loading
Proszę czekać...
Rosja szpieguje świat. Zasięg ich urządzeń podsłuchowych wynosi od 1 do nawet kilku kilometrów 
Opublikowano dnia 10.05.2018 19:12
Jeszcze do niedawna wywiad USA był najbardziej rozwiniętą technologicznie służbą informacyjną na świecie, jednak obecnie technologicznymi możliwościami dorównują Rosjanie.

Fotolia
Przemysław Miller

Chlubą USA był system szpiegowania Echelon, za pomocą którego uzyskiwano dostęp do treści mejli, esemesów, rozmów telefonicznych i to nie tylko swoich obywateli. Jednak na światowej arenie pojawił się stary-nowy gracz – Rosja ze swoimi zreformowanymi służbami i nowymi technologiami. Rosjanie nie przebierają w środkach; bez najmniejszego problemu mogą inwigilować metodami tradycyjnymi, są również w stanie kontrolować korespondencję elektroniczną wysyłaną poprzez serwery popularnej poczty Yahoo.

Służby wywiadowcze to bezapelacyjnie najbardziej elitarne i jednocześnie okryte największą tajemnicą formacje-komponenty wojskowe w Federacji Rosyjskiej. Wciąż nadal niewiele o nich wiadomo, a wiedza upowszechniona na ich temat za sprawą planowych przecieków może de facto być próbą celowej, dalszej dezinformacji w tej jakże delikatnej materii.

Te służby to przede wszystkim: GRU (Główny Zarząd Wywiadowczy Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej), który od zawsze wyróżniał się niekonwencjonalnymi metodami działania, idącymi w parze z wykorzystaniem najnowocześniejszych dostępnych technologii, SWR (Służba Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej), zbierająca wszystkie możliwe informacje z działań wywiadowczych prowadzonych poza granicami Rosji, oraz kontrwywiad FSB, czyli Federalna Służba Bezpieczeństwa.

Idzie nowe
W 2012 r. SWR ogłosiła trzy duże przetargi na zbudowanie systemu manipulowania świadomością masową za pośrednictwem popularnych sieci społecznościowych. W ramach testów nowy system, jak donoszą gazety „Kommiersant” i „Izwiestija”, został z powodzeniem w następnych latach przetestowany w państwach Europy Wschodniej, które były częścią ZSRR.

Nowe projekty zostały ze sobą ściśle powiązane. Etapem początkowym było stworzenie systemu pod kryptonimem „Dysput”, odpowiedzialnego za ciągłe monitorowanie treści szeroko rozumianej blogosfery ora popularnych sieci społecznościowych na świecie. „Dysput” docelowo zajął się analitycznym badaniem wszystkich możliwych procesów kształtowania wirtualnej społeczności oraz rozpowszechnianiem informacji
w tych sieciach. Dodatkowo odpowiada również m.in. za wyznaczenie stosownych czynników, które umiejętnie wpływają na popularność i skuteczny zasięg rozchodzenia się owych informacji. 

Drugim system jest „Monitor-3”, który rozpracowuje metody organizacji oraz kierowania w internecie wirtualną wspólnotą ekspertów, którzy odpowiadają za wyznaczanie kierunków poszczególnych zadań oraz kontrolę tego typu prac w mediach społecznościowych wraz z regularnym pozyskiwaniem wyselekcjonowanych informacji w obrębie zadanych im do realizacji tematów. 

Ostatnim elementem rosyjskiego systemu wojny informacyjnej jest „Sztorm-12”, który odpowiada za politykę publikowania przygotowanych uprzednio wywiadowi informacji we wszystkich mediach społecznościowych. System ten przystosowano do prowadzenia manipulacji i sterowania świadomością masową poza granicami Rosji, ale również na jej terytorium.

Dzięki niemu Rosja zyskała skuteczną możliwość oddziaływania i manipulowania treściami znajdującymi się w ogólnie dostępnym zasobie internetu, a tym samym wpływania na opinię społeczną ludzi na całym świecie. 

Istota działania systemu jest banalnie prosta, bo oto za pośrednictwem popularnych i lubianych przez internautów mediów można z powodzeniem dezawuować np. nieprzychylne Rosji komentarze, poglądy i wypowiedzi zagranicznych polityków. A wszystko to wygląda na pierwszy rzut oka tak, jakby były to autentyczne wypowiedzi obywateli lub ekspertów-autorytetów, tj. osób nam nie tylko kulturowo bliskich, ale również takich, do których mamy zaufanie.

Wszystko jest w mejlach
Wywiad zagraniczny Rosji posiada również nieograniczony dostęp do systemu SORM-4 odpowiadającego za monitoring wszystkich światowych serwerów pocztowych. Tym samym uzyskuje dostęp do historii połączeń, numerów IP i aktywności w serwisach społecznościowych. Inwigilacja taka jest jeszcze łatwiejsza, jeśli korzysta się z ogólnie dostępnych sieci Wi-Fi. System SORM-4 został dodatkowo połączony z systemem zbliżonym do amerykańskiego Echelona i załącza się automatycznie, gdy pojawiają się słowa kluczowe. Osoba objęta taką inwigilacją poddawana jest bardzo dokładnej obserwacji w sieci.

Cyberataki i podsłuch
Jedną z najbardziej znanych akcji służb wywiadowczych Rosji był zmasowany cyberatak na Estonię. Wówczas nie chodziło co prawda o kradzież poufnych danych, ale o sparaliżowanie systemów informatycznych. W jego wyniku udało się na długo zablokować większość instytucji w całym kraju. Rosjanie bezpardonowo i bez żadnych skrupułów podsłuchiwali zagranicznych przedstawicieli podczas szczytu G2 w Petersburgu. Specjalnie przygotowane w tym celu pednrive'y i ładowarki do smartfonów automatycznie instalowały szpiegowskie oprogramowanie.

SWR i GRU są też podejrzewane o elektroniczny wywiad na terenie innych państw UE. Zasięg ich najnowszych urządzeń podsłuchowych wynosi od 1 do nawet kilku kilometrów, w zależności od źródła, a to oznacza, że z terenu samej tylko ambasady rosyjskiej w Warszawie można podsłuchiwać wszystkie kluczowe polskie ministerstwa w tym MON, ABW, SKW, SWW, SOP, CBA, BBN, kancelarię prezydenta i premiera...



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Parlamentarna ciuciubabka
Wciąż jeszcze świeże doświadczenia Koalicji Europejskiej powinny dać do myślenia wielu potencjalnym wyborcom nowych koalicji mających ambicje podjąć skuteczną walkę wyborczą z obozem władzy.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Nowa europejska układanka 2.0
Na razie ukonstytuowały się w dużym stopniu prezydia 22 komisji i podkomisji Parlamentu Europejskiego. W dużym stopniu, bo wybór niektórych członków prezydiów został „zamrożony” i odbędzie się ponownie za dwa tygodnie, też zresztą w Brukseli.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Trump, żaby, a sprawa polska…
Wszystkie trendy demograficzne niestety nie sprzyjają Republikanom, niestety będzie źle. Dodatkowo lewica jak pasożyt powoli z malejącej roli “klasy robotniczej” przerzuca się generalnie na wszelkiej maści mniejszości od seksualnych, po etniczne i dziś jej awangardą i bojówkami są Antifa i grupy LGBT.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.