loading
Proszę czekać...
Gretkowska zaproszona przez Timmermansa:Europa zmienia się pod wpływem #MeToo a my poniewieramy kobietami
Opublikowano dnia 18.11.2017 18:25
- Gdzie my zabrnęliśmy? Europa zmienia prawo pod wpływem #metoo, a my tu… poniewieramy kobietami, wmawiając im, że tak Bóg chce - mówi Onetowi Manuela Gretkowka zaproszona przez Timmermansa na coroczne kolokwium dotyczące praw kobiet. W Parlamencie Europejskim żeby opowiedzieć o trudnej sytuacji kobiet w Polsce

screen YouTube

- Nie wiem, czy się nie poryczę. Powtarzając swoje krótkie wystąpienie poczułam, że wzbiera we mnie wściekłość i żal. Taka współczesna wersja, zapóźnionej, bo polskiej "Wkurwionej i rozżalonej" Jane Austen. Gdzie my zabrnęliśmy? Europa zmienia prawo pod wpływem #metoo, a my tu… poniewieramy kobietami, wmawiając im, że tak Bóg chce. Chce ich zniewolenia, podporządkowania przyrodzie i przykazaniom.


- mówi Onetowi pisarka

- Mamy być zwierzętami rozpłodowymi bez możliwości wyboru i anielicami. Królicami do pieprzenia jak na reklamówce ministerstwa zdrowia, chociaż myślałam, że środowiska, no bo samiec i samica. Sens tej reklamówki jest dwuznaczny: "Pierdol się narodzie" — politycznie i demograficznie? Poprzednim rządom trudno było zrozumieć, że demokracja to równość kobiet oraz mężczyzn. Ten rząd w ogóle już nie rozumie demokracji, więc kobiety są poza nawiasem.


- tłumaczy Gretkowska

- Będę mówić o zabraniu finansowania Centrom Pomocy Kobiet — kobieta ubita, uległa lepiej się scala z rodziną. O sprowadzeniu kobiet do funkcji przyrządu domowego obdarzonego macicą, której nie przysługują, narząd nie ma osobnego Pesel-u, żadne europejskie prawa, które mają Europejki — bezproblemowego dostępu do antykoncepcji, aborcji, edukacji seksualnej. Nieludzkim projekcie zmuszania donoszenia ciąży z uszkodzonym płodem. O zmianie języka, w którym wolny wybór nazywa się morderstwem, a pomoc kobietom w pozbyciu się niechcianej ciąży - przestępstwem.


- zapowiada

- Czuję się, jakbym jechała do Wolnej Europy, radia Wolnej Europy, gdzie można było swobodnie mówić o tym, co się działo w kraju. Ludzie, którzy się na to odważali byli nazywani zdrajcami. Teraz też się na nich szczuje, nazywa "donosicielami" i zdrajcami. Polska należy jeszcze do Unii Europejskiej, możemy szukać u niej wsparcia. 

- mówi pisarka, która Piotra Dudę nazwała "ch..em bez cycków" za to, że ten bronił niższego wieku emerytalnego dla kobiet

Źródło: Onet.pl
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

Wystąpienie Putina – od militaryzmu do narodowego socjalizmu.
Władimir Władimirowicz, już po raz 15-ty, wystąpił dzisiaj z przesłaniem do narody rosyjskiego, przemawiając przed Zgromadzeniem Federalnym. W tym roku jego wystąpienie było mniej technicznie zaawansowane niźli w ubiegłym, kiedy zgromadzeni rosyjscy notable mogli oglądać animacje ukazujące to w jaki sposób rosyjskie rakiety dosięgają Florydy. Teraz tego nie było. Oczywiście na dwóch wielkich ekranach wyświetlano różne wykresy i zdjęcia, ale nie było animacji, filmów, technicznego show. Mimo, że rosyjski prezydent sporo mówił o konieczności wkroczenia rosyjskiej gospodarki w rewolucję przemysłową, kładł nacisk na rozwój rosyjskiej nauki, badań kosmicznych, sztucznej inteligencji, najbardziej zaawansowanych technologii, to samo wystąpienie, patrząc na to z tego punktu widzenia było dość staroświeckie. Tylko on, publiczność i od czasu do czasu wyświetlane przezrocza.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: M jak Merkel, May, Macron, Modi, Morawiecki…
Francją rządzi pan M. czyli Macron. Jak mam wybierać, to znacznie bardziej wolę Merkel, mimo całego mojego krytycyzmu odnośnie jej polityki imigracyjnej, Nord Streamu, Jugendamtów i braku statusu mniejszości narodowej dla Polaków w RFN – od Macrona. Z kolei od Merkel wolę May, która jest przykładem, że stanowisko szefa MSW może być prawdziwą trampoliną. Czy wie o tym Joachim Brudziński? Albo Mariusz Błaszczak?
avatar
Jerzy
Bukowski

Czym cepry wkurzają górali?
Redakcja „Gazety Krakowskiej” pokusiła się o zestawienie 10 zachowań, które najbardziej denerwują górali u masowo odwiedzających Podhale turystów.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.