spoleczenstwo
P.Jarasz: Aż 21 budynków i 404 mieszkania. Radni miejscy zaskoczeni tak monstrualną wspólnotą mieszkaniową z udziałem gminy w Zabrzu
Ku zdumieniu radnych uczestniczących w zdalnym posiedzeniu komisji gospodarki komunalnej Rady Miasta okazało się, że całe potężne osiedle Jodłowa na Zaborzu stanowi – uwaga – jedną wspólnotę mieszkaniową, zarządzaną przez gminną spółkę ZBM-TBS oraz trzyosobowy (odpłatny) zarząd składający się z trojga mieszkańców. Zaniepokojenie samorządowców i to nawet tych z koalicji rządzącej miastem (Skuteczni dla Zabrza, PiS oraz Konfederacja) wzbudził też fakt, iż budynki na stosunkowo nowym osiedlu (oddane było do użytku w 2005 roku) już wymagają pilnych remontów i napraw, w efekcie czego ostatnio podniesiono stawkę opłat na fundusz remontowy oraz za koszty zarządu. – To jest jakieś monstrum w skali kraju. Kto to państwu doradził i dlaczego nie przyjęto najbardziej oczywistego rozwiązania, jakim jest ustanowienie każdego budynku osobną wspólnotą ze swoją własną specyfiką, a co za tym idzie innymi potrzebami i wydatkami? – dziwił się w rozmowie z mieszkanką osiedla Anną Syk przewodniczący komisji Ferdynand Reiss (PiS). A jego klubowy kolega Grzegorz Turek zawnioskował, by okoliczności utworzenia przez miasto tej mega-wspólnoty mieszkaniowej prześwietliła oficjalnie kierowana przez niego komisja rewizyjna Rady Miasta. W ubiegłym tygodniu zdecydowano, iż komisja rewizyjna zbierze się w tym temacie 27 września.
#mieszkalnictwo #ZBM-TBS Zabrze #społeczeństwo #Kontrowersje #Osiedle Jodłowa Zabrze