Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować

– Mamy niestety smutne doświadczenia, jeśli chodzi o "duże pieniądze" z UE – mówił zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski w ''Magazynie Anity Gargas''.
Zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski
Zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski / Przemysław Keler/KPRP

Co musisz wiedzieć:

  • SAFE zapewni do 150 miliardów euro konkurencyjnych cenowo pożyczek o długim terminie zapadalności państwom członkowskim zwracającym się o pomoc finansową na inwestycje w zdolności obronne.
  • Polska otrzyma kwotę 44 mld euro.
  • Program SAFE jest obarczony mechanizmem warunkowości.

 

Manipulacja polega na tym, że jesteśmy wprowadzeni w myślenie ''udało nam się załatwić ogromne pieniądze, ale w szczegóły lepiej nie wnikajmy, będziemy bezpieczniejsi, rozbudujemy przemysł obronny''. Na poziomie ogólników to prawda, ale ważne są szczegóły, a szczegółów jeszcze nie znamy

– mówił gen. Andrzej Kowalski.

Ustawa dot. SAFE jeszcze nie jest napisana, mamy tylko projekt. Jest on modyfikowany, bo nie do końca wiadomo, jak pewne rzeczy rozstrzygnąć na poziomie rządowym. Potem są jeszcze prace parlamentarne

– wskazywał.

 

KE może wstrzymać nam pieniądze

Mamy niestety smutne doświadczenia, jeśli chodzi o ''duże pieniądze'' z Unii Europejskiej. Wyszło to np. przy okazji KPO, kiedy zaciągnęliśmy pożyczki, które trzeba spłacać, a jednocześnie mieliśmy problemy, bo Komisja Europejska blokowała dostęp do tych środków

– podkreślał.

Pieniądze przychodzą z UE, która w pewnym sensie jest ''kapryśna'' – może dać, a może wstrzymać. Może się na coś zgodzić, a może zablokować. A doświadczenie uczy, że nie mamy mocnej pozycji, w sporach z UE zawsze przegrywaliśmy, ich ''było na wierzchu''. My musieliśmy – nie mając pieniędzy – płacić odsetki czy kary. Doświadczenie każe nam się obawiać, czy nie powtarzamy mechanizmu, jak było z KPO

– zauważył.

W jego ocenie nie można wykluczyć scenariusza, że Komisja Europejska wstrzyma Polsce środki z pożyczki, gdyż uzna, że coś z jej perspektywy jest nie w porządku. Wówczas produkcja czy to sprzętu, czy to amunicji zostanie wstrzymana.

W przypadku wojny niekoniecznie na terytorium Polski, ale w pobliżu Polski, może to mieć ogromne znaczenie, bo ta amunicja będzie potrzebna

– podkreślił.

 

''Polski przemysł nie jest w stanie wyprodukować wszystkiego''

Te pieniądze są przeznaczone na pewien pomysł, zaszyty już w nazwie. Pierwszy człon – zwiększenie bezpieczeństwa. Ale mało kto zauważa drugi człon – poprzez rozbudowę europejskiego przemysłu obronnego. Propagandowo mówi się, że polski przemysł na tym zarobi. Ale musimy powiedzieć prawdę – polski przemysł nie jest w stanie wyprodukować wszystkiego, czego potrzebujemy. Będziemy musieli kupować u producentów europejskich – największych i najlepszych – te części wyposażenia i uzbrojenia, które są najistotniejsze dla zbudowania skutecznego systemu obrony

– wyjaśniał.

Jest część uzbrojenia i wyposażenia, którą musimy kupić za granicą. Musimy kupić u dużych producentów – w Europie, USA albo Korei Południowej. Musimy kupować rzeczy, które – bardzo dobrze, jeśli będą produkowane w Polsce – pasują do koncepcji obrony naszego kraju

– dodał.

 

Pytania bez odpowiedzi

Konstruując system obrony państwa, rozważamy, jakie elementy muszą być użyte, gdzie muszą być zainstalowane, kto będzie ich używać, czy będą kompatybilne ze środkami sojuszniczych armii. Nie wiadomo też, z czego będziemy spłacać ten kredyt za 10–15 lat. Jaka będzie kondycja budżetu? Jak będzie wyglądać UE, czy za 20 lat w ogóle będzie? A zobowiązania mamy do 2070 r.

– pytał wiceszef BBN.

Rozumiem, że rząd jest w posiadaniu wyliczeń, że są pieniądze zarówno na spłatę Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych – aktywnego jeszcze przez najbliższe lata, tam też musimy spłacać pożyczki – będziemy spłacać pożyczkę SAFE, będziemy też w stanie obsługiwać kontrakty koreańskie i amerykańskie. Rząd twierdzi, że wszystko to się ''spina''. Ja mam wątpliwości, chciałbym zobaczyć te wyliczenia, symulacje zmian wysokości rat przy zmianie oprocentowania, kursów walut – to elementy, o które trzeba pytać ministra finansów. Spodziewam się w przyszłym tygodniu ostrej debaty parlamentarnej. Mam nadzieję, że rząd pokaże te rzeczy, żebyśmy wiedzieli, na ile panuje nad tą rzeczywistością. Czy ma wizję ''podpisujemy, ogłaszamy sukces'', czy też jest to naprawdę odpowiedzialnie przygotowane

– stwierdził gen. Kowalski.

 

Osłabianie zdolności obrony Europy

SAFE jest instrumentem, który ma wzmocnić europejską gospodarkę. Twórcy SAFE nie przejmują się naszymi zamówieniami na koreańskie czy amerykańskie uzbrojenie

– wyjaśniał zastępca szefa BBN.

W jego ocenie rezygnacja ze sprzętu amerykańskiego może prowadzić do osłabienia zdolności obrony Europy.

Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować

– skonstatował.

 

Program SAFE

SAFE zapewni do 150 miliardów euro konkurencyjnych cenowo pożyczek o długim terminie zapadalności państwom członkowskim zwracającym się o pomoc finansową na inwestycje w zdolności obronne – Polska otrzyma kwotę 44 mld euro. Pożyczki te posłużą do sfinansowania pilnych i szeroko zakrojonych działań zakupowych, gwarantując, że europejski przemysł zbrojeniowy będzie w stanie dostarczyć niezbędny sprzęt wtedy, gdy będzie najbardziej potrzebny.

Program SAFE zdaniem Komisji Europejskiej umożliwi państwom członkowskim natychmiastowe i masowe zwiększenie inwestycji w obronność poprzez wspólne zamówienia z europejskiego przemysłu obronnego, koncentrując się na priorytetowych zdolnościach. W ocenie KE przyczyni się to do zapewnienia interoperacyjności, przewidywalności i zmniejszenia kosztów silnej europejskiej bazy przemysłowej sektora obronnego.

Krytycy programu wskazują, że zawarty w nim mechanizm warunkowości sprawia, że pieniądze ze wspólnego kredytu są niepewne. Ponadto wskazują na fakt, że to unijni urzędnicy podejmą ostateczną decyzję co do sposobu wydatkowania pieniędzy z tego programu.

 

 

 


 

POLECANE
IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany Wiadomości
IKP: problemy z logowaniem przez Profil Zaufany

Centrum e-Zdrowia poinformowało w niedzielę o czasowych problemach, które mogą występować z logowaniem za pomocą profilu zaufanego. Chodzi np. o logowanie na Internetowe Konto Pacjenta (IKP). CeZ zaleciło używanie innych metod logowania, np. przez aplikację mObywatel.

Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii z ostatniej chwili
Upadek polskiego skoczka. Tomasiak zniesiony ze skoczni w Norwegii

Kacper Tomasiak, który jako pierwszy skakał w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund, miał po lądowaniu upadek. Polak nie podniósł się samodzielnie, został zniesiony ze skoczni przez służby medyczne.

Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących z ostatniej chwili
Ceny paliw ostro w górę. Czarnek apeluje do rządzących

– Moja ustawa, projekt ustawy Prawa i Sprawiedliwości od prawie dwóch tygodni leży w Sejmie. Trzymany jest przez Tuska i Czarzastego w jakichś konsultacjach jeszcze do 8 kwietnia. A ludzie dziś potrzebują obniżki cen paliw – mówi na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych poseł PiS Przemysław Czarnek.

Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców Wiadomości
Jest petycja do prezydenta Stargardu ws. referendum dot. Centrum Integracji Cudzoziemców

Do władz Stargardu trafiła petycja w sprawie przeprowadzenia lokalnego referendum dotyczącego lokowania migrantów oraz utworzenia Centrum Integracji Cudzoziemców. Jej autorem jest Dariusz Matecki, poseł na Sejm RP.

Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii Wiadomości
Problemy z wodą w Zamościu. Trwa usuwanie awarii

W niedzielę mieszkańcy Zamościa musieli zmierzyć się z poważnymi utrudnieniami. W wyniku awarii magistrali wodociągowej w wielu częściach miasta zabrakło wody lub pojawiły się problemy z jej ciśnieniem.

Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia z ostatniej chwili
Awaryjne lądowanie na A1. Duże utrudnienia

Awaryjne lądowanie awionetki na autostradzie A1 wywołało utrudnienia w kierunku Łodzi. Na pokładzie było dwóch pilotów, nikt nie ucierpiał – informuje w niedzielę Polsat News.

Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę Wiadomości
Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę

Handel w Niemczech przeżywa trudny moment - i widać to gołym okiem na ulicach miast. Coraz więcej lokali stoi pustych, a liczba tradycyjnych sklepów szybko się kurczy.

Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega z ostatniej chwili
Ceny paliw powyżej 10 zł. Ekspert ostrzega

Ropa po 150, a nawet 200 dolarów za baryłkę i paliwo kosztujące grubo ponad 10 zł za litr? – Nie mówię o 10 zł, tylko niestety więcej – twierdzi analityk surowcowy Michał Staniak w rozmowie z RMF FM.

Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos z ostatniej chwili
Iran chce zaatakować Europę? Wielka Brytania zabrała głos

– Nie ma żadnych raportów potwierdzających doniesienia, że Iran planuje zaatakować Europę rakietami balistycznymi, ani że w ogóle ma ku temu możliwości – powiedział w niedzielę w rozmowie ze stacją BBC Steve Reed, minister ds. mieszkalnictwa Wielkiej Brytanii.

Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor tylko u nas
Łukasz Jasina: Żarcik o Pearl Harbor

Wizyta premier Japonii w Białym Domu pokazuje, jak ważny pozostaje sojusz USA–Japonia – mimo zmieniającej się polityki globalnej i rosnącej roli Chin.

REKLAMA

Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować

– Mamy niestety smutne doświadczenia, jeśli chodzi o "duże pieniądze" z UE – mówił zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski w ''Magazynie Anity Gargas''.
Zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski
Zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski / Przemysław Keler/KPRP

Co musisz wiedzieć:

  • SAFE zapewni do 150 miliardów euro konkurencyjnych cenowo pożyczek o długim terminie zapadalności państwom członkowskim zwracającym się o pomoc finansową na inwestycje w zdolności obronne.
  • Polska otrzyma kwotę 44 mld euro.
  • Program SAFE jest obarczony mechanizmem warunkowości.

 

Manipulacja polega na tym, że jesteśmy wprowadzeni w myślenie ''udało nam się załatwić ogromne pieniądze, ale w szczegóły lepiej nie wnikajmy, będziemy bezpieczniejsi, rozbudujemy przemysł obronny''. Na poziomie ogólników to prawda, ale ważne są szczegóły, a szczegółów jeszcze nie znamy

– mówił gen. Andrzej Kowalski.

Ustawa dot. SAFE jeszcze nie jest napisana, mamy tylko projekt. Jest on modyfikowany, bo nie do końca wiadomo, jak pewne rzeczy rozstrzygnąć na poziomie rządowym. Potem są jeszcze prace parlamentarne

– wskazywał.

 

KE może wstrzymać nam pieniądze

Mamy niestety smutne doświadczenia, jeśli chodzi o ''duże pieniądze'' z Unii Europejskiej. Wyszło to np. przy okazji KPO, kiedy zaciągnęliśmy pożyczki, które trzeba spłacać, a jednocześnie mieliśmy problemy, bo Komisja Europejska blokowała dostęp do tych środków

– podkreślał.

Pieniądze przychodzą z UE, która w pewnym sensie jest ''kapryśna'' – może dać, a może wstrzymać. Może się na coś zgodzić, a może zablokować. A doświadczenie uczy, że nie mamy mocnej pozycji, w sporach z UE zawsze przegrywaliśmy, ich ''było na wierzchu''. My musieliśmy – nie mając pieniędzy – płacić odsetki czy kary. Doświadczenie każe nam się obawiać, czy nie powtarzamy mechanizmu, jak było z KPO

– zauważył.

W jego ocenie nie można wykluczyć scenariusza, że Komisja Europejska wstrzyma Polsce środki z pożyczki, gdyż uzna, że coś z jej perspektywy jest nie w porządku. Wówczas produkcja czy to sprzętu, czy to amunicji zostanie wstrzymana.

W przypadku wojny niekoniecznie na terytorium Polski, ale w pobliżu Polski, może to mieć ogromne znaczenie, bo ta amunicja będzie potrzebna

– podkreślił.

 

''Polski przemysł nie jest w stanie wyprodukować wszystkiego''

Te pieniądze są przeznaczone na pewien pomysł, zaszyty już w nazwie. Pierwszy człon – zwiększenie bezpieczeństwa. Ale mało kto zauważa drugi człon – poprzez rozbudowę europejskiego przemysłu obronnego. Propagandowo mówi się, że polski przemysł na tym zarobi. Ale musimy powiedzieć prawdę – polski przemysł nie jest w stanie wyprodukować wszystkiego, czego potrzebujemy. Będziemy musieli kupować u producentów europejskich – największych i najlepszych – te części wyposażenia i uzbrojenia, które są najistotniejsze dla zbudowania skutecznego systemu obrony

– wyjaśniał.

Jest część uzbrojenia i wyposażenia, którą musimy kupić za granicą. Musimy kupić u dużych producentów – w Europie, USA albo Korei Południowej. Musimy kupować rzeczy, które – bardzo dobrze, jeśli będą produkowane w Polsce – pasują do koncepcji obrony naszego kraju

– dodał.

 

Pytania bez odpowiedzi

Konstruując system obrony państwa, rozważamy, jakie elementy muszą być użyte, gdzie muszą być zainstalowane, kto będzie ich używać, czy będą kompatybilne ze środkami sojuszniczych armii. Nie wiadomo też, z czego będziemy spłacać ten kredyt za 10–15 lat. Jaka będzie kondycja budżetu? Jak będzie wyglądać UE, czy za 20 lat w ogóle będzie? A zobowiązania mamy do 2070 r.

– pytał wiceszef BBN.

Rozumiem, że rząd jest w posiadaniu wyliczeń, że są pieniądze zarówno na spłatę Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych – aktywnego jeszcze przez najbliższe lata, tam też musimy spłacać pożyczki – będziemy spłacać pożyczkę SAFE, będziemy też w stanie obsługiwać kontrakty koreańskie i amerykańskie. Rząd twierdzi, że wszystko to się ''spina''. Ja mam wątpliwości, chciałbym zobaczyć te wyliczenia, symulacje zmian wysokości rat przy zmianie oprocentowania, kursów walut – to elementy, o które trzeba pytać ministra finansów. Spodziewam się w przyszłym tygodniu ostrej debaty parlamentarnej. Mam nadzieję, że rząd pokaże te rzeczy, żebyśmy wiedzieli, na ile panuje nad tą rzeczywistością. Czy ma wizję ''podpisujemy, ogłaszamy sukces'', czy też jest to naprawdę odpowiedzialnie przygotowane

– stwierdził gen. Kowalski.

 

Osłabianie zdolności obrony Europy

SAFE jest instrumentem, który ma wzmocnić europejską gospodarkę. Twórcy SAFE nie przejmują się naszymi zamówieniami na koreańskie czy amerykańskie uzbrojenie

– wyjaśniał zastępca szefa BBN.

W jego ocenie rezygnacja ze sprzętu amerykańskiego może prowadzić do osłabienia zdolności obrony Europy.

Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować

– skonstatował.

 

Program SAFE

SAFE zapewni do 150 miliardów euro konkurencyjnych cenowo pożyczek o długim terminie zapadalności państwom członkowskim zwracającym się o pomoc finansową na inwestycje w zdolności obronne – Polska otrzyma kwotę 44 mld euro. Pożyczki te posłużą do sfinansowania pilnych i szeroko zakrojonych działań zakupowych, gwarantując, że europejski przemysł zbrojeniowy będzie w stanie dostarczyć niezbędny sprzęt wtedy, gdy będzie najbardziej potrzebny.

Program SAFE zdaniem Komisji Europejskiej umożliwi państwom członkowskim natychmiastowe i masowe zwiększenie inwestycji w obronność poprzez wspólne zamówienia z europejskiego przemysłu obronnego, koncentrując się na priorytetowych zdolnościach. W ocenie KE przyczyni się to do zapewnienia interoperacyjności, przewidywalności i zmniejszenia kosztów silnej europejskiej bazy przemysłowej sektora obronnego.

Krytycy programu wskazują, że zawarty w nim mechanizm warunkowości sprawia, że pieniądze ze wspólnego kredytu są niepewne. Ponadto wskazują na fakt, że to unijni urzędnicy podejmą ostateczną decyzję co do sposobu wydatkowania pieniędzy z tego programu.

 

 

 



 

Polecane