Dziennikarz śledczy uniewinniony. Był sądzony za… pytanie do prezesa sądu

Przemysław Jarasz, dziennikarz śledczy lokalnego Głosu Zabrza i Rudy Śl. oraz współpracownik portalu tysol.pl, został w minioną środę (28 grudnia) uniewinniony przez Sąd Rejonowy w Zabrzu od zarzutu pomówienia z art. 212 kodeksu karnego zabrzańskiego „doradcy prawnego” Fabiana Pawlaka.
Przemysław Jarasz
Przemysław Jarasz / zbiory Przemysława Jarasza

Ten musi teraz pokryć koszty procesu i zwrócić redaktorowi 1440 złotych tytułem kosztów obrony adwokackiej, prowadzonej przez kancelarię radców prawnych Koczyk @ Szafrański z Zabrza. W tym roku to już trzecie (na razie nieprawomocne) uniewinnienie tegoż redaktora od prywatnego oskarżenia karnego ze strony Pawlaka. 

Tym razem ów prawnik (nie posiadający uprawnień zawodowych adwokata czy radcy prawnego) zarzucił dziennikarzowi – uwaga – niewłaściwe sformułowanie pytania prasowego, wysłanego pisemnie do prezesa sądu rejonowego w Lublinie. Pawlak bowiem reklamując w internecie swoje usługi prawne, chwalił się publicznie doświadczeniem zdobytym w tejże placówce. W rzeczywistości – jak precyzyjnie ustalił redaktor – Pawlak był w lubelskim sądzie pracownikiem działu administracyjnego i stażystą, bez związku z orzecznictwem.

 

„Teatr absurdu”

Cały ten akt oskarżenia był dla mnie teatrem absurdu. Po pierwsze, rzetelne i źródłowe weryfikowanie informacji było moim obowiązkiem wynikającym z prawa prasowego. Po wtóre, pytanie to nigdzie nie zostało upublicznione i miało charakter korespondencji chronionej jej tajemnicą. Po trzecie zaś, przyświecał mi cel działania w społecznie uzasadnionym interesie, a nie pomawiania kogokolwiek

– podkreśla red. Jarasz, komentując zakończony proces i uniewinniający wyrok. O jego uzasadnieniu nie może informować.

 

Trzy sprawy

Jak informowało już w czerwcu br. Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP wspierające redakcję Głosu Zabrza, w sumie przeciwko red. Jaraszowi w Sądzie Rejonowym w Zabrzu prowadzone były trzy sprawy z oskarżenia Fabiana Pawlaka (w dwóch pierwszych drugim współoskarżonym był red. naczelny Jakub Lazar). Lokalny periodyk donosił w 2018 roku, iż część klientów prawnika czuła się pokrzywdzona jego działaniem i wprowadzona w błąd co do jego uprawnień zawodowych (nie mógł np. reprezentować ich w sprawach karnych czy rozwodowych, choć na swej stronie internetowej zapewniał, iż świadczy niemal pełen wachlarz usług). Niektórzy klienci Pawlaka szukali więc ratunku w zabrzańskim biurze poselskim Borysa Budki, redakcji Głosu Zabrza, a także złożyli zawiadomienia do prokuratury (postępowania były wszczęte, ale finalnie umorzono je). 

Drugie oskarżenie wobec dziennikarzy z Zabrza pojawiło się po roku od pierwszej publikacji, gdy Głos Zabrza poinformował czytelników, że jego dziennikarze zostali oskarżeni przed sądem przez Pawlaka i że w związku z tym wspiera ich Śląska Izba Adwokacka, a zwłaszcza jej rzecznik prasowy mecenas Paweł Matyja. Wszystkie sprawy toczyły się z wyłączeniem jawności. W dwóch pierwszych procesach – już w czerwcu br. – Przemysław Jarasz został uniewinniony (na razie nieprawomocnie) od szeregu zarzutów, zaś wobec naczelnego zastosowano uniewinnienie oraz warunkowe umorzenie (w przypadku jednego zarzutu).
 


 

POLECANE
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Najbliższe dni przyniosą w Polsce typowo zimową aurę, choć bez tak silnych opadów śniegu jak ostatnio. Przez chwilę do kraju napłynie nieco cieplejsze powietrze, jednak już w weekend i na początku przyszłego tygodnia temperatury ponownie spadną, także w ciągu dnia.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia Wiadomości
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Podano nowe ustalenia

Większość osób rannych wskutek pożaru w Crans-Montana w Szwajcarii ma od 16 do 26 lat - podała w czwartek stacja BBC, powołując się na władze jednego ze szwajcarskich szpitali.

Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo tylko u nas
Fascynująca rozmowa z Anonimowym Niemcem: kilka miesięcy temu odebrałem polskie obywatelstwo

- Polski deep state, jeśli ma kiedykolwiek powstać, nie może być partyjny ani represyjny. Musi być oparty na jasnej racji stanu, na własnych punktach odniesienia cywilizacyjnych i na lojalności wobec państwa jako dobra wspólnego, a nie wobec ideologii czy obcych struktur. Bez tego Polska zawsze będzie polem gry cudzych deep states - mówi w rozmowie z Cezarym Krysztopą świetnie wykształcony i biegły z zakresie zbiorowej psychologii własnego narodu, jednak proszący o zachowanie anonimowości Niemiec. Ciąg dalszy nastapi.

Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy Wiadomości
Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy

Początek roku to ważny moment dla piłkarzy, których umowy zbliżają się do końca. Zgodnie z przepisami, zawodnik może negocjować z nowym klubem na sześć miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu i podpisać umowę bez kwoty odstępnego.

Oscar dla scenarzysty. To nagranie z „Klanu” stało się viralem Wiadomości
"Oscar dla scenarzysty". To nagranie z „Klanu” stało się viralem

Agnieszka Kaczorowska gra Bożenkę w serialu „Klan” od ponad 25 lat. Niecodzienna scena z jej udziałem z najnowszych odcinków szybko obiegła internet.

Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału z ostatniej chwili
Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału

Trzech Polaków - siódmy Kacper Tomasiak, 18. Kamil Stoch i 20. Maciej Kot - awansowało do serii finałowej drugiego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Na półmetku prowadzi lider Pucharu Świata i TCS Słoweniec Domen Prevc, który uzyskał 143 m.

Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Styczeń 2026 roku zapowiada się wyjątkowo interesująco dla wszystkich, którzy lubią spoglądać w nocne niebo. Długie wieczory i sprzyjające warunki sprawią, że wiele zjawisk będzie widocznych nawet bez specjalistycznego sprzętu.

REKLAMA

Dziennikarz śledczy uniewinniony. Był sądzony za… pytanie do prezesa sądu

Przemysław Jarasz, dziennikarz śledczy lokalnego Głosu Zabrza i Rudy Śl. oraz współpracownik portalu tysol.pl, został w minioną środę (28 grudnia) uniewinniony przez Sąd Rejonowy w Zabrzu od zarzutu pomówienia z art. 212 kodeksu karnego zabrzańskiego „doradcy prawnego” Fabiana Pawlaka.
Przemysław Jarasz
Przemysław Jarasz / zbiory Przemysława Jarasza

Ten musi teraz pokryć koszty procesu i zwrócić redaktorowi 1440 złotych tytułem kosztów obrony adwokackiej, prowadzonej przez kancelarię radców prawnych Koczyk @ Szafrański z Zabrza. W tym roku to już trzecie (na razie nieprawomocne) uniewinnienie tegoż redaktora od prywatnego oskarżenia karnego ze strony Pawlaka. 

Tym razem ów prawnik (nie posiadający uprawnień zawodowych adwokata czy radcy prawnego) zarzucił dziennikarzowi – uwaga – niewłaściwe sformułowanie pytania prasowego, wysłanego pisemnie do prezesa sądu rejonowego w Lublinie. Pawlak bowiem reklamując w internecie swoje usługi prawne, chwalił się publicznie doświadczeniem zdobytym w tejże placówce. W rzeczywistości – jak precyzyjnie ustalił redaktor – Pawlak był w lubelskim sądzie pracownikiem działu administracyjnego i stażystą, bez związku z orzecznictwem.

 

„Teatr absurdu”

Cały ten akt oskarżenia był dla mnie teatrem absurdu. Po pierwsze, rzetelne i źródłowe weryfikowanie informacji było moim obowiązkiem wynikającym z prawa prasowego. Po wtóre, pytanie to nigdzie nie zostało upublicznione i miało charakter korespondencji chronionej jej tajemnicą. Po trzecie zaś, przyświecał mi cel działania w społecznie uzasadnionym interesie, a nie pomawiania kogokolwiek

– podkreśla red. Jarasz, komentując zakończony proces i uniewinniający wyrok. O jego uzasadnieniu nie może informować.

 

Trzy sprawy

Jak informowało już w czerwcu br. Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP wspierające redakcję Głosu Zabrza, w sumie przeciwko red. Jaraszowi w Sądzie Rejonowym w Zabrzu prowadzone były trzy sprawy z oskarżenia Fabiana Pawlaka (w dwóch pierwszych drugim współoskarżonym był red. naczelny Jakub Lazar). Lokalny periodyk donosił w 2018 roku, iż część klientów prawnika czuła się pokrzywdzona jego działaniem i wprowadzona w błąd co do jego uprawnień zawodowych (nie mógł np. reprezentować ich w sprawach karnych czy rozwodowych, choć na swej stronie internetowej zapewniał, iż świadczy niemal pełen wachlarz usług). Niektórzy klienci Pawlaka szukali więc ratunku w zabrzańskim biurze poselskim Borysa Budki, redakcji Głosu Zabrza, a także złożyli zawiadomienia do prokuratury (postępowania były wszczęte, ale finalnie umorzono je). 

Drugie oskarżenie wobec dziennikarzy z Zabrza pojawiło się po roku od pierwszej publikacji, gdy Głos Zabrza poinformował czytelników, że jego dziennikarze zostali oskarżeni przed sądem przez Pawlaka i że w związku z tym wspiera ich Śląska Izba Adwokacka, a zwłaszcza jej rzecznik prasowy mecenas Paweł Matyja. Wszystkie sprawy toczyły się z wyłączeniem jawności. W dwóch pierwszych procesach – już w czerwcu br. – Przemysław Jarasz został uniewinniony (na razie nieprawomocnie) od szeregu zarzutów, zaś wobec naczelnego zastosowano uniewinnienie oraz warunkowe umorzenie (w przypadku jednego zarzutu).
 



 

Polecane