko w celu zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Na razie nie wiadomo, kiedy przepisy wejdą w życie ani w jakiej ostatecznie formie.

 

Skala zjawiska wciąż nieznana

Jak podawała kilka miesięcy temu "Rzeczpospolita", przez niemal cztery lata granicę polsko-ukraińską przekroczyło ponad 140 tys. samochodów na zagranicznych tablicach rejestracyjnych.

Część z nich opuściła już Polskę, ale dokładna liczba pojazdów poruszających się po naszych drogach bez badań technicznych pozostaje nieznana.



 

Polecane