loading
Proszę czekać...
avatar
Jerzy Bukowski

Jerzy Bukowski: Niepotrzebnie podzielone harcerstwo
18.08.2019
Jednym z moich wielkich marzeń jest zjednoczenie harcerstwa.

pixabay.com
           Jednym z moich wielkich marzeń jest zjednoczenie harcerstwa. Doskonale rozumiem powody organizacyjnych podziałów, jakie nastąpiły w polskim skautingu po 1989 roku, ale bardzo mnie one bolą.
           Byłem przez wiele lat członkiem Związku Harcerstwa Polskiego, potem przeniosłem się do ZHP-rok założenia 1918, a kiedy połączył się on ze Związkiem Harcerstwa Rzeczypospolitej, automatycznie znalazłem się w ZHR.
          W latach 80. ubiegłego wieku aktywnie działałem w półjawnych strukturach Ruchu Harcerskiego Rzeczypospolitej (kontynuacja powstałych jesienią 1980 roku Kręgów Instruktorów Harcerskich im. Andrzeja Małkowskiego) mając nadzieję, że kiedy Polska odzyska niepodległość, odbierzemy natychmiast komunistom ZHP, którego władze były wprawdzie podporządkowane reżimowi, ale w wielu chorągwiach i hufcach prowadziliśmy działalność w duchu przedwojennych ideałów służby Bogu, Polsce i bliźnim.
        Niestety, kiedy pojechaliśmy we wrześniu 1989 roku do Lecha Wałęsy przedstawić mu propozycję odzyskania ZHP, spotkaliśmy się z odpowiedzią: „ja jestem za pluralizmem, załóżcie nową organizację, a ja was poprę”.
        Część instruktorów RHR - zwłaszcza ze środowiska krakowskiego - mocno rozczarowała się  takim postawieniem sprawy przez najważniejszą wówczas osobę w opozycji. Byliśmy bowiem przekonani, że pluralizm znakomicie sprawdza się w polityce, ale niekoniecznie w działalności wychowawczej. Koncepcja odbicia ZHP przegrała jednak z pomysłem założenia nowej organizacji i tak powstały wiosną 1989 roku ZHR i ZHP-rok założenia 1918, a także kilka innych skautowych stowarzyszeń.
        Niestety, zagrały osobiste ambicje, które przeważyły nad ideą odebrania komunistom  ZHP cieszącego się w społeczeństwie dużą sympatią z uwagi na jego historię, a zwłaszcza na bohaterstwo obrońców ojczyzny w zielonych i szarych mundurach w 1920 roku i Szarych Szeregów.
      Mamy więc nadmiernie podzielone harcerstwo, ale tylko na poziomie władz poszczególnych organizacji, ponieważ w zastępach i w drużynach nie ma istotnych różnic. Może uda się więc zjednoczenie?
      harcmistrz Jerzy Bukowski Harcerz Rzeczypospolitej
 
 
90
Nasi partnerzy
(1062 artykułów)
Jerzy Bukowski: Niepotrzebnie podzielone harcerstwo
Jerzy Bukowski: Sieroty po PRL zagłosowały na swoich
Jerzy Bukowski: Sadzenie lipy
Jerzy Bukowski: Bronię Fedora
Jerzy Bukowski: Patriotyczny i wesoły piknik z graffiti w tle
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.