loading
Proszę czekać...
avatar
Marcin Brixen

Marcin Brixen: Żyjemy w chiromanckim kraju
07.07.2020
Do Hiobowskich miała przyjechać siostra taty Łukaszka, czyli ciotka artystka.
- Podobno przeprowadza się do naszego miasta - oznajmił tata Łukaszka, zdruzgotany.
- To źle? - zdziwiła się siostra Łukaszka.

fotofan1 - pixabay.com
Do Hiobowskich miała przyjechać siostra taty Łukaszka, czyli ciotka artystka.
- Podobno przeprowadza się do naszego miasta - oznajmił tata Łukaszka, zdruzgotany.
- To źle? - zdziwiła się siostra Łukaszka.
- Pogorszyło się jej - szepnął tata Łukaszka do szklanki z herbatą.
- Co ty opowiadasz! - huknęła mama Łukaszka. - To nowoczesna, mądra kobieta! Wyzwolona! Ateistka!
- Azabobonka - dodał Łukaszek.
- Że co? - dziadek był zaskoczony.
- Sami zobaczycie - tata machnął ręką. - Umówiła się jutro na mieście. Chce zobaczyć jak się zmieniła ta miejscowość.
Następnego dnia pełni obaw spotkali się z ciotką. Jeśli faktycznie jej się pogorszyło, to na szczęście nie było tego widać. Wyglądała tak samo źle. Fioletowa grzywka, żenujące ubranie, tatuaże, kolczyki w dziwnych miejscach. Ciotka czuła się świetnie i świetnie się odnajdywała w mieście po latach nieobecności. Jedno jej tylko nie dawało spokoju.
- Jak wiecie jestem azabobonką - perorowała ciotka. - I wszelkie sprawy oparte na czuciu są dla mnie zabobonem. A racjonalnym człowiek powinien mieć zabobony w nosie. A jednak... - zmarszczyła czoło i zacisnęła pięść. - Przykro to mówić, ale... Wiecie w jakim kraju żyjemy?
- Katolickim - odpowiedziała szybko mama Łukaszka. - Mężczyźni w sukniach żyjący w celibacie decydują o łonach kobiet...
- Nie, nie to - zamachała rękoma ciotka. - Żyjemy w kraju chiromanckim.
- Jakim??? - spytali Hiobowscy.
- Nie zauważyliście tego? Naprawdę? - zawołała żałośnie ciotka i wepchnęła ich do saloniku prasowego. - Patrzcie! Czytajcie! Wszystko dokładnie sprawdziłam! Oni są wszędzie! Nawet wdarli się do ogłoszeń "Kwartalnika o bowlingu". Niczego już nie czytam! Niczego już nie kupuję! Czuję się otoczona tymi ich reklamami!
- Ale czego mamy szukać? - spytał bezradnie dziadek.
- Ogłoszenia! - ciotka wertowała gorączkowo gazety. - Zobaczcie sami! Jakich ogłoszeń jest najwięcej?!
- Wróżę z ręki - przeczytała siostra.
- Właśnie! Dlatego twierdzę, że żyjemy w chiromanckim kraju!
- Khem - odchrząknął Łukaszek delikatnie wyprowadzając ciotkę z saloniku. - Ale ciocia mówiła, że to zabobon i żeby to mieć w nosie...
- Tak powinno być - pokiwała głową ciotka. - Gdyby to ograniczało się do przestrzeni prywatnej. Naprawdę nie mam nic przeciw temu czy ktoś wróży sobie z ręki w domu albo w pracy. Oczywiście, jeśli nie przeszkadza innym. Ale państwo powinno opierać się na rozumie. Przestrzeń publiczna nie powinna być zawłaszczana przed przedstawicieli jednej grupy wróżbitów! O, patrzcie sami!
I ciotka dramatycznym gestem wskazała pobliski targ. Wśród straganów z pietruszką i dżinsami widniał szyld "wróżę z ręki".
- A gdzie inni pytam się? - zawołała ciotka. - Nie mogę tak tego zostawić!
- To my może zrobimy teraz zakupy... - zasugerował nieśmiało tata Łukaszka.
- Dobrze, idźcie, spotkajmy się za godzinę! - ciotka szukała czegoś w telefonie.
Kiedy godzinę później zjawili się w tym samym miejscu nie poznali targowiska. Wróżenie z kuli, z fusów, karty, tarot, runy.
- Wow - powiedziała siostra Łukaszka.
- Myślałam, że mówiłaś, że to zabobon i żeby mieć to w nosie - skomentowała mama Łukaszka.
- Cały czas tak uważam - ciotka otarła spocone czoło. - Ale teraz przynajmniej jest równość i wybór. To ważne, żeby ludzie mieli wybór. Nie może być tak, że jedni wróżbici...
- Przepraszam panią - odezwała się jedna pani ze straganu z pomidorami. - Pani jest azabobonką?
- Tak, a po czym  pani poznała?
50
Nasi partnerzy
(135 artykułów)
Marcin Brixen: Żyjemy w chiromanckim kraju
Marcin Brixen: Sztuka rozpoznawania płci
Marcin Brixen: Dlaczego prezydent jest nielegalny
Marcin Brixen: Park Wolności, czyli obóz dla leminga
Marcin Brixen: Polskie plantacje bawełny
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.