Piotr Duda: Pan premier nie jest w stanie nas obrazić. My po prostu róbmy swoje i bądźmy razem
Co musisz wiedzieć?
- 28 lutego br. w historycznej Sali BHP Solidarność zorganizowała spotkanie poświęcone aktualnej sytuacji społeczno - politycznej kraju.
- Na spotkanie zostały zaproszone organizacje pozarządowe działające w różnych obszarach - prawie, oświacie, bezpieczeństwie, edukacji, ochronie środowiska, rolnictwa, przemysłu i inne.
- Honorowi goście wydarzenia to Joanna i Andrzej Gwiazdowie.
Dialogu społecznego nie ma
Przewodniczący Solidarności Piotr Duda powitał przedstawicieli wszystkich organizacji, które przyjęły zaproszenie do podjęcia wspólnej rozmowy o Polsce w historycznej Sali BHP.
Podkreślił, że więcej nas łączy, niż dzieli i że chociaż pod obecnymi rządami Rzeczpospolita znalazła się w trudnej sytuacji, to jeśli środowiska patriotyczne zjednoczą się w kluczowych obszarach i będą działać razem, zwycięstwo jest możliwe.
Pan premier nie jest w stanie nas obrazić. My po prostu róbmy swoje i bądźmy razem
- zaapelował Piotr Duda.
Przyznał, iż nie przypuszczał, że po 13 latach będzie konieczna powtórka spotkania, które odbywało się w czasach poprzednich rządów Donalda Tuska pod hasłem "platformy oburzonych".
Przewodniczący Solidarności zaznaczył, że obszarem szczególnie palącym jest kwestia braku dialogu społecznego.
To jest pierwszy punkt, o którym mówimy od wielu lat. Dialog społeczny - a przypomnę, że jest on pięknie opisany w artykule 30. naszej Konstytucji - obecnie niestety nie istnieje
- stwierdził.
Piotr Duda przypomniał, że podobna sytuacja miała miejsce za czasów poprzednich rządów Donalda Tuska i że doprowadziła ona do wyjścia Solidarności z obrad Komisji Trójstronnej.
Nie chcieliśmy być tam tylko statystami
- zaznaczył.
Referendum = narzędzie demokracji
Podkreślił, że obrazem zupełnego lekceważenia dialogu społecznego przez premiera stało się posiedzenie Rady Dialogu Społecznego, na którym nie pojawił się żaden minister konstytucyjny.
Traktują nas jak powietrzne, dialog im jest zupełnie niepotrzebny, a najlepszym tego przykładem kwestia nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Prasy, gdzie poprawki nanoszone przez związki zawodowe zostały zupełnie zlekceważone
- powiedział Piotr Duda.
Szef Solidarności przywołał w kontekście braku dialogu społecznego także niedawny strajk podziemny w kopalni Silesia, kiedy do protestujących nie przyjechał żaden przedstawiciel władz centralnych ani regionalnych, a z górnikami byli jedynie związkowcy.
Piotr Duda wskazał na bardzo ważną rolę referendum jako narzędzia służącego bezpośredniemu wyrażaniu opinii przez obywateli.
Ale co na to mówi pan premier Tusk? Że to nie jest narzędzie demokracji, z którego mamy prawo korzystać
- przypomniał szef Solidarności.
- To dlatego KO naciska na przyjęcie SAFE? Airbus: program A400M ponownie wstrzymany
- 200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów
- Prof. Ryszard Piotrowski: SAFE jest niezgodny z Konstytucją i TUE
- Natsu zapytana o zarobki. Kwota zwala z nóg
- Złe wieści dla Donalda Tuska. Nowy sondaż partyjny
- Ostrzeżenie drugiego stopnia przed wezbraniem wody w Widawie. Komunikat dla mieszkańców Wrocławia
- KseF - niebezpieczny dla polskiej suwerenności cyfrowej bubel




