loading
Proszę czekać...
Prezydent: Potrzeba solidarności w NATO!
Opublikowano dnia 12.07.2018 14:42
Wszystko, co udało się ustalić, potwierdza jedność Sojuszu Północnoatlantyckiego – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z dziennikarzami. Dodał, że tak jak potrzeba solidarności w UE, tak samo potrzeba solidarności w NATO.

prezydent.pl
Odnosząc się do głównego tematu rozmów, czyli podziału wydatków państw Sojuszu na obronność, zaznaczył, że to dobrze, że ta dyskusja jest tak ożywiona. - My, Polacy - którzy jesteśmy na wschodniej flance NATO - cieszymy się, że nacisk na podnoszenie wydatków jest tak duży.

– Mogę powiedzieć z pewną satysfakcją, że nas, Polski, ta dyskusja w zasadzie dotyczyła dzisiaj w niewielkim stopniu, myśmy byli bardziej jej słuchaczem. Z tego względu, że pan prezydent Donald Trump sam nawet w swoim wystąpieniu wymienił nas wśród tych, którzy realizują zobowiązanie członkowskie (…) Można powiedzieć, że należymy do tych państw, o których mówiło się dzisiaj, że w pełni spełniają zobowiązania sojusznicze. I dobrze! Ja się z tego bardzo cieszę


– powiedział prezydent.

– Ale patrzę na stan polskiej armii i mówię tak: proces modernizacyjny musimy prowadzić nadal, nawet niezależnie od naszych zobowiązań w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Po prostu chcemy mieć dobrze funkcjonującą armię, która będzie w stanie zapewnić bezpieczeństwo naszych rodaków, będzie w stanie sprawnie bronić polskich granic, która w razie czego będzie mogła realizować także zobowiązania sojusznicze poza tymi granicami. To jest najważniejszy cel, który nam przyświeca. Natomiast dyskusja była rzeczywiście żarliwa i wypływa z niej jeden wniosek: po prostu tak jak potrzeba solidarności w Unii Europejskiej, tak samo potrzeba solidarności w NATO. I to jest wymagane w NATO. W związku z tym jest dla mnie jasną sprawą, że tak samo powinno być w Unii Europejskiej – albo jesteśmy solidarni, albo nie. I trudno tu odepchnąć argumenty podawane przez pana prezydenta Trumpa: że przez całe lata Stany Zjednoczone ponosiły wielokrotnie większe wydatki w związku z funkcjonowaniem NATO i całego systemu bezpieczeństwa międzynarodowego niż pozostali członkowie, którzy de facto są beneficjentami Sojusz

– dodał prezydent Duda.

Prezydent Andrzej Duda przewodniczy polskiej delegacji podczas rozpoczynającego się w kwaterze głównej NATO w Brukseli dwudniowego szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego. W składzie polskiej delegacji są ponadto m.in. ministrowie spraw zagranicznych i obrony. Prezydentowi towarzyszy też Szef Gabinetu Prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

Źródło: prezydent.pl

kos
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Pitu Pitu
Rafał Otoka-Frąckiewicz

[Pitu Pitu na środę] Rafał Otoka-Frąckiewicz: Państwo z dykty, odsłona 2018
Dogasają ruiny Warszawy po ostatnim Marszu Niepodległości. Ćwierć miliona nazistów przeszło przez centrum naszej stolicy niszcząc wszystko dookoła, przy absolutnej obojętności policji i wojska. Prezydent Polski, bez grama zażenowania założył swastykę na ramię i osobiści stanął na czele tłumu palącego żydowskie sklepiki i muzułmańskie jadłodajnie. Tak było.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Grillowanie Rosji – start.
Wczoraj, na giełdzie w Londynie cena baryłki ropy marki Brent w kontraktach na styczeń spadła do poziomu poniżej 65 dolarów, a dokładnie do 64,87. Patrząc na to z punktu widzenia maksymalnej ceny, którą ropa notowała w październiku mamy do czynienia z korektą przekraczającą już 20 dolarów. Zdaniem specjalistów niewiele wskazuje na to, aby trend ten był krótkotrwały. Decyduje o tym przynajmniej kilka czynników. Po pierwsze ostatni raport OPEC wskazuje, że światowy popyt w roku przyszłym może być mniejszy niźli jeszcze niedawno sądzono, po drugie w Stanach Zjednoczonych wydobycie, szczególnie w basenie Permian rośnie znacznie szybciej a na dodatek problemy logistyczne (brak rurociągów i konieczność przewożenia ropy cysternami) mają się ku końcowi. I wreszcie, po trzecie, spadek dostaw z Iranu został dość łatwo uzupełniony wzrostem wydobycia w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach i w Rosji. Zresztą amerykańskie Ministerstwo Finansów wprowadziło szereg wyjątków (m.in. dla Indii i Chin) w reżimie sankcyjnym, wobec czego ich skutki dla rynku ropy są mniej dolegliwe niźli się spodziewano.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: PiS traci dziewictwo
Nie wiem czy odklejenie PiS od afery KNF i jej prezesa byłoby możliwe nawet jeśli by się Chrzanowskiego za to, co zrobił publicznie kołem łamało i następnie obwiesiło na latarni. I tak spora część społeczeństwa, o ile nie większość, uznałaby to za pokazówkę mającą przykryć prawdę czy tam „prawdę” o całej sprawie. Wszystko inne, a już szczególnie próba bagatelizowania sprawy albo odwracania od niej uwagi przypominaniem afer PO jest i będzie odebrane całkowicie wbrew intencjom sugerujących taką narrację.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.