Qczaj dopiero co zrobił prawo jazdy: "Mam BMW M2, to samochód dla wariatów"

Trener podkreśla, że decyzja o zrobieniu prawa jazdy była jedną z najlepszych w jego życiu. Teraz, kiedy odpowiedni dokument ma już w kieszeni, z ogromną przyjemnością wsiada za kierownicę i mknie przed siebie. Najbardziej lubi drogi szybkiego ruchu, bo tam może mocniej wcisnąć pedał gazu.
Koło BMW
Koło BMW / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Popularny trener Qczaj - Daniel Kuczaj - ma prawo jazdy od 6 miesięcy
  • Teraz chwali się, że jeździ "samochodem dla wariatów" BMW M2
  • Planuje zdać egzamin na prawo jazdy na motocykl

 

W innych okolicznościach jednak jeździ z dużą rozwagą, dostosowując prędkość do warunków panujących na jezdni. Qczaj zdradza też, że kolejnym krokiem będzie kurs na prawo jazdy na motocykl.

 

"Mam prawo jazdy od 6 miesięcy"

Qczaj jest niezwykle podekscytowany tym, że wreszcie stał się pełnoprawnym uczestnikiem dróg.

– Od sześciu miesięcy mam prawo jazdy i teraz mam frajdę z tego, że jeżdżę samochodem. Lubię też rower i wcześniej dużo na nim jeździłem, a teraz mniej, bo po prostu, jak małe dziecko, cieszę się tym, że wsiadam i prowadzę samochód

– mówi agencji Newseria Qczaj.

W poprzednim wywiadzie udzielonym agencji Newseria trener zaznaczył, że nie zamierza oszczędzać na zakupie samochodu i gdy tylko zda pomyślnie egzamin, to kupi sobie wymarzony model.

– Będę jeździł fajnym samochodem „na bogato”, bo zapracowałem na porządne auto

– mówił. Tak też zrobił.

 

"Mam BMW M2"

– Mam BMW M2, sportowe, podobno ten samochód, który wziąłem, to jest samochód dla wariatów, więc chyba dobrze trafiłem – mówi.

Qczaj nie ukrywa, że czerpie z jazdy dużą przyjemność i ma do tego dryg. Przygotowując się do egzaminu na prawo jazdy, szybko opanował technikę i żaden manewr nie sprawiał mu problemu. Jak zaznacza, pewnie czuje się za kierownicą i wykazuje się dużą wyobraźnią.

– Jeżdżę bezpiecznie, ale nie ukrywam, że jak jadę sobie już w dłuższe trasy, jak wyjeżdżam na A2 albo S7, to troszkę lubię tam docisnąć. I nawet piszą mi potem ludzie: „Qczajku, widziałam, że to ty jechałeś – bo zielony listek mam jeszcze – i troszkę chyba szybko zasuwałeś”. Ale generalnie jeżdżę bezpiecznie, rozważnie, mało tego, nawet już chcę się zapisać na jakieś jazdy po torze

– mówi.

Trener przyznaje, że zależało mu też na tym, by samochód był w idealnym stanie i jako początkujący kierowca nie musiał się martwić, że nieoczekiwanie coś się zepsuje na środku drogi.

 

 

Jeszcze prawo jazdy na motocykl

– Nie będę teraz tutaj udawał jakiegoś zapalonego fascynata samochodów i motoryzacji, bo dopiero kiedy zrobiłem prawo jazdy, to zacząłem się tym interesować – mówi.

Qczaj nie ukrywa też, że ma apetyt na więcej i już niebawem zapisze się na kolejny kurs. Tym samym zachęca wszystkich niezdecydowanych i jeszcze nieprzekonanych do tego, by odważnie sięgali po swoje marzenia.

– Nie ukrywam, że chciałbym też już zrobić prawo jazdy na motocykl, bo po prostu lubię tę adrenalinę. Trzydzieści osiem lat czekałem na to, żeby to poczuć, więc jestem strasznie zadowolony, że zrobiłem to prawko. Zachęcam, wszyscy róbcie prawko, bo nie ma się czego bać, zwłaszcza dziewczyny, bo dziewczyny się boją. Moja mama zawsze powtarzała: baba musi mieć prawo jazdy, bo jak trzeba uciekać, to dzieci pod pachę, wsiąść do auta i jechać

– mówi.


 

POLECANE
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Dlaczego nie ufam Goodreads? z ostatniej chwili
Grafzero: Dlaczego nie ufam Goodreads?

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

Ardanowski wróci do PiS? Padła jasna deklaracja tylko u nas
Ardanowski wróci do PiS? Padła jasna deklaracja

„Tak jak cenię Przemka Czarnka, to nie mam pewności, czy on będzie tym premierem docelowym, czy to jest tylko pewna taktyczna gra ze strony prezesa Kaczyńskiego” - mówi portalowi Tysol.pl były minister spraw rolnictwa w rządzie PiS Jan Krzysztof Ardanowski.

Tragedia w woj. lubuskim. Nie żyje 27-latek z ostatniej chwili
Tragedia w woj. lubuskim. Nie żyje 27-latek

Na drodze krajowej nr 22 w pobliżu Strzelec Krajeńskich w woj. lubuskim doszło do śmiertelnego wypadku. Nie żyje młody mężczyzna.

REKLAMA

Qczaj dopiero co zrobił prawo jazdy: "Mam BMW M2, to samochód dla wariatów"

Trener podkreśla, że decyzja o zrobieniu prawa jazdy była jedną z najlepszych w jego życiu. Teraz, kiedy odpowiedni dokument ma już w kieszeni, z ogromną przyjemnością wsiada za kierownicę i mknie przed siebie. Najbardziej lubi drogi szybkiego ruchu, bo tam może mocniej wcisnąć pedał gazu.
Koło BMW
Koło BMW / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Popularny trener Qczaj - Daniel Kuczaj - ma prawo jazdy od 6 miesięcy
  • Teraz chwali się, że jeździ "samochodem dla wariatów" BMW M2
  • Planuje zdać egzamin na prawo jazdy na motocykl

 

W innych okolicznościach jednak jeździ z dużą rozwagą, dostosowując prędkość do warunków panujących na jezdni. Qczaj zdradza też, że kolejnym krokiem będzie kurs na prawo jazdy na motocykl.

 

"Mam prawo jazdy od 6 miesięcy"

Qczaj jest niezwykle podekscytowany tym, że wreszcie stał się pełnoprawnym uczestnikiem dróg.

– Od sześciu miesięcy mam prawo jazdy i teraz mam frajdę z tego, że jeżdżę samochodem. Lubię też rower i wcześniej dużo na nim jeździłem, a teraz mniej, bo po prostu, jak małe dziecko, cieszę się tym, że wsiadam i prowadzę samochód

– mówi agencji Newseria Qczaj.

W poprzednim wywiadzie udzielonym agencji Newseria trener zaznaczył, że nie zamierza oszczędzać na zakupie samochodu i gdy tylko zda pomyślnie egzamin, to kupi sobie wymarzony model.

– Będę jeździł fajnym samochodem „na bogato”, bo zapracowałem na porządne auto

– mówił. Tak też zrobił.

 

"Mam BMW M2"

– Mam BMW M2, sportowe, podobno ten samochód, który wziąłem, to jest samochód dla wariatów, więc chyba dobrze trafiłem – mówi.

Qczaj nie ukrywa, że czerpie z jazdy dużą przyjemność i ma do tego dryg. Przygotowując się do egzaminu na prawo jazdy, szybko opanował technikę i żaden manewr nie sprawiał mu problemu. Jak zaznacza, pewnie czuje się za kierownicą i wykazuje się dużą wyobraźnią.

– Jeżdżę bezpiecznie, ale nie ukrywam, że jak jadę sobie już w dłuższe trasy, jak wyjeżdżam na A2 albo S7, to troszkę lubię tam docisnąć. I nawet piszą mi potem ludzie: „Qczajku, widziałam, że to ty jechałeś – bo zielony listek mam jeszcze – i troszkę chyba szybko zasuwałeś”. Ale generalnie jeżdżę bezpiecznie, rozważnie, mało tego, nawet już chcę się zapisać na jakieś jazdy po torze

– mówi.

Trener przyznaje, że zależało mu też na tym, by samochód był w idealnym stanie i jako początkujący kierowca nie musiał się martwić, że nieoczekiwanie coś się zepsuje na środku drogi.

 

 

Jeszcze prawo jazdy na motocykl

– Nie będę teraz tutaj udawał jakiegoś zapalonego fascynata samochodów i motoryzacji, bo dopiero kiedy zrobiłem prawo jazdy, to zacząłem się tym interesować – mówi.

Qczaj nie ukrywa też, że ma apetyt na więcej i już niebawem zapisze się na kolejny kurs. Tym samym zachęca wszystkich niezdecydowanych i jeszcze nieprzekonanych do tego, by odważnie sięgali po swoje marzenia.

– Nie ukrywam, że chciałbym też już zrobić prawo jazdy na motocykl, bo po prostu lubię tę adrenalinę. Trzydzieści osiem lat czekałem na to, żeby to poczuć, więc jestem strasznie zadowolony, że zrobiłem to prawko. Zachęcam, wszyscy róbcie prawko, bo nie ma się czego bać, zwłaszcza dziewczyny, bo dziewczyny się boją. Moja mama zawsze powtarzała: baba musi mieć prawo jazdy, bo jak trzeba uciekać, to dzieci pod pachę, wsiąść do auta i jechać

– mówi.



 

Polecane