Cóż za niespodzianka! RPO nie zajmie się sprawą wykorzystania wizerunku PAD przez "Fakt"

Jeśli okładka narusza czyjąś godność, jedynym skutecznym środkiem jest pozew cywilny wobec wydawcy gazety - mówił w środę RPO Adam Bodnar, pytany o sprawę "Faktu". Podkreślił, że RPO zajmuje się naruszeniami prawa przez organy władzy publicznej, a nie przez tytuły prasowe.
/ YT print screen/UniwersytetWarszawski
 

W minionym tygodniu dziennik "Fakt" opisał sprawę ułaskawienia przez prezydenta mężczyzny skazanego za przestępstwo seksualne na małoletniej osobie. Akt łaski dotyczył skrócenia zakazu zbliżania do osób pokrzywdzonych. "Fakt" napisał, że prezydent "pomógł bestii, która seksualnie znęcała się nad własnym dzieckiem". "Trzymał córkę, bił po twarzy i wkładał rękę w krocze. Panie prezydencie, jak Pan mógł ułaskawić kogoś takiego" - pytała na pierwszej stronie gazeta.
 

O tę sprawę oraz zarzuty, że nie interweniował w tej kwestii, pytany był w Polsat News RPO Adam Bodnar. W rozmowie przywołano wypowiedź b. rzecznika PiS Marcina Mastalerka, który w tym kontekście pytał, czy RPO jest "Rzecznikiem Praw Obywatelskich jednej opcji politycznej".
 

"Jestem Rzecznikiem Praw Obywatelskich w sytuacji, gdy prawa są naruszane przez organy władzy publicznej, a nie przez tytuły prasowe" - podkreślił RPO. "Jeżeli ktoś twierdzi, że tytuł prasowy dopuścił się jakiegoś naruszenia, to wtedy osoby pokrzywdzone mają prawo dochodzenia roszczeń w stosunku do tego tytułu" - dodał.
 

Dopytywany, czy takim osobom przysługują jedynie roszczenia cywilne, Bodnar podkreślił, że "nie bardzo widzi opcję", jeśli chodzi o odwołanie się do RPO.
 

Bodnar wskazał, że na przestrzeni ostatnich lat można by wymienić wiele okładek, które "przekraczały wszelkie standardy". Jak dodał, sam zastanawiał się, czy interweniować, np. nawołując o rozsądek. "I dochodziłem do wniosku, że okładki tak mają, że okładki przerysowują rzeczywistość" - powiedział. Jak dodał, w momencie, gdy okładka narusza godność, jedynym skutecznym środkiem jest pozew cywilny wobec wydawcy danego tytułu.
 

W rozmowie padło też pytanie o samo prawo łaski oraz o pomysł kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego, który ocenił, że powinno się z niego wyłączyć niektóre przestępstwa takie jak gwałt, pedofilia czy morderstwa ze szczególnym okrucieństwem.
 

Bodnar podkreślił, ze nie chce odnosić się do tej kwestii "w samym szczycie kampanii wyborczej". Dodał jednak, że jedynie sam prezydent może narzucić sobie "pewien rygor" dotyczący tego, w jaki sposób będzie korzystał z tego prawa.
 

Partnerka i córka mężczyzny ułaskawionego przez prezydenta Andrzeja Dudę wielokrotnie mówiły w mediach, że są za ten akt wdzięczne prezydentowi. W specjalnym oświadczeniu stwierdziły też, że poprzez zamieszanie wokół sprawy ich rodzina została "napiętnowana w brutalny sposób". "Dziennikarze i politycy nie mają prawa tak działać. Nie mają prawa w taki sposób niszczyć psychiki zwykłych ludzi" - stwierdziły kobiety.
 

We wtorek ich pełnomocnik mec. Krzysztof Wąsowski złożył w warszawskim sądzie okręgowym pozew przeciwko wydawcy "Faktu" o ochronę dóbr osobistych z żądaniem 1 mln zł zadośćuczynienia.


Sonia Otfinowska

źródło: PAP/sno/ aj/

 

 

POLECANE
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd? z ostatniej chwili
Potężny wzrost cen paliw w hurcie. Co zrobi rząd?

W sobotę cena oleju napędowego ekodiesel w hurcie wyniosła już ponad 7,2 zł za litr. – Ja nie będę udawał, że mam wpływ na ceny ropy na świecie – mówił w piątek wieczorem premier Donald Tusk.

Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania z ostatniej chwili
Operacja lądowa w Iranie? Pentagon prowadzi przygotowania

Pentagon prowadzi szczegółowe przygotowania do ewentualnej operacji sił lądowych USA w Iranie – podała w piątek stacja CBS News, powołując się na anonimowe źródła. Omawiano m.in., dokąd skierować zatrzymanych irańskich żołnierzy.

Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia z ostatniej chwili
Tusk zarzekał się w TVN24, że porodówka w Lesku nie jest zamknięta. Tymczasem nie działa od 1 stycznia

Ostatnia działająca w Bieszczadach porodówka w Lesku została zamknięta z końcem 2025 r. Mimo to Donald Tusk stwierdził w TVN24, że oddział nie został zamknięty.

Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna z ostatniej chwili
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna

Agencja Moody’s dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski, ale nie podjęła działań względem ratingu (rating action) - podała agencja w komunikacie. Oznacza to, że ocena kredytowa kraju pozostaje na poziomie "A2", a jej perspektywa jest negatywna.

Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju gorące
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował na platformie X decyzję NSA nakazującą urzędom stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu

Pod koniec stycznia 2026 roku Komisja Europejska zatwierdziła pakiet inwestycyjnych planów zbrojeniowych, zwanych Instrumentem na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, a w Polsce wdrażanego pod nazwą Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, określanego potocznie jako „SAFE”. Nasz kraj znalazł się wówczas w grupie państw, którym Bruksela zaaprobowała wzięcie owej pożyczki.

Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim gorące
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek, że PSL złoży w Sejmie projekt ustawy, która ma być de facto „poprawioną wersją” przedstawionej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego o tzw. polskim SAFE 0 proc. Projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu.

Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją gorące
Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją

„Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym” - napisał na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

REKLAMA

Cóż za niespodzianka! RPO nie zajmie się sprawą wykorzystania wizerunku PAD przez "Fakt"

Jeśli okładka narusza czyjąś godność, jedynym skutecznym środkiem jest pozew cywilny wobec wydawcy gazety - mówił w środę RPO Adam Bodnar, pytany o sprawę "Faktu". Podkreślił, że RPO zajmuje się naruszeniami prawa przez organy władzy publicznej, a nie przez tytuły prasowe.
/ YT print screen/UniwersytetWarszawski
 

W minionym tygodniu dziennik "Fakt" opisał sprawę ułaskawienia przez prezydenta mężczyzny skazanego za przestępstwo seksualne na małoletniej osobie. Akt łaski dotyczył skrócenia zakazu zbliżania do osób pokrzywdzonych. "Fakt" napisał, że prezydent "pomógł bestii, która seksualnie znęcała się nad własnym dzieckiem". "Trzymał córkę, bił po twarzy i wkładał rękę w krocze. Panie prezydencie, jak Pan mógł ułaskawić kogoś takiego" - pytała na pierwszej stronie gazeta.
 

O tę sprawę oraz zarzuty, że nie interweniował w tej kwestii, pytany był w Polsat News RPO Adam Bodnar. W rozmowie przywołano wypowiedź b. rzecznika PiS Marcina Mastalerka, który w tym kontekście pytał, czy RPO jest "Rzecznikiem Praw Obywatelskich jednej opcji politycznej".
 

"Jestem Rzecznikiem Praw Obywatelskich w sytuacji, gdy prawa są naruszane przez organy władzy publicznej, a nie przez tytuły prasowe" - podkreślił RPO. "Jeżeli ktoś twierdzi, że tytuł prasowy dopuścił się jakiegoś naruszenia, to wtedy osoby pokrzywdzone mają prawo dochodzenia roszczeń w stosunku do tego tytułu" - dodał.
 

Dopytywany, czy takim osobom przysługują jedynie roszczenia cywilne, Bodnar podkreślił, że "nie bardzo widzi opcję", jeśli chodzi o odwołanie się do RPO.
 

Bodnar wskazał, że na przestrzeni ostatnich lat można by wymienić wiele okładek, które "przekraczały wszelkie standardy". Jak dodał, sam zastanawiał się, czy interweniować, np. nawołując o rozsądek. "I dochodziłem do wniosku, że okładki tak mają, że okładki przerysowują rzeczywistość" - powiedział. Jak dodał, w momencie, gdy okładka narusza godność, jedynym skutecznym środkiem jest pozew cywilny wobec wydawcy danego tytułu.
 

W rozmowie padło też pytanie o samo prawo łaski oraz o pomysł kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego, który ocenił, że powinno się z niego wyłączyć niektóre przestępstwa takie jak gwałt, pedofilia czy morderstwa ze szczególnym okrucieństwem.
 

Bodnar podkreślił, ze nie chce odnosić się do tej kwestii "w samym szczycie kampanii wyborczej". Dodał jednak, że jedynie sam prezydent może narzucić sobie "pewien rygor" dotyczący tego, w jaki sposób będzie korzystał z tego prawa.
 

Partnerka i córka mężczyzny ułaskawionego przez prezydenta Andrzeja Dudę wielokrotnie mówiły w mediach, że są za ten akt wdzięczne prezydentowi. W specjalnym oświadczeniu stwierdziły też, że poprzez zamieszanie wokół sprawy ich rodzina została "napiętnowana w brutalny sposób". "Dziennikarze i politycy nie mają prawa tak działać. Nie mają prawa w taki sposób niszczyć psychiki zwykłych ludzi" - stwierdziły kobiety.
 

We wtorek ich pełnomocnik mec. Krzysztof Wąsowski złożył w warszawskim sądzie okręgowym pozew przeciwko wydawcy "Faktu" o ochronę dóbr osobistych z żądaniem 1 mln zł zadośćuczynienia.


Sonia Otfinowska

źródło: PAP/sno/ aj/

 


 

Polecane