loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Seminarium „Stąd ruszyła lawina... 40. rocznica Lubelskiego Lipca 1980”
Opublikowano dnia 22.06.2020 13:42
40. rocznica strajków na Lubelszczyźnie była okazją do spotkania podczas seminarium pt. „Stąd ruszyła lawina... 40. rocznica Lubelskiego Lipca 1980”. 16 czerwca br. w Sali Błękitnej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego spotkali się uczestnicy lipcowych wydarzeń, historycy i eksperci.

T. Kupczyk
Jako pierwszy głos zabrał wojewoda lubelski Lech Sprawka. Przypomniał, że 18 maja, w 100. rocznicę urodzin Karola Wojtyły, była zorganizowana konferencja pt. św. Jan Paweł II inspiracją Lubelskiego Lipca 1980. Wtedy debatowano o uwarunkowaniach Lubelskiego Lipca 1980. Zaznaczył, że seminarium pt. Stąd ruszyła lawina jest kontynuacją tamtej tematyki.

- Można powiedzieć, że wydarzenia lat 1980/1980, to marsz ku wolności w naszym kraju. Lubelski Lipiec 1980 to swoista szpica ugrupowania marszowego, która po kilku latach sprawiła, że po 1989 r. Polska odzyskała prawdziwą suwerenność

– powiedział wojewoda lubelski.

Pierwszy panel poświęcony był historycznemu dziedzictwu Solidarności. O genezie strajków lubelskich mówił przewodniczący Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ Solidarność Marian Król. Podkreślił, że sukces Lubelskiego Lipca możliwy był przede wszystkim dzięki św. Janowi Pawłowi II i bohaterskiej postawie robotników.

- Na odwagę i heroiczny zryw robotniczy mogli zdobyć się ludzie wielkiej wiary i wartości. To były osoby, które tworzyły międzyludzką solidarność serc, gdzie jeden za drugiego był odpowiedzialny. Jako pracownik WSK Świdnik miałem świadomość, że wszyscy strajkujemy, mimo że ponad 30 proc. załogi to ludzie z legitymacjami PZPR. Oni byli z nami, stanowiliśmy jedność i to dodawało nam odwagi, aby upominać się o swoje prawa

– mówił Król.

Jak zauważył prof. Mieczysław Ryba, na powstanie Solidarności ogromny wpływ wywarli kard. Stefan Wyszyński i św. Jan Paweł II. To oni przeprowadzili wielkie rekolekcje dla narodu polskiego. Historyk powiedział, że nie upadłby mur berliński, gdyby nie powstała Solidarność. Z kolei dr Andrzej Januszewski, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność na KUL mówił o socjologicznych i psychologicznych aspektach ruchów społecznych. Zaznaczył, że ludzie pragnęli normalności, rozumianej jako troskę i świadomą walkę o lepszą jakość.

- Naturalną koleją rzeczy każdego pokolenia jest to, że po osiągnięciu status quo, upomina się o to, aby było lepiej. Społeczeństwo interpretuje regularnie to, co dzieje się w otoczeniu, różne zdarzenia społeczne, polityczne czy ekonomiczne

– podkreślił dr Januszewski.

W drugim panelu w roli prelegentów wystąpili wykładowcy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II oraz Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, którzy mówili o przesłaniu Lubelskiego Lipca 1980. Dyskusje poprzedził okolicznościowy list prezydenta Andrzeja Dudy, odczytany przez prof. Andrzeja Zybertowicza.

- Przełomowe wydarzenia 1980 r. to źródła naszej wolności, to fundament niepodległej sprawiedliwej Rzeczpospolitej. Widzimy dziś bardzo wyraźnie, jak w tamtych historycznych dniach ważną rolę odegrał Lubelski Lipiec. To właśnie tu w Lublinie i na Lubelszczyźnie, ruszyła pierwsza fala robotniczych protestów, które przemieniły Polskę. To tutaj dostrzegalnie zaczęły się wypełniać słowa Ojca Św. Jana Pawła II, który rok wcześniej, podczas swej pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny, z ufnością prosił Bożą Opatrzność: Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi! Tej ziemi! Lubelski Lipiec stał się inspirującą zapowiedzią polskiego sierpnia

– napisał prezydent Andrzej Duda.


TK
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Już widać metę
Obaj zawodnicy za kilkanaście godzin będą wreszcie finiszować, ale na wyniki rywalizacji poczekają jeszcze prawie dwie doby.
avatar
Ryszard
Czarnecki

PO czyli Puste Obietnice
Pytany przez dziennikarzy czy będzie kandydować na stanowisko szefa Rady Europejskiej ówczesny premier Donald Franciszek Tusk powiedział: „Nie wybieram się do Brukseli”.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: My - ICH wrogowie
My nazywamy ich „naszymi oponentami”, a w najgorszym przypadku „przeciwnikami”. Ale oni nie bawią się w Wersal. Oni „lutują”, walą między oczy, jadą po bandzie, idą „na rympał” i bez żadnych zahamowań nazywają nas po prostu WROGAMI.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.