loading
Proszę czekać...
„Solidarność” pielgrzymowała do Lichenia
Opublikowano dnia 23.04.2018 11:46
W XIX Ogólnopolskiej Pielgrzymce NSZZ „Solidarność” do Matki Bożej Licheńskiej uczestniczyło kilka tysięcy związkowców i kilkadziesiąt pocztów sztandarowych przybyłych na uroczystości z zakładów pracy z całego kraju. Przed mszą została poświęcona tablica Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” – Epitafium bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Po zakończonej Eucharystii zaproszeni goście i wierni udali się pod pomnik bł. ks. Jerzego Popiełuszki, gdzie przedstawiciele poszczególnych okręgów złożyli kwiaty. Uroczystości uświetniła Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Zespołu Szkół Górniczo-Energetycznych w Koninie.

Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej
Wczoraj przed rozpoczęciem południowej Mszy św. w bazylice pw. Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” w słowie skierowanym do uczestników pielgrzymki wyraził radość, że w roku, w którym przypada 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości, wielka rodzina „Solidarności” może spotkać się i modlić w Licheniu.

Piotr Duda wyraził radość z przyjęcia ustawy, dzięki której wiele osób nie musi pracować w niedziele, a swój cenny czas mogą poświęcić rodzinie i najbliższym. Zaznaczył, że za patronem „Solidarności”, bł. ks. Jerzym Popiełuszko, człowieka i pracownika należy traktować podmiotowo, a nie przedmiotowo. Przewodniczący dodał, że jest jeszcze wiele kwestii, które potrzebują uwagi i naprawy, ale NSZZ „Solidarność” zawsze będzie dbał o interesy pracowników.

Eucharystii, która rozpoczęła się w samo południe, przewodniczył abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński. „Wolność musi być rozumna jeśli ma być prawdziwie od Boga przyjęta. Jedynie wolność rozumna jest darem świętym samego Boga danym człowiekowi, ludzkiej duszy, ludzkiemu bytowi, ale także rodzinom i narodom” – powiedział w Licheniu abp Andrzej Dzięga

Biskup w słowie skierowanym do wiernych odniósł się do odzyskanej sto lat temu przez Polskę niepodległości wskazując, że należy o nią dbać, aby obecne i kolejne pokolenia Polaków mogły się nią cieszyć: „Całe pokolenie ludzi wielkiej modlitwy, pracy, nadziei, studiowania i walki, czuło, że stajemy u progu nowej szansy. Po stu latach mamy świadomość, że tej szansy musimy się ciągle uczyć. Okazuje się, że po stu latach wiemy jeszcze bardziej, nie tylko jak smakuje niepodległość, ale też jeszcze bardziej czujemy, jak nam na niej zależy, ile jesteśmy gotowi jej poświęcić i jak jesteśmy w stanie bronić drogi niepodległości.”

Kontynuując wątek wolności ks. abp wskazał, iż będąc daną ludziom przez Boga, winna być rozumna i wykorzystywana w sposób racjonalny: „Tutaj, u stóp Najświętszej Maryi Panny, w licheńskim Cudownym Obrazie trwającej niejako na warcie pośrodku bolesnych dziejów naszego narodu, stajemy wpatrzeni w Chrystusa i Nim zafascynowani. Ale stajemy też jako naród, bo uświadamiamy sobie w stulecie odzyskanej niepodległości, jak ważne są drogi wolności odpowiedzialnej, danej i zadanej, czyli wolności rozumnej.”

www.lichen.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Kazimierz
Paczesny

Kazimierz Paczesny: Krym złączony z Rosją
Kilka dni temu Rosja połączyła się z Krymem mostem drogowym, omijając stałym połączeniem teren Ukrainy oraz płacąc A. Rotenbergowi za jego budowę blisko 4 miliardy dolarów amerykańskich.
avatar
Marian
Panic

Marian Panic: Okazuje się, że dla Izraela jesteśmy czymś w rodzaju wzorca do naśladowania...
Przy wszystkich niemiłych - mówiąc delikatnie - gestach, jakie nas ostatnio spotkały ze strony Izraela, to jednak okazuje się, że dla tego państwa jesteśmy czymś w rodzaju wzorca do naśladowania.
avatar
prof. Romuald
Szeremietiew

Romuald Szeremietiew: Potrzebna Wspólnota Narodowa. Czy nas Polaków więcej łączy czy nas dzieli?
Spór, rzecz naturalna, kiedy poszukujemy rozwiązań spraw trudnych, gdy przekształci się w zajadłą walkę wywołującą nienawiść jest drogą wiodącą ku katastrofie. Takiej katastrofy Polacy doświadczyli w końcu XVIII w., gdy stracili wielką Rzeczpospolitą.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.