loading
Proszę czekać...
Balli Marzec: Prezent Pana Hilarego
Opublikowano dnia 23.01.2018 22:02
Dzisiaj zadzwonił do mnie mój stary znajomy – to repatriant z Kazachstanu, który przyjechał do Polski w pierwszych latach „pieriestrojki”

screen YouTube
Dzisiaj zadzwonił do mnie mój stary znajomy – to repatriant z Kazachstanu, który przyjechał do Polski w pierwszych latach „pieriestrojki”. Jak tylko otworzono granicę ZSRR, Pan Hilary Gilewski, tak się nazywa mój znajomy, wrócił do swojej ojczyzny, do Polski. Pan Hilary został wywieziony z Polski jako mały, 5 letni chłopczyk wraz z całą rodziną na Syberię. Później jak Stalin umarł, pozwolono im wyjechać do Kazachstanu, gdzie był trochę lżejszy klimat.

Hilary Gilewski urodził się 5 maja 1932 roku koło Kamieńca Podolskiego. Jest synem Gracjana Gilewskiego pochodzącego ze starej mazowieckiej rodziny i Stefanii ze Święcickich. W 1936 roku rodzina została deportowana na Syberię. W latach 1939-1945 pracował w łagrze. W 1946 roku całą rodzinę przeniesiono do łagru w Karagandzie. Ojciec jego pracował do końca życia w tamtejszych kopalniach węgla.
Pan Hilary jest malarzem. Nasze stowarzyszenie Wspólnota Kazachska wspólnie z Muzeum Narodowym zorganizowało jemu i jeszcze innemu malarzowi repatriantowi wystawę w Łazienkach Królewskich w Warszawie.

Trzeba przyznać, że instytucje państwowe, Polacy mają bardzo dobry stosunek do repatriantów. Wszyscy chcą pomóc czym mogą. Zdarzają się jednak też i przykre przypadki.

Pan Hilary, ma 86 lat, chociaż mieszka w Polsce od dawna to i tak ma wschodni akcent, ponieważ przez prawie 70 lat żył z dala od Polski. Czasami zdarza się mu usłyszeć na ulicy, że jest „ruskiem” i żeby wracał do siebie. Wtedy jest mu bardzo przykro, przecież on jest nareszcie u siebie, w Polsce – wyśnionej i wymarzonej.

Nasza rozmowa telefoniczna trwała dosyć długo. Kiedy zwróciłam uwagę, że rozmawiamy już długo i może go to dużo kosztować, usłyszałam, że akurat dzisiaj otrzymał dużo pieniędzy i chciał sobie zrobić prezent w postaci długiej rozmowy ze mną, rodaczką z Kazachstanu. Było mi niezmiernie miło, wiedziałam, że Pan Hilary tęskni za Kazachstanem, gdzie przecież spędził większość swojego nielekkiego życia. Okazało się, że te duże pieniądze to jest rewaloryzacja jego bardzo skromnej emerytury z wyrównaniem za kilka miesięcy a jego emerytura zwiększyła się prawie dwukrotnie (wcześniej miał najniższą krajową emeryturę).

Cieszy mnie, że państwo polskie pamięta o repatriantach. Cywilizowane państwo poznaje się po tym jak dba o najsłabszych. Trzeba przyznać, że repatrianci swoje przeżyli, lata tułaczki po świecie w naprawdę koszmarnie ciężkich warunkach, czego oni nie życzą nikomu.
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Graf
Zero

[Grafzero video] Oscary 2019!
Cztery nominacje do Oscary z 2019 roku.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Strasburg - ostatnie regulacje i przedwyborcza gorączka
Regulacje regulacjami, raporty raportami, ale w Strasburgu, w opustoszałym przez cały miesiąc - poza czteroma dniami sesji - gmachu Parlamentu Europejskiego wyczuwa się przede wszystkim atmosferę „końca wieku” i kampanii wyborczej. Kampanii, która głęboko zmieni układ sił i geografię polityczną europarlamentu oraz, być może, całej Unii.
avatar
Przemysław
Jarasz

Przemysław Jarasz: Minister i biskupi na stuleciu śląskiej Służby Więziennej
Śląska Służba Więzienna setną rocznicę powstania więziennictwa obchodziła uroczyście w Zabrzu. Miną wiek, od kiedy Marszałek Państwa podpisał dekrety, które stały się podstawą prawną dla funkcjonowania ówczesnej Straży Więziennej. W Łaźni Łańcuszkowej Sztolni Królowa Jadwiga w Zabrzu wraz z więziennikami tą piękną rocznicę uczcili m.in. wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Diecezji Sosnowieckiej bp Grzegorz Kaszak oraz członek zarządu Województwa Śląskiego Michał Woś. Podczas uroczystości uczestnicy mogli zwiedzić również okolicznościową wystawę „100 lat więziennictwa w niepodległej Polsce” oraz stoisko informacyjne, gdzie zgromadzono ważne dla więziennictwa pamiątki. Historię eksponatów przybliżył funkcjonariusz Zakładu Karnego w Cieszynie, mł. chor. Krzysztof Neścior.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.