TSUE oddalił wniesione przez Węgry i Polskę skargi na tzw. mechanizm warunkowości

Tzw. mechanizm warunkowości, uzależniający korzystanie z finansowania z budżetu Unii od poszanowania przez państwa członkowskie zasad państwa prawnego jest zgodny z prawem UE - uznał w wydanym w środę orzeczeniu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu.
Siedziba TSUE w Luksemburg
Siedziba TSUE w Luksemburg / fot. Wikipedia CC BY-SA 4.0 - Luxofluxo

"Mechanizm ten został przyjęty na właściwej podstawie prawnej, zachowuje spójność z procedurą ustanowioną w art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej i nie przekracza granic kompetencji przyznanych Unii, a także szanuje zasadę pewności prawa" - uznali sędziowie Trybunału.

"16 grudnia 2020 r. Parlament Europejski i Rada UE przyjęły rozporządzenie, które ustanawia ogólny system warunkowości służący ochronie budżetu Unii w przypadku naruszeń zasad państwa prawnego w państwach członkowskich. Aby osiągnąć ten cel, rozporządzenie to umożliwia Radzie przyjęcie, na wniosek Komisji, środków ochrony takich jak zawieszenie płatności z budżetu Unii lub zawieszenie zatwierdzenia programu lub programów finansowanych z tego budżetu" - przypomniał TSUE w komunikacie przesłanym mediom.

Zarówno Węgry, jak i Polska wniosły do Trybunału skargę, domagając się stwierdzenia nieważności tego rozporządzenia. Oba kraje wykazywały, że w traktatach unijnych nie ma właściwej podstawy prawnej do jego przyjęcia, że UE przekracza przyznane kompetencje oraz narusza zasady pewności prawa.

W sporze prawnym Warszawa i Budapeszt się popierały, Belgia, Dania, Niemcy, Irlandia, Hiszpania, Francja, Luksemburg, Niderlandy, Finlandia, Szwecja i Komisja poparły Parlament Europejski i Radę UE. Na wniosek PE Trybunał rozpoznał sprawy w trybie przyspieszonym. Ponadto Trybunał rozpatrzył je w pełnym składzie z uwagi na wyjątkowe znaczenie poruszanych w nich kwestii dotyczących stwarzanych przez traktaty możliwości pozwalających Unii na ochronę jej budżetu i jej interesów finansowych przed naruszeniami zasad państwa prawnego w państwach członkowskich.

W ogłoszonym w środę wyroku TSUE stwierdził, że "przewidzianą w tym rozporządzeniu procedurę można zainicjować tylko wtedy, gdy istnieją uzasadnione powody, by uznać nie tylko, że w danym państwie członkowskim doszło do naruszeń zasad państwa prawnego, ale przede wszystkim, że naruszenia te wpływają lub stwarzają poważne ryzyko wpływu – w sposób wystarczająco bezpośredni – na należyte zarządzanie finansami w ramach budżetu Unii lub na ochronę jej interesów finansowych".

Ponadto środki, jakie można przyjąć na podstawie owego rozporządzenia, odnoszą się wyłącznie do wykonywania budżetu Unii i wszystkie one mogą prowadzić do ograniczenia finansowania z tego budżetu stosownie do znaczenia, jakie na wspomniany budżet mają wpływ lub poważne ryzyko wpływu - podkreślił Trybunał.

"W rezultacie celem zaskarżonego rozporządzenia jest ochrona budżetu Unii przed wystarczająco bezpośrednim wpływem na niego naruszeń zasad państwa prawnego w państwie członkowskim, a nie samo w sobie nakładanie kar za takie naruszenia" - zastrzegł.

Przypomniał też, że "poszanowanie przez państwa członkowskie wspólnych wartości, na których opiera się Unia, które zostały określone i są przez te państwa podzielane, a zarazem definiują samą tożsamość Unii jako wspólnego owym państwom porządku prawnego, a wśród nich wartości państwa prawnego i solidarności, stanowi podwaliny wzajemnego zaufania między tymi państwami". W związku z tym, "poszanowanie stanowi warunek korzystania ze wszystkich praw wynikających ze stosowania traktatów do danego państwa członkowskiego, Unia powinna być w stanie, w granicach swoich uprawnień, bronić tych wartości".

Trybunał uściślił, że poszanowanie wspomnianych wartości nie może zostać sprowadzone do obowiązku, którego państwo kandydujące jest zobowiązane dopełnić w celu przystąpienia do Unii i od którego mogłoby się uchylić po przystąpieniu. Tymczasem - jak podkreślił - należyte zarządzanie finansami w ramach budżetu Unii i jej interesy finansowe mogą zostać poważnie zagrożone wskutek naruszeń zasad państwa prawnego w państwie członkowskim. Takie naruszenia - w opinii TSUE - mogą skutkować w szczególności brakiem gwarancji, że wydatki pokrywane z budżetu Unii spełniają wszystkie warunki finansowania przewidziane w prawie Unii i w konsekwencji odpowiadają celom realizowanym przez Unię, gdy finansuje ona takie wydatki.

"W rezultacie +mechanizm warunkowości+ horyzontalnej, taki jak ustanowiony w spornym rozporządzeniu, który uzależnia korzystanie z finansowania z budżetu Unii od poszanowania przez państwa członkowskie zasad państwa prawnego, może wchodzić w zakres przyznanej Unii przez traktaty kompetencji do określania +zasad finansowych+ dotyczących wykonywania budżetu Unii" - orzekł Trybunał Sprawiedliwości, stwierdzając, że wprowadzona tym rozporządzeniem procedura nie stanowi obejścia procedury ustanowionej w art. 7 TUE i nie przekracza granic przyznanych Unii kompetencji.

Ponadto Trybunał uściślił, że sporne rozporządzenie wymaga, dla przyjęcia przewidzianych w nim środków ochrony, ustalenia rzeczywistego związku między naruszeniem zasady państwa prawnego a wpływem lub poważnym ryzykiem wpływu na należyte zarządzanie finansami Unii lub na jej interesy finansowe, a także ustanawia warunek, że takie naruszenie musi dotyczyć sytuacji lub działania organu państwa członkowskiego i mieć znaczenie dla należytego wykonania budżetu Unii.

Z Brukseli Artur Ciechanowicz (PAP)

 


 

POLECANE
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE-Mercosur z ostatniej chwili
Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE-Mercosur

Francuska minister rolnictwa Annie Genevard podjęła decyzję o zawieszeniu wjazdu na terytorium Francji produktów spożywczych zawierających pozostałości kilku substancji zakazanych w Europie.

Orszak Trzech Króli w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki wśród uczestników z ostatniej chwili
Orszak Trzech Króli w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki wśród uczestników

We wtorek w południe spod pomnika Mikołaja Kopernika w Warszawie wyruszył orszak Trzech Króli. W wydarzeniu wziął udział prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką.

REKLAMA

TSUE oddalił wniesione przez Węgry i Polskę skargi na tzw. mechanizm warunkowości

Tzw. mechanizm warunkowości, uzależniający korzystanie z finansowania z budżetu Unii od poszanowania przez państwa członkowskie zasad państwa prawnego jest zgodny z prawem UE - uznał w wydanym w środę orzeczeniu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu.
Siedziba TSUE w Luksemburg
Siedziba TSUE w Luksemburg / fot. Wikipedia CC BY-SA 4.0 - Luxofluxo

"Mechanizm ten został przyjęty na właściwej podstawie prawnej, zachowuje spójność z procedurą ustanowioną w art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej i nie przekracza granic kompetencji przyznanych Unii, a także szanuje zasadę pewności prawa" - uznali sędziowie Trybunału.

"16 grudnia 2020 r. Parlament Europejski i Rada UE przyjęły rozporządzenie, które ustanawia ogólny system warunkowości służący ochronie budżetu Unii w przypadku naruszeń zasad państwa prawnego w państwach członkowskich. Aby osiągnąć ten cel, rozporządzenie to umożliwia Radzie przyjęcie, na wniosek Komisji, środków ochrony takich jak zawieszenie płatności z budżetu Unii lub zawieszenie zatwierdzenia programu lub programów finansowanych z tego budżetu" - przypomniał TSUE w komunikacie przesłanym mediom.

Zarówno Węgry, jak i Polska wniosły do Trybunału skargę, domagając się stwierdzenia nieważności tego rozporządzenia. Oba kraje wykazywały, że w traktatach unijnych nie ma właściwej podstawy prawnej do jego przyjęcia, że UE przekracza przyznane kompetencje oraz narusza zasady pewności prawa.

W sporze prawnym Warszawa i Budapeszt się popierały, Belgia, Dania, Niemcy, Irlandia, Hiszpania, Francja, Luksemburg, Niderlandy, Finlandia, Szwecja i Komisja poparły Parlament Europejski i Radę UE. Na wniosek PE Trybunał rozpoznał sprawy w trybie przyspieszonym. Ponadto Trybunał rozpatrzył je w pełnym składzie z uwagi na wyjątkowe znaczenie poruszanych w nich kwestii dotyczących stwarzanych przez traktaty możliwości pozwalających Unii na ochronę jej budżetu i jej interesów finansowych przed naruszeniami zasad państwa prawnego w państwach członkowskich.

W ogłoszonym w środę wyroku TSUE stwierdził, że "przewidzianą w tym rozporządzeniu procedurę można zainicjować tylko wtedy, gdy istnieją uzasadnione powody, by uznać nie tylko, że w danym państwie członkowskim doszło do naruszeń zasad państwa prawnego, ale przede wszystkim, że naruszenia te wpływają lub stwarzają poważne ryzyko wpływu – w sposób wystarczająco bezpośredni – na należyte zarządzanie finansami w ramach budżetu Unii lub na ochronę jej interesów finansowych".

Ponadto środki, jakie można przyjąć na podstawie owego rozporządzenia, odnoszą się wyłącznie do wykonywania budżetu Unii i wszystkie one mogą prowadzić do ograniczenia finansowania z tego budżetu stosownie do znaczenia, jakie na wspomniany budżet mają wpływ lub poważne ryzyko wpływu - podkreślił Trybunał.

"W rezultacie celem zaskarżonego rozporządzenia jest ochrona budżetu Unii przed wystarczająco bezpośrednim wpływem na niego naruszeń zasad państwa prawnego w państwie członkowskim, a nie samo w sobie nakładanie kar za takie naruszenia" - zastrzegł.

Przypomniał też, że "poszanowanie przez państwa członkowskie wspólnych wartości, na których opiera się Unia, które zostały określone i są przez te państwa podzielane, a zarazem definiują samą tożsamość Unii jako wspólnego owym państwom porządku prawnego, a wśród nich wartości państwa prawnego i solidarności, stanowi podwaliny wzajemnego zaufania między tymi państwami". W związku z tym, "poszanowanie stanowi warunek korzystania ze wszystkich praw wynikających ze stosowania traktatów do danego państwa członkowskiego, Unia powinna być w stanie, w granicach swoich uprawnień, bronić tych wartości".

Trybunał uściślił, że poszanowanie wspomnianych wartości nie może zostać sprowadzone do obowiązku, którego państwo kandydujące jest zobowiązane dopełnić w celu przystąpienia do Unii i od którego mogłoby się uchylić po przystąpieniu. Tymczasem - jak podkreślił - należyte zarządzanie finansami w ramach budżetu Unii i jej interesy finansowe mogą zostać poważnie zagrożone wskutek naruszeń zasad państwa prawnego w państwie członkowskim. Takie naruszenia - w opinii TSUE - mogą skutkować w szczególności brakiem gwarancji, że wydatki pokrywane z budżetu Unii spełniają wszystkie warunki finansowania przewidziane w prawie Unii i w konsekwencji odpowiadają celom realizowanym przez Unię, gdy finansuje ona takie wydatki.

"W rezultacie +mechanizm warunkowości+ horyzontalnej, taki jak ustanowiony w spornym rozporządzeniu, który uzależnia korzystanie z finansowania z budżetu Unii od poszanowania przez państwa członkowskie zasad państwa prawnego, może wchodzić w zakres przyznanej Unii przez traktaty kompetencji do określania +zasad finansowych+ dotyczących wykonywania budżetu Unii" - orzekł Trybunał Sprawiedliwości, stwierdzając, że wprowadzona tym rozporządzeniem procedura nie stanowi obejścia procedury ustanowionej w art. 7 TUE i nie przekracza granic przyznanych Unii kompetencji.

Ponadto Trybunał uściślił, że sporne rozporządzenie wymaga, dla przyjęcia przewidzianych w nim środków ochrony, ustalenia rzeczywistego związku między naruszeniem zasady państwa prawnego a wpływem lub poważnym ryzykiem wpływu na należyte zarządzanie finansami Unii lub na jej interesy finansowe, a także ustanawia warunek, że takie naruszenie musi dotyczyć sytuacji lub działania organu państwa członkowskiego i mieć znaczenie dla należytego wykonania budżetu Unii.

Z Brukseli Artur Ciechanowicz (PAP)

 



 

Polecane