Ewangelia na IV Niedzielę Wielkiego Postu (Niedzielę Laetare) z komentarzem [video]

Uzdrowienie niewidomego od urodzenia. Komentarz biblisty - ks. Paweł Rytel-Andrianik; kazanie - o. Dominik Sala OP.
kard z serialu
kard z serialu "The Chosen" / YT print screen/The Chosen

IV Niedziela Wielkiego Postu zwana jest - od pierwszych słów antyfony na wejście - Niedzielą Laetare (Raduj się):

„Raduj się, Jerozolimo, zbierzcie się wszyscy, którzy ją kochacie. Cieszcie się, wy, którzy byliście smutni, weselcie się i nasycajcie u źródła waszej pociechy”.

Ewangelia

J 9, 1-41

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia.

Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata».

To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc.

A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem».

Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem».

Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę».

Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok».

Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie».

Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?»

Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi».

Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić».

Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz.

Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon.

A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».

Oto słowo Pańskie.

Komentarz biblisty

Po co są cuda?
Najważniejszym skutkiem cudu wcale nie jest uzdrowienie. Ważniejsze od uzdrowienia jest wskazanie na Uzdrawiającego. O takim rozumieniu cudu, zgodnym z Ewangeliami, pisze biblista ks. dr Paweł Rytel-Andrianik w komentarzu do Ewangelii 4 niedzieli Wielkiego Postu 19 marca.


1.     Słowo wstępu
  
Paradoksalnie cuda nie są tylko po to, aby ktoś odzyskał zdrowie ciała. Ewangelia z dzisiejszej niedzieli daje nam odpowiedź na pytanie: Dlaczego Jezus czynił cuda?


2.     Słowa klucze
 
Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: „Idź, obmyj się w sadzawce Siloam” – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i
wrócił, widząc.

Jezus się wzruszył. Nie czekał, aż będzie poproszony o uzdrowienie. Sam wychodzi z inicjatywą i uzdrawia człowieka. Po nałożeniu błota na oczy Chrystus każe mu się obmyć w sadzawce o nazwie Siloam. Ewangelista tłumaczy etymologię tej nazwy, bo to ma kluczowe znaczenie dla zrozumienia całego tekstu. Słowo „posłany” w języku hebrajskim pochodzi od czasownika „shelach”, a w języku greckim od „apostello”, stąd słowo apostoł. Ewangelia pokazuje, że apostołem został uzdrowiony człowiek, na którego źle patrzono z tego powodu, że był niewidomy. Uważano, że nie widzi, bo jest grzesznikiem, albo jego rodzice zgrzeszyli. W jaki sposób został apostołem? Otóż Jezus mógł go uzdrowić od razu, tak jak uzdrawiał innych. Tym razem jednak Jezus posyła tego człowieka do sadzawki Siloam, która wtedy była używana przez pielgrzymów do rytualnej kąpieli przed wejściem do Świątyni Jerozolimskiej. Przebywało tam bardzo wiele osób. Na ich oczach dzieje się cud. Ten, który nie widział, nagle nie tylko widzi, ale jest widziany przez wiele osób. Bóg ten cud uczynił dla niego i dla innych. Kiedy ludzie zobaczyli cud, zaczęli pytać jak to się stało. Jezus tłumaczy dlaczego uczynił ten cud na oczach ludzi: „Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże”. Dosłownie w oryginale greckim to oznacza „aby stały się znane (wyszły na światło dzienne) dzieła Boga w nim”.

Jezus: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon.

Cud po grecku jest wyrażany przez słowo „semeia”, co dosłownie oznacza „znak”, ale znak wskazujący na Boga, który ten cud uczynił. Cud ma na celu nie tylko uzdrowienie ciała, ale relację z Bogiem, która nawiązuje się przez wiarę. Jezusowi chodziło właśnie o te dwie rzeczy. Co więcej, przez uzdrowienie publiczne, chodziło mu także o wiarę innych osób.

3.     Dziś
 
Jezus także dziś czyni cuda i znaki, aby umocnić wiarę każdego z nas. Jemu na nas bardzo zależy. Jakie znaki Boga dostrzegam w moim życiu? Jak jest moja relacja z Nim? Jaka jest moja wiara?
ks. Paweł Rytel-Andrianik

Kazanie

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Będzie niebezpiecznie. IMGW ostrzega z ostatniej chwili
Będzie niebezpiecznie. IMGW ostrzega

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego oraz trzeciego - najwyższego stopnia przed burzami w części kraju. Alert dla 11 województw wydało też wcześniej RCB.

Zamrożono projekt koreańskiej elektrowni atomowej w Polsce z ostatniej chwili
Zamrożono projekt "koreańskiej" elektrowni atomowej w Polsce

Nieoficjalne informacje Polityki Insight wskazują, że rząd zablokował inwestycję budowy elektrowni atomowej w Pątnowie, realizowaną przez ZE PAK, PGE i koreańskie KHNP.

Szrot: Wojewodowie już sprawdzają i szukają miejsc, w których można umieścić migrantów z ostatniej chwili
Szrot: Wojewodowie już sprawdzają i szukają miejsc, w których można umieścić migrantów

– Z tego, co wiemy, wojewodowie rządu Donalda Tuska już sprawdzają i szukają miejsc, w których można będzie umieścić migrantów – twierdzi poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Szrot.

„Meloni wysadziła w powietrze wstępnie ustalony podział stanowisk w UE” z ostatniej chwili
„Meloni wysadziła w powietrze wstępnie ustalony podział stanowisk w UE”

Premier Włoch Giorgia Meloni, liderka partii Bracia Włosi, odrzuciła wniosek Fideszu o przystąpienie do frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Zdaniem Jacka Saryusza-Wolskiego premier Włoch „wysadziła w powietrze wstępny plan podziału stanowisk UE”.

Samuel Pereira: To jest prawdziwy rasizm, Panie Tusk Wiadomości
Samuel Pereira: To jest prawdziwy rasizm, Panie Tusk

Kiedyś UEFA na stadionach i w spotach ustami piłkarzy wzywała do „say NO to racism”, czyli powiedzenia NIE rasizmowi. Polska, kibicowska wersja sloganu, czyli „no to rasizm” była formą szydery z obsesji organizacji piłkarskiej na punkcie walki z rasizmem. Do jej najbardziej żenujących form doszło, gdy biali piłkarze musieli klękać przed czarnoskórymi albo gdy niemiecka reprezentacja przed meczem z Japonią na mistrzostwach świata w Katarze w 2022 roku zasłaniała sobie usta, w formie protestu przeciwko temu, że kapitan nie mógł założyć tęczowej opaski na ramię.

Sprawa ks. Michała Olszewskiego. Obrońca duchownego: Jutro sąd będzie badał, czy jest terrorystą z ostatniej chwili
Sprawa ks. Michała Olszewskiego. Obrońca duchownego: "Jutro sąd będzie badał, czy jest terrorystą"

Jutro odbędzie się posiedzenie Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie o przedłużenie aresztu księdzu Olszewskiemu. To prokuratura wystąpiła o kolejne trzy miesiące aresztu dla księdza.

Kowalski odchodzi z Suwerennej Polski. Znamienne słowa Wosia z ostatniej chwili
Kowalski odchodzi z Suwerennej Polski. Znamienne słowa Wosia

Janusz Kowalski odszedł w środę z partii Suwerenna Polska. Co na to jego były partyjny kolega Michał Woś?

Pożar hali w Trzebiechowie. „Były tam mieszkania prawdopodobnie dla obcokrajowców” z ostatniej chwili
Pożar hali w Trzebiechowie. „Były tam mieszkania prawdopodobnie dla obcokrajowców”

W środę 19 czerwca około godziny 16.00 wybuchł pożar w Trzebiechowie pod Zieloną Górą. Na miejscu interweniowało 11 zastępów strażaków.

Nowe wieści z Pałacu Buckingham. Chodzi o Kate Middleton z ostatniej chwili
Nowe wieści z Pałacu Buckingham. Chodzi o Kate Middleton

Książę William spędził emocjonujący dzień na Royal Ascot. Smutne jest jednak to, że nie mógł być na tym prestiżowym wydarzeniu wraz ze swoją żoną Kate, która wciąż wraca do zdrowia po leczeniu nowotworu.

Meloni nie chce Orbana w EKR. Premier Włoch podjęła decyzję z ostatniej chwili
Meloni nie chce Orbana w EKR. Premier Włoch podjęła decyzję

Premier Włoch Giorgia Meloni, liderka partii Bracia Włosi, odrzuciła wniosek Fideszu o przystąpienie do frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR).

REKLAMA

Ewangelia na IV Niedzielę Wielkiego Postu (Niedzielę Laetare) z komentarzem [video]

Uzdrowienie niewidomego od urodzenia. Komentarz biblisty - ks. Paweł Rytel-Andrianik; kazanie - o. Dominik Sala OP.
kard z serialu
kard z serialu "The Chosen" / YT print screen/The Chosen

IV Niedziela Wielkiego Postu zwana jest - od pierwszych słów antyfony na wejście - Niedzielą Laetare (Raduj się):

„Raduj się, Jerozolimo, zbierzcie się wszyscy, którzy ją kochacie. Cieszcie się, wy, którzy byliście smutni, weselcie się i nasycajcie u źródła waszej pociechy”.

Ewangelia

J 9, 1-41

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia.

Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata».

To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc.

A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem».

Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem».

Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę».

Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok».

Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie».

Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?»

Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi».

Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić».

Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz.

Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon.

A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».

Oto słowo Pańskie.

Komentarz biblisty

Po co są cuda?
Najważniejszym skutkiem cudu wcale nie jest uzdrowienie. Ważniejsze od uzdrowienia jest wskazanie na Uzdrawiającego. O takim rozumieniu cudu, zgodnym z Ewangeliami, pisze biblista ks. dr Paweł Rytel-Andrianik w komentarzu do Ewangelii 4 niedzieli Wielkiego Postu 19 marca.


1.     Słowo wstępu
  
Paradoksalnie cuda nie są tylko po to, aby ktoś odzyskał zdrowie ciała. Ewangelia z dzisiejszej niedzieli daje nam odpowiedź na pytanie: Dlaczego Jezus czynił cuda?


2.     Słowa klucze
 
Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: „Idź, obmyj się w sadzawce Siloam” – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i
wrócił, widząc.

Jezus się wzruszył. Nie czekał, aż będzie poproszony o uzdrowienie. Sam wychodzi z inicjatywą i uzdrawia człowieka. Po nałożeniu błota na oczy Chrystus każe mu się obmyć w sadzawce o nazwie Siloam. Ewangelista tłumaczy etymologię tej nazwy, bo to ma kluczowe znaczenie dla zrozumienia całego tekstu. Słowo „posłany” w języku hebrajskim pochodzi od czasownika „shelach”, a w języku greckim od „apostello”, stąd słowo apostoł. Ewangelia pokazuje, że apostołem został uzdrowiony człowiek, na którego źle patrzono z tego powodu, że był niewidomy. Uważano, że nie widzi, bo jest grzesznikiem, albo jego rodzice zgrzeszyli. W jaki sposób został apostołem? Otóż Jezus mógł go uzdrowić od razu, tak jak uzdrawiał innych. Tym razem jednak Jezus posyła tego człowieka do sadzawki Siloam, która wtedy była używana przez pielgrzymów do rytualnej kąpieli przed wejściem do Świątyni Jerozolimskiej. Przebywało tam bardzo wiele osób. Na ich oczach dzieje się cud. Ten, który nie widział, nagle nie tylko widzi, ale jest widziany przez wiele osób. Bóg ten cud uczynił dla niego i dla innych. Kiedy ludzie zobaczyli cud, zaczęli pytać jak to się stało. Jezus tłumaczy dlaczego uczynił ten cud na oczach ludzi: „Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże”. Dosłownie w oryginale greckim to oznacza „aby stały się znane (wyszły na światło dzienne) dzieła Boga w nim”.

Jezus: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon.

Cud po grecku jest wyrażany przez słowo „semeia”, co dosłownie oznacza „znak”, ale znak wskazujący na Boga, który ten cud uczynił. Cud ma na celu nie tylko uzdrowienie ciała, ale relację z Bogiem, która nawiązuje się przez wiarę. Jezusowi chodziło właśnie o te dwie rzeczy. Co więcej, przez uzdrowienie publiczne, chodziło mu także o wiarę innych osób.

3.     Dziś
 
Jezus także dziś czyni cuda i znaki, aby umocnić wiarę każdego z nas. Jemu na nas bardzo zależy. Jakie znaki Boga dostrzegam w moim życiu? Jak jest moja relacja z Nim? Jaka jest moja wiara?
ks. Paweł Rytel-Andrianik

Kazanie

 



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe