loading
Proszę czekać...
[Tylko u nas]Min.rolnictwa Jan Ardanowski. "P. Ministrze, dosyć późno PiS przypomniało sobie o rolnikach"
Opublikowano dnia 08.08.2018 13:41
- Ja się bardzo denerwuję, gdy widzę podłość i hipokryzję,  jak narzekają na to, co robimy w tej chwili, również na Plan dla Wsi przedstawiony przez premiera Morawieckiego, który ja realizuję. Plan, który od wielu lat noszę w głowie i teraz ma szansę na realizację. Jeśli krytykuje to np. PSL, który był we wszystkich możliwych koalicjach w okresie polskiej transformacji i ponosi zasadniczą i główną odpowiedzialność za marny stan polskiego rolnictwa, to lepiej, żeby milczał - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą minister rolnictwa Jan Ardanowski. Najważniejsza część wywiadu została opublikowana aktualnym Tygodniku Solidarność. Oto całość.

Marcin Żegliński Tygodnik Solidarność


– Ekolodzy tego nie zablokują?
– Myślę że nie, gospodarowanie wodą mieści się w szeroko rozumianej ekologii. Jeśli przyroda nie będzie miała wody, to te gatunki chronione, które ekolodzy chcą chronić, również zanikną, bo zmiany klimatyczne do tego doprowadzą. Raczej spodziewałbym się, że ekolodzy powinni być sojusznikami programów retencji wody, podpiętrzania wody w jeziorach, stawach, systemach melioracyjnych. Powinni wspierać takie działania, a nie przeszkadzać.

– Przed wejściem do ministerstwa widziałem taki duży baner, chyba Greenpeace, z żądaniem przywrócenia zakazu używania środków nikotynoidowych w produkcji rzepaku, szkodliwych dla pszczół. 
– Tak, domagają się przywrócenia zakazu stosowania. Ja w tym roku tylko dla jednej rośliny i w bardzo określonym momencie gospodarczym, dla rzepaku ozimego przywróciłem zaprawy z tym środkiem. Ekolodzy nie do końca rozumieją, jakie są powody tej decyzji. Jestem przeciwnikiem zapraw neonikotynoidowych. Uważam, że prędzej czy później one muszą być z rynku wyeliminowane, a nauka, koncerny chemiczne mają stworzyć takie substancje aktywne, które będą mniej toksyczne niż ta grupa preparatów stosowanych głównie do zabezpieczania nasion i małych siewek. Natomiast sytuacja, jaką mamy w tej chwili, to: dramatyczny spadek produkcji rzepaku w Polsce spowodowany głównie przymrozkami, a także suszą. Rzepak jest dla Polski bardzo ważnym surowcem i na żywność, olej i do biopaliw czy do produkcji pasz. Odtworzenie dużej produkcji rzepaku jest więc dla polskiego rolnictwa niezbędne. Rolnicy mówią: jeżeli nie pomożemy w tym roku rzepakowi, to tendencja spadku plonowania rzepaku się utrzyma. Również pytanie, które wielokrotnie zadawałem pszczelarzom: Co jest lepsze? Minimalna, w mikrogramach liczona ilość środka chemicznego przy nasionku, by ochronić to nasienie w okresie kiełkowania i wzrostu, czy stosowanie później kilkakrotnych oprysków na roślinę? Kiedy wprowadzamy więcej chemii? Kilka litrów środków toksycznych w opryskach czy te mikroskopijne ilości przy nasieniu? Sami pszczelarze powiedzieli: lepiej zastosować przy nasieniu. Oczywiście walczmy o to, by w przyszłości były inne, nowe, lepsze substancje chemiczne, ale na razie należy tak zastosować. Nie będę rozszerzał tego na inne gatunki roślin, szczególnie takie, gdzie mogłoby to skutkować tym, że roślina, którą pszczoły w krótkim okresie będą odwiedzały, mogłaby szkodzić pszczołom. Nie ma również żadnych naukowo udowodnionych danych, że zastosowana w sierpniu niewielka ilość środka chemicznego, w otoczce nasienia w zaprawie, która okleja to nasionko, będzie skutkowała 10 miesięcy później w okresie kwitnienia rzepaku przeniesieniem tego na pszczoły, na pyłki czy do miodu. Nie ma takich danych. Boję się tych zapraw, tej grupy substancji, dlatego bardzo niechętnie taką decyzję podjąłem, ale to decyzja absolutnie niezbędna, racjonalna, logiczna i broniąca się. Proszę zauważyć: pszczelarze tę decyzję uznali, choć nie są nią zachwyceni. Ale stwierdzili, że ona jest racjonalna. A protestuje głównie Greenpeace, który będzie protestował przeciwko wszystkiemu dla zasady. 


​​​​​​​
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Szczyt politycznego obciachu
Nie zdziwiłbym się, gdyby Szymon Hołownia uzyskał w pierwszej turze lepszy wynik od wybrańca Koalicji Obywatelskiej, ktokolwiek nim zostanie.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Keine Grenzen? Nein, Danke :)
Króciutki wiersz z 1981 roku, napisany w całkiem innym kontekście geopolityczno-społecznym. Tyle się niby zmieniło, a przecież tekst i dziś nadaje się do wielokrotnego wykorzystania. Niestety.
avatar
Jerzy
Bukowski

[Apel POKiN] Jerzy Bukowski: Zdegradować zdrajców z WRON
Konieczne pozbawienie wszelkich honorów członków WRON bez względu na zakres ich odpowiedzialności, ponieważ wszyscy przystąpili do niej dobrowolnie.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.