loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Kidawa-Błońska oficjalną kandydatką PO. Co na ten temat sądzą internauci? Pierwsze komentarze
Opublikowano dnia 14.12.2019 14:20
Na dzisiejszej krajowej konwencji Platformy Obywatelskiej została rozstrzygnięta prawyborcza walka pomiędzy Małgorzatą Kidawą-Błońską, a Jackiem Jaśkowiakiem.

fot. screen YouTube / Platforma Obywatelska
Politycy Platformy Obywatelskiej zdecydowali się wybrać Małgorzatę Kidawę-Błońską na kandydatkę, która w przyszłorocznych wyborach będzie ubiegać się o fotel prezydencki. Kidawa-Błońska pokonała prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka 345 do 125.

Co na ten temat sądzą internauci? Nieprzychylnie o wyborze Kidawy-Błońskiej napisał Leszek Jażdzewski. Jego zdaniem "PO mogła postawić na ryzykownego kandydata, który dawałby szanse na wyrazistą kampanię i przez zgarnięcie głosów lewicy pokonanie Dudy w II turze". – Zamiast tego wybrała nijaką kandydatkę, która wejdzie do II tury, żeby w niej przegrać – stwierdził. 

Poznański socjolog Łukasz Rogowski zwrócił uwagę na jeszcze jeden fakt. – W partyjnych prawyborach frekwencja wynosi 62,9% (470 osób z 747 uprawnionych). W wyborach parlamentarnych 2019 frekwencja wśród ogółu wyborców to 61,7% – podkreślił. – Bardzo proszę, by już nigdy więcej politycy śmieli pouczać wyborców o konieczności większej mobilizacji – dodał. 
Źródło: twitter.com
kpa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy PO jest aby na pewno partią demokratyczną?
Dlaczego aktualne władze partyjne zdecydowały utajnić debatę o tak ważnej dla przyszłości głównego ugrupowania opozycyjnego sprawie jej przywództwa i jakie były tego powody?
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Jak zostałem Japończykiem, czyli Radżastan i polska wódka
„Jest Pan Japończykiem, Sir?”- słyszę, ale nie mogę uwierzyć własnym uszom. Brali mnie już za Amerykanina, Anglika, Francuza, ba, Rosjanina - ale za Japończyka, na miły Bóg, nigdy! Nigdy ze względów oczywistych - na Australijczyka czy nawet mieszkańca Nowej Zelandii (choć nie autochtona!) to ja może i wyglądam – mimo, że w takim Auckland w życiu nie byłem - ale jako żywo skośnych oczu nie mam i innych akcesoriów typowych dla synów Kraju Kwitnącej Wiśni również.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Zwierzęta jako symbole partii czyli zoologizacja polityki
Zwierzęta są obecne nie tylko jako element programów partii politycznych (na przykład dobrostan zwierząt lub też walka o zwiększenie pogłowia bydła, etc.), ale także bardzo często jako … symbole partii politycznych! Jest to widoczne i w Azji i w Afryce i w Ameryce, ale także, choć w mniejszym stopniu, w Europie.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.