loading
Proszę czekać...
[Video] Ta śmierć stała się symbolem Bitwy Warszawskiej: Zginął udzielając żołnierzowi namaszczenia
Opublikowano dnia 15.08.2018 17:06
– Chce iść na czele, chce prowadzić. I poszedł w pierwszym szeregu z krzyżem, jako kapłan prowadzący żołnierzy do walki. Zginął od postrzału kulą w głowę podczas udzielania żołnierzowi ostatniego namaszczenia. Ksiądz Ignacy Skorupka stał się jednym z symboli Bitwy Warszawskiej.

Źródło: screen YouTube
Urodził się 31 lipca 1893 w Warszawie. Ignacy Skorupka po ukończeniu gimnazjum postanowił podjąć się misji duszpasterskiej. Na kapłana został wyświęcony w 1916 roku, ale już poza dawnymi granicami Polski. Od dwóch lat przebywał wówczas w seminarium duchownym w Piotrogrodzie. Po czym w miejscowościach rosyjskich wykładał język polski, kierował tajnym harcerstwem i organizował przedstawienia teatralne z polskim programem.

- Wygłaszał patriotyczne, antybolszewickie kazania. Przypominał o obowiązku obrony ojczyzny w obliczu zbliżającej się do Warszawy armii sowieckiej – mówił na antenie Polskiego Radia historyk Stanisław Maria Jankowski.

W 1920 roku kazania ks. Skorupce już nie wystarczają. Zgłasza się na ochotnika i prosi o funkcję kapelana wojskowego. Po początkowej odmowie, za wstawiennictwem biskupa Gala, pod koniec lipca zostaje przyjęty na służbę. Od tego momentu większość czasu spędza w koszarach wojskowych na Pradze, gdzie odprawia msze święte, spowiada i wygłasza słowa pocieszenia dla batalionów ochotniczych.

- W czasie jednego z polskich kontrataków ksiądz zgłosił się do dowodzącego batalionem Mieczysława Słowikowskiego i mówi, że chciałby iść razem z żołnierzami – opowiadał gość audycji z cyklu "To już historia". – Chce iść na czele, chce prowadzić. I poszedł w pierwszym szeregu z krzyżem, jako kapłan prowadzący żołnierzy do walki.

Zginął od postrzału kulą w głowę podczas udzielania żołnierzowi ostatniego namaszczenia.



Źródło: Polskie Radio/ Fakt.pl/You Tube
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Po co ta konferencja?
(...) Z czterech powodów: 1. bo chcemy stałych baz wojskowych USA w Polsce i zwiększenia liczby ich żołnierzy 2. bo duża liczba krajów arabskich reprezentowanych w Warszawie to szansa na poszerzenie naszych rynków zbytu i zwiększenia inwestycji tych krajów w Polsce 3. bo Polska organizując trzecią globalną konferencję w ciągu ostatnich miesięcy pokazała, że jest ważnym punktem odniesienia w świecie 4. bo to nasz kraj może być pomostem między USA a UE.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Bardzo nieostrożni seniorzy
Czy nasi seniorzy zaczną wreszcie mieć się na baczności?
avatar
Maciej
Michalski

[Kliknij aby zobaczyć całość] Nowy rysunek Michalskiego: "Biedroń"
Ten i więcej rysunków w najnowszym "Tygodniku Solidarność" dostępnym również w aplikacji mobilnej.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.