Szukaj
Konto

[WIDEO] „Może pani da mi listę pytań dozwolonych?” Red. Mazurek zakpił z Kidawy-Błońskiej

13.05.2022 10:13
Małgorzata Kidawa-Błońska
Źródło: screen YT - RMF24
Komentarzy: 0
Wiceprezes PO Małgorzata Kidawa Błońska gościła na antenie radia RMF FM w programie Roberta Mazurka. W trakcie wywiadu zarzuciła dziennikarzowi, że ten „broni PiS-u”. Poseł nie musiała długo czekać na ripostę.

Dziennikarz poruszył temat wyboru prof. Adama Glapińskiego na kolejną kadencję prezesa Narodowego Banku Polskiego. W trakcie głosowania nad kandydaturą opozycja wyrażała swój sprzeciw wobec wyboru Glapińskiego, usiłowała nawet zdjąć głosowanie z porządku obrad, ale jej wniosek nie zdobył wystarczającego poparcia. Przeciwko wyborowi Adama Glapińskiego mowę wygłosił m.in. poseł PO Borys Budka.

- Jedyna jego kwalifikacja to ta, że zna prezesa PiS i melduje się na Nowogrodzkiej, gdy tego potrzebujecie. (…) Nie dość, że stworzyliście państwo kolesi, to jeszcze państwo banksterów

- zarzucał polityk. W pewnym momencie jego monolog przerwała marszałek Elżbieta Witek. W końcu musiała wyłączyć jego mikrofon.

CZYTAJ DALEJ: Awantura w Sejmie! Marszałek Sejmu musiała wyłączyć mikrofon Budki

Prof. Glapiński a inflacja

- Zły kandydat, został wybrany w sposób skandaliczny

- krytykowała polityk.

Odniosła się do argumentacji szefa NBP Glapińskiego oraz premiera Mateusza Morawieckiego, którzy kilkukrotnie wskazywali, że o rekordowej inflacji zadecydowała m.in. wojna na Ukrainie i wynikłe zeń reperkusje. Małgorzata Kidawa-Błońska stwierdziła jednak, że dla niej "to, co dzieje się w innych krajach", nie usprawiedliwia obecnego poziomu inflacji w Polsce.

Kidawa Błońska: Byłam na świetnych wakacjach

W trakcie dyskusji na temat dostaw gazu i ropy z Rosji dziennikarz zauważył, że opozycja krytykuje rząd za podwyżki cen surowców, a tymczasem wynikają one z sankcji nałożonych na Rosję oraz odcięcia w odwecie dostaw gazu dla Polski.

- Cały dzień dzisiaj pan broni PiS-u

- przerwała tę argumentację poseł Platformy.

Polityk nie chciała również dyskutować na temat budowy elektrowni atomowej w Polsce. Zamiast tego wolała mówić o zaufaniu.

- W naszym kraju mamy problem braku zaufania i prawdy. Premier opowiada bajki, to już nawet dzieci się z tego śmieją. W tym wszystkim zostają Polacy, którzy muszę słuchać takich bajek

- krytykowała Kidawa-Błońska.

Dziennikarz spytał rozmówczynię, czy ta nie odnosi wrażenia, że "opozycja zamiast skupiać się na tym, co naprawdę rząd robi źle, to robi widowiska".

- Cały czas się pan pyta, co by zrobiła opozycja. Opozycja wie, co by zrobiła

- skwitowała polityk. Nie zapomniała również pochwalić się, że niedawno wróciła z wakacji.

CZYTAJ TEŻ: Michnik "przeciwko rusofobii". "Teza, że Rosjanie masowo popierają wojnę, jest ryzykowna"

CZYTAJ TEŻ: Marek Jakubiak: Niemcy wiedzieli, że wojna na Ukrainie wybuchnie. Znali nawet datę

Ten brak chęci do współpracy sprawił, że Robert Mazurek musiał zadać niewygodne pytanie wprost.

- O czym pani zdaniem należy rozmawiać z opozycją, może pani da mi listę pytań dozwolonych?

- zapytał.

- To teraz porozmawiam z panią tak, jak - pani zdaniem - powinienem rozmawiać z opozycją. Jak minęły pani wakacje we Włoszech?

- zażartował redaktor. Polityk Platformy podkreśliła, że były "świetne".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.05.2022 10:13
Źródło: RMF FM