Dlaczego młodzi ludzie powinni poprzeć emerytury stażowe? Odpowiada prof. Zieleniecki

- Młodych warto uświadamiać, że regularne opłacanie składek na ubezpieczenie społeczne, przekłada się także na wysokość świadczenia emerytalnego. Jeżeli chcemy pobierać w przyszłości odpowiednio wysokie świadczenie myślmy o tym od samego początku naszej kariery zawodowej - powiedział współautor projektu ustawy o emeryturach stażowych złożonej w Sejmie przez NSZZ “Solidarność”, profesor Uniwersytetu Gdańskiego, Marcin Zieleniecki w rozmowie z Tysol.pl.
/ pixabay.com

- Jak zwiększyć atrakcyjność umowy o prace w oczach młodych ludzi?

- Przede wszystkim trzeba uświadamiać młodym ludziom, jakie są różnice pomiędzy zatrudnieniem w ramach stosunku pracy, a wykonywaniem pracy np. w ramach umowy cywilnoprawnej. Osoba, która decyduje się na wykonywanie pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej powinna mieć świadomość konsekwencji takiego kroku. To jest brak urlopu wypoczynkowego, niestosowanie norm czasu pracy, brak jakiejkolwiek stabilizacji zatrudnienia oraz ograniczona ochrona ubezpieczeniowa przed niektórymi ryzykami, na które narażamy się wykonując pracę zarobkową. Jest szereg korzyści, które daje stosunek pracy, a jedną z nich jest oczywiście wypracowywanie sobie emerytury od najmłodszych lat. Od samego początku przygody z rynkiem pracy.

- Z emeryturą jest tak, że te korzyści niestety doceniamy dopiero wtedy, gdy kończymy naszą aktywność zawodową. Dopiero wówczas uświadamiamy sobie, jakie są negatywne konsekwencje tego, że składki na ubezpieczenie emerytalne zaczęliśmy płacić późno albo czyniliśmy to nieregularnie.

- Młodych warto uświadamiać, że regularne opłacanie składek na ubezpieczenie społeczne, przekłada się także na wysokość świadczenia emerytalnego. Jeżeli chcemy pobierać w przyszłości odpowiednio wysokie świadczenie myślmy o tym od samego początku naszej kariery zawodowej.

- Często mówi się o kapitale gromadzonym przez ubezpieczonego na koncie w ZUS, ale realnie tych pieniędzy tam nie ma, gdyż są one wypłacane na bieżąco. Jak działa ten system?

- Polski system emerytalny ma charakter repartycyjny. Opiera się on na finansowaniu świadczeń emerytalnych z bieżących przychodów ze składek osób obecnie podlegających ubezpieczeniu. Krótko mówiąc, pokolenie osób aktywnych zawodowo finansuje emerytury osób w wieku poprodukcyjnym.

- Można powiedzieć, że każda składka wniesiona do systemu jest ewidencjonowana na indywidualnym koncie ubezpieczonego w ZUS, ale to nie oznacza, że ZUS przechowuje środki przeznaczone na finansowanie naszej indywidualnej emerytury. Dlatego, że środki które wpłacamy są wydatkowane na bieżąco na finansowanie obecnych emerytur.

- Z tym zapisem księgowym na koncie wiążą się różne korzyści, przede wszystkim takie, że nasz wkład emerytalny jest waloryzowany. 1 czerwca każdego roku kalendarzowego wartość naszych składek zaewidencjonowanych na indywidualnym koncie ubezpieczonego w ZUS wzrasta o wskaźnik waloryzacji. Zależy on przede wszystkim od sytuacji na rynku pracy. Od tego, w jaki sposób wzrasta z roku na rok przypis składek na ubezpieczenie emerytalne, a to jest pochodna sytuacji na rynku pracy. Po drugie, zależny jest on od czynnika inflacyjnego, ale ten czynnik w ostatnich latach miał mniejszy wpływ na wysokość wskaźnika waloryzacji. Wskaźniki waloryzacji, jakie były stosowane w ostatnich latach, mieściły się w granicach od 6 do 10 % i były bardzo korzystne dla ubezpieczonych bo w sposób znaczący przekraczały np. poziom oprocentowania lokat bankowych.

- Dlaczego młodzi ludzie powinni poprzeć emerytury stażowe?

- Dlatego, że służą one uelastycznieniu przejścia na emeryturę. Dlatego że dają im swobodę decydowania w kwestii momentu zakończenia swojej aktywności zawodowej i realizowania swoich planów i zamierzeń po zakończeniu okresu pracy. Dlatego, że stanowią premię dla osób przezornych dbających o regularne i uczciwe opłacanie składek na ubezpieczenie emerytalne. Dlatego, że gwarantują dochód osobom, które wypracowały sobie emeryturę i nie mają już sił na kontynuowanie zatrudnienia do momentu osiągnięcia wieku emerytalnego. Tych powodów jest wiele.

 

 


 

POLECANE
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza z ostatniej chwili
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza

Ekspert ds. bezpieczeństwa Stanisław Żaryn odniósł się na platformie X do ostatnich słów Kanclerza Friedricha Merza na temat II wojny światowej. Doczekał się skandalicznej reakcji niemieckiego ambasadora w Polsce Miguela Bergera.

Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów z ostatniej chwili
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów

„Zakończenie rebelii w sądownictwie jest niezbędne dla utrzymania stabilności RP” - napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wskazała jednak mankamenty prezydenckiego projektu w tej sprawie.

Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu – na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

REKLAMA

Dlaczego młodzi ludzie powinni poprzeć emerytury stażowe? Odpowiada prof. Zieleniecki

- Młodych warto uświadamiać, że regularne opłacanie składek na ubezpieczenie społeczne, przekłada się także na wysokość świadczenia emerytalnego. Jeżeli chcemy pobierać w przyszłości odpowiednio wysokie świadczenie myślmy o tym od samego początku naszej kariery zawodowej - powiedział współautor projektu ustawy o emeryturach stażowych złożonej w Sejmie przez NSZZ “Solidarność”, profesor Uniwersytetu Gdańskiego, Marcin Zieleniecki w rozmowie z Tysol.pl.
/ pixabay.com

- Jak zwiększyć atrakcyjność umowy o prace w oczach młodych ludzi?

- Przede wszystkim trzeba uświadamiać młodym ludziom, jakie są różnice pomiędzy zatrudnieniem w ramach stosunku pracy, a wykonywaniem pracy np. w ramach umowy cywilnoprawnej. Osoba, która decyduje się na wykonywanie pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej powinna mieć świadomość konsekwencji takiego kroku. To jest brak urlopu wypoczynkowego, niestosowanie norm czasu pracy, brak jakiejkolwiek stabilizacji zatrudnienia oraz ograniczona ochrona ubezpieczeniowa przed niektórymi ryzykami, na które narażamy się wykonując pracę zarobkową. Jest szereg korzyści, które daje stosunek pracy, a jedną z nich jest oczywiście wypracowywanie sobie emerytury od najmłodszych lat. Od samego początku przygody z rynkiem pracy.

- Z emeryturą jest tak, że te korzyści niestety doceniamy dopiero wtedy, gdy kończymy naszą aktywność zawodową. Dopiero wówczas uświadamiamy sobie, jakie są negatywne konsekwencje tego, że składki na ubezpieczenie emerytalne zaczęliśmy płacić późno albo czyniliśmy to nieregularnie.

- Młodych warto uświadamiać, że regularne opłacanie składek na ubezpieczenie społeczne, przekłada się także na wysokość świadczenia emerytalnego. Jeżeli chcemy pobierać w przyszłości odpowiednio wysokie świadczenie myślmy o tym od samego początku naszej kariery zawodowej.

- Często mówi się o kapitale gromadzonym przez ubezpieczonego na koncie w ZUS, ale realnie tych pieniędzy tam nie ma, gdyż są one wypłacane na bieżąco. Jak działa ten system?

- Polski system emerytalny ma charakter repartycyjny. Opiera się on na finansowaniu świadczeń emerytalnych z bieżących przychodów ze składek osób obecnie podlegających ubezpieczeniu. Krótko mówiąc, pokolenie osób aktywnych zawodowo finansuje emerytury osób w wieku poprodukcyjnym.

- Można powiedzieć, że każda składka wniesiona do systemu jest ewidencjonowana na indywidualnym koncie ubezpieczonego w ZUS, ale to nie oznacza, że ZUS przechowuje środki przeznaczone na finansowanie naszej indywidualnej emerytury. Dlatego, że środki które wpłacamy są wydatkowane na bieżąco na finansowanie obecnych emerytur.

- Z tym zapisem księgowym na koncie wiążą się różne korzyści, przede wszystkim takie, że nasz wkład emerytalny jest waloryzowany. 1 czerwca każdego roku kalendarzowego wartość naszych składek zaewidencjonowanych na indywidualnym koncie ubezpieczonego w ZUS wzrasta o wskaźnik waloryzacji. Zależy on przede wszystkim od sytuacji na rynku pracy. Od tego, w jaki sposób wzrasta z roku na rok przypis składek na ubezpieczenie emerytalne, a to jest pochodna sytuacji na rynku pracy. Po drugie, zależny jest on od czynnika inflacyjnego, ale ten czynnik w ostatnich latach miał mniejszy wpływ na wysokość wskaźnika waloryzacji. Wskaźniki waloryzacji, jakie były stosowane w ostatnich latach, mieściły się w granicach od 6 do 10 % i były bardzo korzystne dla ubezpieczonych bo w sposób znaczący przekraczały np. poziom oprocentowania lokat bankowych.

- Dlaczego młodzi ludzie powinni poprzeć emerytury stażowe?

- Dlatego, że służą one uelastycznieniu przejścia na emeryturę. Dlatego że dają im swobodę decydowania w kwestii momentu zakończenia swojej aktywności zawodowej i realizowania swoich planów i zamierzeń po zakończeniu okresu pracy. Dlatego, że stanowią premię dla osób przezornych dbających o regularne i uczciwe opłacanie składek na ubezpieczenie emerytalne. Dlatego, że gwarantują dochód osobom, które wypracowały sobie emeryturę i nie mają już sił na kontynuowanie zatrudnienia do momentu osiągnięcia wieku emerytalnego. Tych powodów jest wiele.

 

 



 

Polecane