Szukaj
Konto

Spurek zakazuje współpracownikom jedzenia... jajek? Szokujące doniesienia 

27.09.2021 19:43
Spurek zakazuje współpracownikom jedzenia... jajek? Szokujące doniesienia 
Źródło: screen YouTube / dr. Sylwia Spurek
Komentarzy: 0
Na łamach tygodnika "Newsweek" pojawił się artykuł dotyczący znanej i kontrowersyjnej europosłanki Sylwii Spurek. Wypowiadają się w nim m.in współpracownicy z jej biura, którzy zdradzili szokujące informacje nt. wymagań, jakie miała stawiać przed pracownikami Spurek.

Największym problemem Sylwii są jej relacje ze współpracownikami. Przez biuro Spurek przewinęło się wiele osób. Średnio wytrzymują pół roku. Odchodzą znerwicowani

- opowiada informator "Newsweeka". Co więcej, w artykule pojawił się wątek jedzenia przez pracowników... kanapek z jajkiem - podobno europosłanka, która deklaruje się jako weganka, nie toleruje, aby jej współpracownicy spożywali produkty pochodzenia zwierzęcego.

Pracownicy opowiadają o zakazie jedzenia kanapek z jajkiem

- podaje "Newsweek". Co ciekawa, sama Spurek postanowiła skomentować w rozmowie z tygodnikiem te doniesienia.

Może jestem po prostu wymagająca? Najwięcej wymagam od siebie i za wszystko ponoszę osobistą odpowiedzialność

- stwierdziła w odpowiedzi na zarzuty, że jej współpracownicy szybko odchodzą znerwicowani z jej biura. Informacje, jakoby zabraniała pracownikom spożywać kanapki z jajkiem skomentowała tak:

Jako pracodawczyni nie mam prawa pytać o to, czy ktoś je zwierzęta. Natomiast jeśli ktoś umawia się ze mną na kolację i pyta, czy nie będzie mi przeszkadzało, gdy zamówi steka, to odpowiadam, że owszem, będzie. Nie mogę dawać takiej osobie komfortu, że zadawaniem cierpienia zwierzętom dla własnych zachcianek jest ok

- skomentowała Sylwia Spurek.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.09.2021 19:43
Źródło: Newsweek/ se.pl