loading
Proszę czekać...
[Felieton „TS”] Paweł Janowski: Nowy początek Solidarności
Opublikowano dnia 18.10.2019 20:50
Wybory za nami. Rozpoczyna się nowy etap budowania Polski. Odbudowywania Polski. Nie jest łatwo i nie będzie łatwo. Przegrani politycy, przegrani lobbyści, przegrani oszuści nie odpuszczą. Za nami cztery lata leczenia ran i ratowania wszystkiego, co nie zostało zmarnowane. Przed nami trudniejsze zadanie. Trzeba zbudować Polskę. Trzeba zbudować siłę Polaków i Polek, która jest w owocach naszej pracy i w naszych sercach. Trzeba także budować i rozbudować nasz związek.

fot. Robert Wąsik, Tygodnik Solidarność
Przewodniczący Piotr Duda powiedział niedawno: „Przywrócony obniżony wiek emerytalny, zniesienie syndromu pierwszej dniówki, minimalna stawka godzinowa, dynamiczny wzrost minimalnego wynagrodzenia, wyłączenie z niego dodatku stażowego i dodatków za pracę nocną, minimalne wynagrodzenie zasadnicze dla pracowników niemedycznych, klauzule społeczne w zamówieniach publicznych, odmrożenie płac w budżetówce, ochrona kobiet w ciąży zatrudnionych w agencjach pracy tymczasowej, wolne niedziele w handlu, odmrażanie odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych, pluralizm związkowy w służbach mundurowych, lepsza ochrona przed bezprawnym zwolnieniem i dłuższy okres odwoławczy w sądzie pracy, częściowe podniesienie kwoty wolnej od podatku dla ludzi najuboższych, reprezentatywność organizacji związkowych na poziomie zakładów oraz wielkie programy społeczne, to najważniejsze z naszych osiągnięć. Pamiętajmy jednak, że nic nie jest dane raz na zawsze”.

Odzyskaliśmy godność, rok po roku odbudowujemy godne płace, odzyskaliśmy czas dla rodziny, przywróciliśmy spokojną starość emerytom. Przed nami nowe wyzwania. Przed nami trudne zadanie upodmiotowienia Polski w sferze gospodarczej i kulturowej. Tym trudniejsze zadanie, że tak zwane elity są zakorzenione w antycywilizacji i skrajnym relatywizmie. Dla nich nie liczy się nic, co nie przynosi kasy teraz i już, nie liczy się piękno w kulturze, nie liczy się prawda i dobro społeczne, nie liczą się przyszłe pokolenia. A nam potrzeba Matejków, Malczewskich, Żeromskich, Sienkiewiczów, Mickiewiczów i Norwidów. Nam trzeba Cegielskich, Ściegiennych, Drzymałów. Nam trzeba inżynierów, artystów, nauczycieli. Nam potrzeba wielkiej solidarności społecznej, której wyrazem jest troska o najsłabszych i docenienie najsilniejszych i najlepszych. Polacy już zaczęli doceniać rodzimych producentów, dobrze się dzieje, że patriotyzm gospodarczy coraz mocniej wpisuje się w krajobraz polskiej gospodarki, a troska o polską kulturę obejmuje coraz szersze kręgi społeczne.

Jednak ci, którym zależy na zniszczeniu i destrukcji, wciąż mają siłę i wpływy. Pseudosztuka zawitała do wielu polskich miast, „artyści” do wynajęcia na zawołanie szydzą z naszego dziedzictwa i podkopują fundamenty naszej tożsamości. Różne „rydwany”, instalacje, prezentacje i „palmy” zaśmiecają wyobraźnię, zakłamują rzeczywistość, śmieją się z solidarności. W tej sferze jest wiele do zrobienia. To wielkie zadanie dla ludzi polskiej kultury, dlatego trzeba wspierać tych, którzy mają odwagę marzyć o pięknie i tworzyć dzieła zakorzenione w naszej tradycji. Potrzebna jest solidarność z ludźmi kultury, nauki, sztuki i dobrego biznesu.

Ale potrzebna jest także ostrożność i wierność wartościom, które legły u podstaw Solidarności. Nasz związek stoi na straży chrześcijańskich ideałów i będzie bronił ich w przyszłości. Będzie bronił normalnej rodziny, godnej płacy i dobrych warunków pracy, będzie solidarny z Polską. Bo Solidarność to Polska bezpieczna i bogata, to Polska wolna od korupcji i cynizmu, wspierająca innowacyjny i uczciwy biznes. Bo Polska tylko wtedy będzie silna, wolna, bogata i piękna, gdy będzie solidarna.

Paweł Janowski

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Tramwajowe porno
Prowadzący krakowski tramwaj motorniczy znalazł czas na to, aby podczas krótkiego postoju na przystanku obejrzeć na ekranie telefonu fragment filmu pornograficznego.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy Kosiniak-Kamysz wejdzie do drugiej tury?
Coraz częściej w debatach polityków, publicystów i politologów pojawia się przypuszczenie, że w drugiej turze wyborów prezydenckich Władysław Kosiniak-Kamysz ma sporą szansę pokonać Andrzeja Dudę
avatar
ks. Janusz
Chyła

[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Jezus Chrystus, czyli Bóg z Boga
Wyznanie wiary, choć zawiera sformułowania różniące się od opisów znanych nam z Biblii, w swej istocie jest streszczeniem całego Objawienia. Bóg nie daje nam gotowego traktatu dogmatycznego, moralnego lub przepisów prawa kanonicznego, ale działa poprzez wydarzenia, mówi przez ludzi i w ten sposób ujawnia prawdę o Sobie. 

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.