Szukaj
Konto

Tusk: „Jest mi bardzo wstyd, kiedy słyszę premiera Morawieckiego, który atakuje Macrona”

Donald Tusk
Źródło: Screen YouTube Onet News
– Mamy dzisiaj rząd i partię rządzącą, które od rana do wieczora atakują Zachód, osłabiają UE i obiektywnie pomagają Putinowi – twierdził w piątek polityk PO. Tusk wyznał, że wstydzi się za pochwały, jakie premier Węgier Viktor Orbán otrzymał od polskiego rządu po zwycięstwie w wyborach.

Na konferencji prasowej Tusk został zapytany m.in. o spór, jaki toczy się obecnie między organami unijnymi a rządem premiera Morawieckiego.

Działacz PO powiedział, że jest coraz bardziej zaniepokojony tym, co mówią i co robią obecnie najważniejsi politycy PiS: premier Morawiecki i prezes PiS Jarosław Kaczyński, jeśli chodzi o relacje Polski z Zachodem w czasie wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Macron a Polska

- Mi jest tak po ludzku bardzo, bardzo wstyd, kiedy słyszę premiera Morawieckiego, który wychwala Marine Le Pen i który atakuje prezydenta Emmanuela Macrona w przeddzień pierwszej tury wyborów prezydenckich we Francji, gdzie idą łeb w łeb oboje - i pani Le Pen, i aktualny prezydent Macron

- zarzucał Tusk.

Twierdził, że bez zwycięstwa Emmanuela Macrona w wyborach prezydenckich Francji Ukraina znajdzie się w "absolutnie krytycznej fazie".

- Jeśli będziemy mieli proputinowską panią prezydent we Francji - a za to trzyma kciuki dzisiaj Morawiecki i cały PiS, to jest zupełnie niebywała sytuacja - to kwestia Ukrainy znajdzie się w absolutnie krytycznej fazie

- przekonywał były premier.

Tymczasem prezydent Macron odniósł się do ostatnich ruchów polskiego premiera wzywającego do twardych sankcji wobec Rosji.

- To wstyd. Polski premier jest prawicowym antysemitą, który zakazuje działalności osobom LGBT. Jest on objęty procedurą europejską, ponieważ samowolnie zwolnił wielu sędziów

- grzmiał Macron w "Le Parisien".

Pierwsza tura wyborów prezydenckich we Francji ma się odbyć w najbliższą niedzielę. Spośród dwunastu kandydatów największe szanse na zwycięstwo mają prezydent Emmanuel Macron oraz liderka Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen.

Zobacz też: Macron ma powody do obaw, Le Pen do radości. To pierwszy taki sondaż

Tuskowi też jest wstyd

- Jest mi strasznie wstyd, kiedy słyszę, że jednym z pierwszych gratulujących jeszcze w nocy Viktorowi Orbánowi, temu putinowskiemu, politycznemu agentowi w Europie, jest premier Morawiecki. To w ogóle jest kapitalny zestaw tych, którzy pospieszyli z gratulacjami dla Orbána: to był Morawiecki, Le Pen i Trump. I oczywiście na szczycie tej ponurej piramidy - Putin. Tych czworo pogratulowało Orbánowi. Niestety wśród nich jest polski premier

- mówił polityk.

Zobacz też: Rosja odgraża się "konsekwencjami" w przypadku usunięcia jej z rady ONZ. Prezydent Biden odpowiada stanowczo

Tusk twierdził też, że "od rana do wieczora atakują Zachód, osłabiają Unię Europejską, obiektywnie pomagają Putinowi w ten sposób i nie wykonują najbardziej elementarnych czynności na rzecz polskiej rodziny, polskiego gospodarstwa i polskiego rolnika".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.04.2022 14:53
Źródło: PAP/ Le Parisien/ dorzeczy.pl