loading
Proszę czekać...
Niebezpieczni cyberprzestępcy w rękach Policji
Opublikowano dnia 20.06.2018 10:20
Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku wczoraj (19 czerwca 2018 roku) w godzinach porannych funkcjonariusze z gdańskiego Zarządu CBŚP dokonali przeszukań w kilku miejscach na terenie Trójmiasta i okolic. Zatrzymane zostały 4 osoby podejrzane o udział w procederze oszustw internetowych. Zatrzymani to mieszkańcy Trójmiasta i okolic w wieku 22 i 23 lat.

Pixabay.com/CC0
W wyniku przeszukań zabezpieczono sprzęt komputerowy wykorzystywany do działalności przestępczej. W miejscu zamieszkania jednego z podejrzanych ujawniono środki odurzające w postaci marihuany.
 
Wczorajsze czynności zostały przeprowadzone w toku śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Gdańsku i Zarząd gdańskiego CBŚP. Dotyczy ono oszustw związanych z działalnością 17 fikcyjnych sklepów internetowych oferujących sprzęt elektroniczny oraz AGD. Działały one w Internecie od czerwca 2016 roku do lutego 2018 roku.

W rzeczywistości sklepy te nie posiadały na sprzedaż żadnego towaru. Pieniądze, które wpłacane były przez pokrzywdzonych tytułem zapłaty za towar zakupiony w sklepach internetowych, trafiały na rachunki bankowe zakładane na tzw. słupy - częstokroć osoby bezdomne lub uzależnione od alkoholu. Następnie niezwłocznie były transferowane na giełdy kryptowalut w Polsce i zagranicą.

Procederem tym zajmowała się zorganizowana grupa przestępcza, której członkowie działali w kilku miastach na terenie Polski.
Łączna kwota wyłudzonych w ten sposób pieniędzy przekracza 2,5 miliona złotych. Do tej pory ustalono 2700 pokrzywdzonych z terenu całego kraju. Cały czas zgłaszają się kolejne pokrzywdzone osoby. Oszukańcze transakcje opiewały na kwoty od 20 złotych do ponad 200 tysięcy złotych.

Zatrzymane wczoraj osoby sukcesywnie doprowadzane są do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, gdzie przedstawiane są im zarzuty oszustwa w stosunku do mienia znacznej wartości, „prania” środków pieniężnych w łącznej wysokości 1,5 miliona złotych oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. W przypadku jednego z podejrzanych zarzut dotyczy kierowania grupą przestępczą.
W stosunku do pierwszego z przesłuchanych już podejrzanych prokurator podjął decyzję o skierowaniu wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania. W przypadku pozostałych podejrzanych decyzja ta zostanie podjęta po zakończeniu czynności procesowych z ich udziałem.
Śledztwo prowadzone jest od czerwca 2016 roku. Ma ono charakter rozwojowy. Planowane są kolejne zatrzymania. Funkcjonariusze, na polecenie prokuratora, ustalają majątek podejrzanych w celu zabezpieczenia go na poczet przyszłych kar.

Źródło: pk.gov.pl
kos
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
europoseł Zbigniew
Kuźmiuk

Z. Kuźmiuk: Schetyna: "Państwo nienawiści albo państwo solidarne". Odpowiem klasykiem, daj Pan spokój
Jednego dnia odbyły się dwie konwencje - czwarta już konwencja w tym trzecia konwencja regionalna Prawa i Sprawiedliwości, tym razem w okręgu wyborczym dolnośląskie i opolskie i pierwsza Konwencja KE prezentująca „jedynki” i to tylko Platformy w niektórych okręgach wyborczych.
avatar
Jerzy
Bukowski

Biegowy paraliż Krakowa
Czy władze Krakowa nie powinny znacznie ograniczyć liczby wydawanych zezwoleń na biegi uliczne w centrum?
avatar
Przemysław
Jarasz

P. Jarasz: Transmisja na korytarz i kamerka spod sufitu. Urzędnicy utrudniają oglądanie obrad rady miasta
W Urzędzie Miejskim w Zabrzu trwa testowanie nowego systemu transmitowania na żywo sesji Rady Miasta, by - pod wpływem wcześniejszej interwencji lokalnego Głosu Zabrza i Rudy Śl. - wreszcie zadośćuczynić wymogom nowego prawa krajowego. Niestety, to co zrobili urzędnicy miejscy, brzmi jak ponury żart z zabrzan. Wydano bowiem 3,8 tys. złotych z publicznej kasy, by serwować widzom wyłącznie statyczny obraz li tylko z jednej, zawieszonej pod sufitem bocznej kamery monitoringu sali. Tym samym nie tylko postanowiono nie korzystać z dwóch kamer Telewizji Zabrze obecnych na każdej sesji, ale też ograniczyć do minimum dotychczasową „aktywność” kilku kamer monitoringu, z których – jak już informowaliśmy - „transmitowano” obraz na… urzędowy korytarz. Jeśli więc nie będzie zbliżeń na wypowiadających się samorządowców i ujęć z różnych kamer, z całą odpowiedzialnością można założyć, że transmisja będzie nużąca do znudzenia i kompletnie nieatrakcyjna dla przeciętnego odbiorcy. Potwierdziła to pierwsza transmisja z marcowej sesji. 

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.