Pościg karetki za pijanym strażnikiem miejskim w Warszawie

Podobno takie rzeczy zdarzają się wyłącznie w filmach. Niekoniecznie. Karetka pogotowia w Warszawie goniła samochód, który nie zauważył oświetlonego pojazdu. Autem kierował pijany strażnik miejski.
Stiopa
Stiopa / Wikimedia Commons/Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe (CC BY-SA 4.0)
Dwóch ratowników medycznych przewoziło ambulansem pacjenta między szpitalami. W trakcie podróży nastąpiła nietypowa sytuacja.

– Dojeżdżaliśmy do skrzyżowania z Doliną Służewiecką. Mieliśmy włączone sygnały dźwiękowe i świetlne. Wszyscy kierowcy ustąpili nam pierwszeństwa, oprócz toyoty, która przemknęła nam dosłownie centymetr przed maską – powiedział jeden z ratowników w rozmowie z Super Expressem.

Kierowca karetki sprawdził co się stało, że toyota nie zauważyła oświetlonego pojazdu pogotowia.

– Kierujący w żaden sposób nie reagował na nasze sygnały. Uciekał. W końcu jednak zjechał na prawy pas, a my zajechaliśmy mu drogę. Widzieliśmy jak przysypiał za kierownicą, a po otwarciu szyby czuć było woń alkoholu – opowiadał ratownik medyczny.

Kiedy sanitariusze próbowali wyciągnąć kierowcę z auta, ten zaczął uciekać. W końcu wysiadł z samochodu i biegł przed siebie.

– Złapaliśmy go, zaczął się szarpać. Użyliśmy chwytów obezwładniających i położyliśmy go na ziemi w oczekiwaniu na służby –opisał ratownik medyczny.

Robert Koniuszy z komendy policji na Mokotowie podał, że 42-letni kierowca został zatrzymany, a badanie na trzeźwość wykazało w jego organizmie 1,2 promila alkoholu. Dziennik podał, że mężczyzna jest strażnikiem miejskim.

Źródło: Super Express, wprost.pl

GT/k


 

POLECANE
Jest szansa na zakończenie wojny w Iranie. Nowy wpis Donalda Trumpa pilne
Jest szansa na zakończenie wojny w Iranie. Nowy wpis Donalda Trumpa

Decyzja o wstrzymaniu działań militarnych wobec Iranu zapadła po serii intensywnych rozmów. Prezydent USA wskazuje, że najbliższe dni mogą być kluczowe dla dalszego przebiegu konfliktu.

Von der Leyen przepchnęła porozumienie z Mercosur. Umowa wchodzi „tymczasowo” od maja z ostatniej chwili
Von der Leyen przepchnęła porozumienie z Mercosur. Umowa wchodzi „tymczasowo” od maja

Pomimo sprzeciwu części państw i fali protestów w Europie, Komisja Europejska wyznaczyła termin wdrożenia umowy z krajami Mercosur. Decyzja zapadła, choć procedura formalna wciąż nie została zakończona.

Rośnie liczba eurosceptyków. Nowy sondaż pokazuje trend z ostatniej chwili
Rośnie liczba eurosceptyków. Nowy sondaż pokazuje trend

Blisko jedna czwarta badanych opowiada się za wyjściem Polski z Unii Europejskiej, a niemal co piąty deklaruje takie stanowisko wprost. Najnowszy sondaż pokazuje wyraźne różnice społeczne i demograficzne w podejściu do przyszłości kraju we wspólnocie.

Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku pilne
Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka: „Czuję się ofiarą”. Szokujące słowa po wyroku

Mimo wyroku ponad 6 lat więzienia kobieta nie przyznaje się do winy i przekonuje w mediach, że sama padła ofiarą sytuacji. Sąd uznał jednak materiał dowodowy za wystarczający do skazania.

Kosiniak-Kamysz chce poprawiać SAFE 0 proc. W tle wsparcie dla unijnej inicjatywy pilne
Kosiniak-Kamysz chce poprawiać SAFE 0 proc. W tle wsparcie dla unijnej inicjatywy

Szef MON deklaruje poparcie dla programu SAFE 0 proc., ale jednocześnie zapowiada konieczność jego zmian. Równolegle wskazuje na unijny mechanizm jako realne źródło finansowania obronności.

Prezydent Nawrocki leci na Węgry. Zbigniew Bogucki zabiera głos z ostatniej chwili
Prezydent Nawrocki leci na Węgry. Zbigniew Bogucki zabiera głos

Poniedziałkowa wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Budapeszcie ma na celu realizację polskich interesów - powiedział szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. Pytany o ewentualne udzielenie poparcia premierowi Węgier tuż przed wyborami, stwierdził, że „nie chce uprzedzać faktów”.

Ruszają Wieczory z historią w Sali BHP. Pierwsze spotkanie wokół postaci Króla Kaszubów i Solidarności tylko u nas
Ruszają "Wieczory z historią w Sali BHP. Pierwsze spotkanie wokół postaci "Króla Kaszubów i Solidarności"

Ksiądz prałat Hilary Jastak, nazywany „Królem Kaszubów”, nierozerwalnie związany z historią „Solidarnością” (jako pierwszy kapłan wsparł strajkujących robotników w sierpniu 1980 roku, odprawiając mszę św. w Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni), będzie bohaterem pierwszego spotkania z cyklu „Wieczory z historią w Sali BHP”, które odbędzie się w środę 25 marca o godz. 17 w Sali BHP w Gdańsku przy ul. Ks. Popiełuszki 6.

Eksplozja we Wrocławiu. Podejrzany już w areszcie pilne
Eksplozja we Wrocławiu. Podejrzany już w areszcie

Policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o przygotowanie i zdetonowanie ładunków wybuchowych we Wrocławiu. W jego pomieszczeniach znaleziono broń własnej produkcji oraz materiały do tworzenia ładunków.

Pogoda w Wielkanoc może zaskoczyć. Najnowsza prognoza Wiadomości
Pogoda w Wielkanoc może zaskoczyć. Najnowsza prognoza

Obecnie nad Polską utrzymuje się pas wysokiego ciśnienia, rozciągający się od Atlantyku po Rosję, co zapewnia stabilne i umiarkowanie ciepłe warunki. Najbliższe tygodnie przyniosą zmienną pogodę, ale są już pierwsze prognozy na Wielkanoc.

Iran grozi atakiem na instalacje wody pitnej. Kraje Zatoki Perskiej zostaną bez wody z ostatniej chwili
Iran grozi atakiem na instalacje wody pitnej. Kraje Zatoki Perskiej zostaną bez wody

Rosnące napięcie na Bliskim Wschodzie może uderzyć w podstawy życia milionów ludzi. Kluczowa infrastruktura dostarczająca wodę pitną w krajach Zatoki Perskiej znalazła się w centrum zagrożenia po ostrzeżeniach Iranu.

REKLAMA

Pościg karetki za pijanym strażnikiem miejskim w Warszawie

Podobno takie rzeczy zdarzają się wyłącznie w filmach. Niekoniecznie. Karetka pogotowia w Warszawie goniła samochód, który nie zauważył oświetlonego pojazdu. Autem kierował pijany strażnik miejski.
Stiopa
Stiopa / Wikimedia Commons/Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe (CC BY-SA 4.0)
Dwóch ratowników medycznych przewoziło ambulansem pacjenta między szpitalami. W trakcie podróży nastąpiła nietypowa sytuacja.

– Dojeżdżaliśmy do skrzyżowania z Doliną Służewiecką. Mieliśmy włączone sygnały dźwiękowe i świetlne. Wszyscy kierowcy ustąpili nam pierwszeństwa, oprócz toyoty, która przemknęła nam dosłownie centymetr przed maską – powiedział jeden z ratowników w rozmowie z Super Expressem.

Kierowca karetki sprawdził co się stało, że toyota nie zauważyła oświetlonego pojazdu pogotowia.

– Kierujący w żaden sposób nie reagował na nasze sygnały. Uciekał. W końcu jednak zjechał na prawy pas, a my zajechaliśmy mu drogę. Widzieliśmy jak przysypiał za kierownicą, a po otwarciu szyby czuć było woń alkoholu – opowiadał ratownik medyczny.

Kiedy sanitariusze próbowali wyciągnąć kierowcę z auta, ten zaczął uciekać. W końcu wysiadł z samochodu i biegł przed siebie.

– Złapaliśmy go, zaczął się szarpać. Użyliśmy chwytów obezwładniających i położyliśmy go na ziemi w oczekiwaniu na służby –opisał ratownik medyczny.

Robert Koniuszy z komendy policji na Mokotowie podał, że 42-letni kierowca został zatrzymany, a badanie na trzeźwość wykazało w jego organizmie 1,2 promila alkoholu. Dziennik podał, że mężczyzna jest strażnikiem miejskim.

Źródło: Super Express, wprost.pl

GT/k



 

Polecane