Ogromne emocje na posiedzeniu komisji ws. immunitetu Ziobry. "To jest hucpa"

„Najbardziej niedorzeczny zarzut prokuratury dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej. To, co pan przygotował, jest po prostu niepoważne” – mówił poseł Andrzej Śliwka, pełnomocnik Zbigniewa Ziobry. Obrady komisji regulaminowej, dotyczące wniosku o uchylenie immunitetu byłemu ministrowi sprawiedliwości, przebiegały w atmosferze gorących sporów.
Andrzej Śliwka
Andrzej Śliwka / PAP/Paweł Supernak

Co musisz wiedzieć:

  • Komisja rozpatruje wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze
  • Pełnomocnik byłego ministra wskazuje na „błędy formalne i motywy polityczne”
  • Prokuratura zarzuca Ziobrze 26 przestępstw związanych z Funduszem Sprawiedliwości

 

Posiedzenie komisji pod znakiem emocji

W Sejmie trwa posiedzenie komisji regulaminowej, która rozpatruje wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze.

Prokuratura domaga się również zgody na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Po wydaniu opinii przez komisję decyzję podejmą posłowie na posiedzeniu plenarnym.

Były minister sprawiedliwości nie pojawił się na obradach – przebywa w Budapeszcie. Jego pełnomocnikiem został poseł PiS Andrzej Śliwka, który od początku kwestionował zasadność wniosku. Zgłosił formalny wniosek o zamknięcie obrad, twierdząc, że dokument jest obarczony błędami formalnymi. Większość komisji odrzuciła ten wniosek.

 

„To dokument słabej jakości publicystyki”

Podczas dalszej części posiedzenia Śliwka ostro krytykował działania prokuratury.

Trzeba być analfabetą prawniczym, żeby sporządzić tak niskiej jakości dokument, który ma walor słabej jakości publicystyki, a nie poważnego dokumentu prawniczego

– mówił.

Poseł przekonywał, że wniosek o aresztowanie Ziobry „jest motywowany polityką, a nie prawem”.

Mamy do czynienia z hucpą polityczną

- stwierdził. Według Śliwki zarzuty wobec byłego ministra są bezzasadne, ponieważ jego działania w ramach Funduszu Sprawiedliwości mieściły się w granicach prawa.

Minister sprawiedliwości jako dysponent funduszu mógł podejmować władcze decyzje, a tak zwane konkursy to były jedynie listy rekomendacyjne

– tłumaczył pełnomocnik Ziobry.

 

Prokuratura przedstawia zarzuty

Prokurator Piotr Woźniak, przedstawiający wniosek, poinformował, że Zbigniewowi Ziobrze zarzuca się popełnienie 26 przestępstw, w tym przywłaszczenie ponad 150 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości. Wniosek liczy 158 stron i został przekazany do marszałka Sejmu.

Obrońca Ziobry złożył kolejny wniosek, tym razem o to, aby prok. Piotr Woźniak przedstawił każdy z 26 zarzutów osobno. Wniosek ten upadł większością głosów. 

Według prokuratury Ziobro miał kierować grupą przestępczą, która przyznawała dotacje podmiotom niespełniającym wymogów formalnych, a środki wydawano niezgodnie z przeznaczeniem. Wśród zarzutów znalazło się także przekazanie 25 mln zł na zakup systemu Pegasus dla CBA oraz 14 mln zł na remont Prokuratury Krajowej.

Śledczy utrzymują, że Ziobro ukrywał dokumenty o znaczeniu procesowym, w tym list prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dotyczący wykorzystania Funduszu Sprawiedliwości w kampanii wyborczej. Maksymalny wymiar kary, jaki grozi byłemu ministrowi, to 25 lat więzienia.

 

Spór o ważność wniosku

Poseł Śliwka wskazywał, że wniosek prokuratury został podpisany przez osobę nieuprawnioną. Zwrócił uwagę, że zamiast Prokuratora Krajowego podpisał go kierownik zespołu śledczego nr 2, prokurator Piotr Woźniak. Legislatorzy sejmowi uznali jednak, że wniosek spełnia wymogi formalne.

W świetle wyjaśnień Prokuratora Generalnego wniosek jest formalnie poprawny

– stwierdził wicedyrektor Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Piotr Chybalski. Wniosek Śliwki o zamknięcie obrad został odrzucony stosunkiem głosów 10 do 5.

 

Prokurator o „realnym ryzyku utrudniania śledztwa”

Prokurator Woźniak uzasadniał wniosek o tymczasowe aresztowanie, wskazując, że Ziobro może utrudniać postępowanie.

Zachowania byłego ministra, w tym groźby kierowane pod adresem prokuratorów i sędziów, budzą uzasadnione obawy

– mówił.

Jak podkreślił, materiał dowodowy obejmuje zeznania świadków, wyjaśnienia podejrzanych oraz dowody rzeczowe – korespondencję mailową i zapisy rozmów.

Surowość grożącej kary sama w sobie stanowi przesłankę do zastosowania środków zapobiegawczych

– dodał.

Głos zabrał poseł Paweł Śliz z Polski 2050. Przyznał, że obrońca Ziobry nie zna materiału, przed którym ma bronić.

Mówimy o bardzo ważnej osobie, ministrze sprawiedliwości, prokuratorze generalnym, który miał ścigać przestępców, a sam zorganizował grupę przestępczą w Ministerstwie Sprawiedliwości

- podkreślił Śliz.

Ostra wymiana zdań i polityczne napięcie

Podczas posiedzenia wielokrotnie dochodziło do emocjonalnych wymian zdań między posłami PiS i KO. Śliwka zarzucił posłance Polski 2050 Izabeli Bodnar, że „kpi z osoby chorej na raka”, a poseł Michał Woś nazwał jej zachowanie „skandalicznym”.

Gabriela Lenartowicz z KO w ostrych słowach krytykowała nieobecność Ziobry: „Skoro wniosek jest dęty, czemu nie widzimy na posiedzeniu głównego aktora? Okazał się fujarą, cytując jego samego”.

Decyzja Sejmu jeszcze dziś

Po zakończeniu prac komisji sprawozdanie trafi na salę plenarną. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział, że głosowanie w sprawie uchylenia immunitetu i ewentualnego aresztowania Zbigniewa Ziobry odbędzie się w piątek wieczorem. Decyzja zapadnie większością głosów ustawowej liczby posłów.


 

POLECANE
Ursula von der Leyen w Davos: Europa musi przyspieszyć swoje dążenie do niepodległości Wiadomości
Ursula von der Leyen w Davos: Europa musi przyspieszyć swoje dążenie do niepodległości

– Europa musi przyspieszyć swoje dążenie do niepodległości – od bezpieczeństwa do gospodarki, od obronności do demokracji. Chodzi o to, że świat zmienił się na stałe – mówiła Ursula von der Leyen podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

Szef SOP zawieszony. MSWiA wszczyna postępowanie dyscyplinarne z ostatniej chwili
Szef SOP zawieszony. MSWiA wszczyna postępowanie dyscyplinarne

Wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec komendanta SOP gen. bryg. Radosława Jaworskiego. W związku z tym został on zawieszony w pełnieniu czynności służbowych – poinformowało we wtorek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

200-procentowe cła na francuskie wina? Francja odpowiada Trumpowi z ostatniej chwili
200-procentowe cła na francuskie wina? Francja odpowiada Trumpowi

Agencja AFP podała we wtorek, powołując się na otoczenie prezydenta Emmanuela Macrona, że Francja uważa za „nieakceptowalne” groźby przywódcy USA Donalda Trumpa o nałożeniu 200-procentowych ceł na jej wina i szampany. Powodem gróźb jest stanowisko Francji w sprawie Rady Pokoju proponowanej przez Trumpa.

Ekspert o umowie UE–Mercosur: Umożliwi Rosji uniknięcie skutków sankcji z ostatniej chwili
Ekspert o umowie UE–Mercosur: Umożliwi Rosji uniknięcie skutków sankcji

„EU tworząc z Mercosur wspólną strefę handlową umożliwi Rosji unikniecie skutków sankcji nakładanych przez UE. Niemcy okrężną drogą, przez Amerykę Południową, będą wspierać Rosję. Czyli Berlin uderza jak nie kijem (Nordstream) to pałką (Mercosur)” – zauważył we wpisie w mediach społecznościowych prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa.

W Niemczech rośnie przestępczość motywowana politycznie. Dominuje lewica gorące
W Niemczech rośnie przestępczość motywowana politycznie. Dominuje lewica

Jak informuje portal European Conservative, w Niemczech rośnie przestępczość motywowana politycznie. Liderem tych niechlubnych statystyk jest lewica.

Brazylijskie mięso drobiowe i jaja zwolnione z unijnych kontroli jeszcze przed zawarciem umowy UE–Mercosur gorące
Brazylijskie mięso drobiowe i jaja zwolnione z unijnych kontroli jeszcze przed zawarciem umowy UE–Mercosur

Unia Europejska jeszcze w listopadzie ubiegłego roku potwierdziła w oficjalnym piśmie przywrócenie wstępnego wykazu brazylijskich zakładów drobiarskich i produkujących jaja jako wyjętych spod unijnych kontroli. Oznacza to, że po zawarciu umowy UE–Mercosur nikt z UE nie będzie kontrolował napływających do Europy produktów.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego

Operator Energa informuje o planowanych przerwach w dostawie energii elektrycznej w kilku rejonach województwa pomorskiego. Wyłączenia zaplanowano na drugą połowę stycznia 2026 r. Sprawdź, czy dotyczą Twojej miejscowości.

Kijów: Tysiące budynków bez ciepła po nocnych atakach Rosji z ostatniej chwili
Kijów: Tysiące budynków bez ciepła po nocnych atakach Rosji

Ponad 5,6 tys. budynków wielorodzinnych zostało pozbawionych ciepła po nocnych atakach Rosji na Kijów; ranna została co najmniej jedna osoba – powiadomił we wtorek mer miasta Witalij Kliczko.

Pilny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Z powodu bardzo wysokiego poziomu zanieczyszczenia powietrza w Krakowie wprowadzono awaryjne rozwiązanie dla mieszkańców. We wtorek 20 stycznia można korzystać z komunikacji miejskiej bez biletu. Decyzja zapadła po nocnych pomiarach jakości powietrza, które znacznie przekroczyły dopuszczalne normy.

Indie: Sikorski doprowadził gospodarzy do furii. Polska oskarżona o „wspieranie terroryzmu” z ostatniej chwili
Indie: Sikorski doprowadził gospodarzy do furii. Polska oskarżona o „wspieranie terroryzmu”

Wizyta szefa polskiego MSZ w Indiach zakończyła się ostrą wymianą zdań i publicznymi, wyjątkowo mocnymi komunikatami ze strony gospodarzy. Indyjskie media wprost cytują ministra spraw zagranicznych Indii, który mówił o „zerowej tolerancji dla terroryzmu” i ostrzegał Polskę przed „wspieraniem infrastruktury terrorystycznej” w regionie. 

REKLAMA

Ogromne emocje na posiedzeniu komisji ws. immunitetu Ziobry. "To jest hucpa"

„Najbardziej niedorzeczny zarzut prokuratury dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej. To, co pan przygotował, jest po prostu niepoważne” – mówił poseł Andrzej Śliwka, pełnomocnik Zbigniewa Ziobry. Obrady komisji regulaminowej, dotyczące wniosku o uchylenie immunitetu byłemu ministrowi sprawiedliwości, przebiegały w atmosferze gorących sporów.
Andrzej Śliwka
Andrzej Śliwka / PAP/Paweł Supernak

Co musisz wiedzieć:

  • Komisja rozpatruje wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze
  • Pełnomocnik byłego ministra wskazuje na „błędy formalne i motywy polityczne”
  • Prokuratura zarzuca Ziobrze 26 przestępstw związanych z Funduszem Sprawiedliwości

 

Posiedzenie komisji pod znakiem emocji

W Sejmie trwa posiedzenie komisji regulaminowej, która rozpatruje wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze.

Prokuratura domaga się również zgody na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Po wydaniu opinii przez komisję decyzję podejmą posłowie na posiedzeniu plenarnym.

Były minister sprawiedliwości nie pojawił się na obradach – przebywa w Budapeszcie. Jego pełnomocnikiem został poseł PiS Andrzej Śliwka, który od początku kwestionował zasadność wniosku. Zgłosił formalny wniosek o zamknięcie obrad, twierdząc, że dokument jest obarczony błędami formalnymi. Większość komisji odrzuciła ten wniosek.

 

„To dokument słabej jakości publicystyki”

Podczas dalszej części posiedzenia Śliwka ostro krytykował działania prokuratury.

Trzeba być analfabetą prawniczym, żeby sporządzić tak niskiej jakości dokument, który ma walor słabej jakości publicystyki, a nie poważnego dokumentu prawniczego

– mówił.

Poseł przekonywał, że wniosek o aresztowanie Ziobry „jest motywowany polityką, a nie prawem”.

Mamy do czynienia z hucpą polityczną

- stwierdził. Według Śliwki zarzuty wobec byłego ministra są bezzasadne, ponieważ jego działania w ramach Funduszu Sprawiedliwości mieściły się w granicach prawa.

Minister sprawiedliwości jako dysponent funduszu mógł podejmować władcze decyzje, a tak zwane konkursy to były jedynie listy rekomendacyjne

– tłumaczył pełnomocnik Ziobry.

 

Prokuratura przedstawia zarzuty

Prokurator Piotr Woźniak, przedstawiający wniosek, poinformował, że Zbigniewowi Ziobrze zarzuca się popełnienie 26 przestępstw, w tym przywłaszczenie ponad 150 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości. Wniosek liczy 158 stron i został przekazany do marszałka Sejmu.

Obrońca Ziobry złożył kolejny wniosek, tym razem o to, aby prok. Piotr Woźniak przedstawił każdy z 26 zarzutów osobno. Wniosek ten upadł większością głosów. 

Według prokuratury Ziobro miał kierować grupą przestępczą, która przyznawała dotacje podmiotom niespełniającym wymogów formalnych, a środki wydawano niezgodnie z przeznaczeniem. Wśród zarzutów znalazło się także przekazanie 25 mln zł na zakup systemu Pegasus dla CBA oraz 14 mln zł na remont Prokuratury Krajowej.

Śledczy utrzymują, że Ziobro ukrywał dokumenty o znaczeniu procesowym, w tym list prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dotyczący wykorzystania Funduszu Sprawiedliwości w kampanii wyborczej. Maksymalny wymiar kary, jaki grozi byłemu ministrowi, to 25 lat więzienia.

 

Spór o ważność wniosku

Poseł Śliwka wskazywał, że wniosek prokuratury został podpisany przez osobę nieuprawnioną. Zwrócił uwagę, że zamiast Prokuratora Krajowego podpisał go kierownik zespołu śledczego nr 2, prokurator Piotr Woźniak. Legislatorzy sejmowi uznali jednak, że wniosek spełnia wymogi formalne.

W świetle wyjaśnień Prokuratora Generalnego wniosek jest formalnie poprawny

– stwierdził wicedyrektor Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Piotr Chybalski. Wniosek Śliwki o zamknięcie obrad został odrzucony stosunkiem głosów 10 do 5.

 

Prokurator o „realnym ryzyku utrudniania śledztwa”

Prokurator Woźniak uzasadniał wniosek o tymczasowe aresztowanie, wskazując, że Ziobro może utrudniać postępowanie.

Zachowania byłego ministra, w tym groźby kierowane pod adresem prokuratorów i sędziów, budzą uzasadnione obawy

– mówił.

Jak podkreślił, materiał dowodowy obejmuje zeznania świadków, wyjaśnienia podejrzanych oraz dowody rzeczowe – korespondencję mailową i zapisy rozmów.

Surowość grożącej kary sama w sobie stanowi przesłankę do zastosowania środków zapobiegawczych

– dodał.

Głos zabrał poseł Paweł Śliz z Polski 2050. Przyznał, że obrońca Ziobry nie zna materiału, przed którym ma bronić.

Mówimy o bardzo ważnej osobie, ministrze sprawiedliwości, prokuratorze generalnym, który miał ścigać przestępców, a sam zorganizował grupę przestępczą w Ministerstwie Sprawiedliwości

- podkreślił Śliz.

Ostra wymiana zdań i polityczne napięcie

Podczas posiedzenia wielokrotnie dochodziło do emocjonalnych wymian zdań między posłami PiS i KO. Śliwka zarzucił posłance Polski 2050 Izabeli Bodnar, że „kpi z osoby chorej na raka”, a poseł Michał Woś nazwał jej zachowanie „skandalicznym”.

Gabriela Lenartowicz z KO w ostrych słowach krytykowała nieobecność Ziobry: „Skoro wniosek jest dęty, czemu nie widzimy na posiedzeniu głównego aktora? Okazał się fujarą, cytując jego samego”.

Decyzja Sejmu jeszcze dziś

Po zakończeniu prac komisji sprawozdanie trafi na salę plenarną. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział, że głosowanie w sprawie uchylenia immunitetu i ewentualnego aresztowania Zbigniewa Ziobry odbędzie się w piątek wieczorem. Decyzja zapadnie większością głosów ustawowej liczby posłów.



 

Polecane