Matki: Mężne czy szalone? Historie kobiet, które urodziły pomimo tego, że zagrażało to ich życiu

- Okazało się, że ciąża jest bardzo kłopotliwa i lekarz zasugerował aborcję. W siódmym miesiącu, już ratując mi życie, została rozwiązana cesarskim cięciem. Michał się urodził z dwoma punktami w skali Apgar. Walczyli dwa dni o jego życie, a później już tylko przybierał na wadze – mówi Agata pytając siedzącego obok syna czy miał dobre życie i ocierając mu łzy z twarzy
/ screen YouTube
Książka i wystawa fotograficzna „Matki: mężne czy szalone?” to 22 historie kobiet, które zdecydowały się na urodzenie dziecka, mimo że zagrażało to ich życiu lub zdrowiu. Jest to opowieść o odwadze, o miłości, o zwycięstwie życia, o ekstremalnych wyborach zwyczajnych ludzi, o nadziei. O męstwie, które cechuje nie tylko mężczyzn i o szaleństwie miłości, z której rodzi się życie.

Od szóstego roku życia zaczęła się u mnie skolioza kręgosłupa. Rozpoczęłam rehabilitację , potem miałam operację. No i finalnie mam bardzo małą pojemność płuc, około 30-40 procent. I bardzo mało miejsca w sobie na dziecko. Przestałam się tym przejmować i pomimo przeciwwskazań stwierdziłam, że bardzo chcę mieć dziecko (…) Żeby być mamą. I zdecydowaliśmy się (...) A teraz mamy ulubiony kolor.


- mówi Magdalena

Jak rodziłam Józia chorowałam 22 lata na cukrzycę, rodząc Henia 3 lata więcej. Z punktu widzenia medycznego, z punktu widzenia lekarzy, na więcej rzeczy trzeba patrzeć, bo więcej rzeczy może się popsuć. Nigdy nie miałam poczucia, że to jest jakieś bohaterstwo. W obu ciążach taki spokój miałam, nie miałam niepokojów (…) Zawsze mówiłam: stan błogosławiony. Wiele osób podchodziło do tego z podziwem „wow, zdecydowałaś się”. Dla mnie nie była to jakaś trudna decyzja (…) Teraz kotłujemy się razem na kanapie i jest fajnie.


- mówi Joanna

To są kobiety praktycznie z całej Polski, dlatego, że zjeździłam ją wzdłuż i wszerz. Są to kobiety w różnym wieku, młode i takich, których historia ma już swoje lata. To są zwyczajne, najzwyklejsze na świecie kobiety. Takie, które mieszkają przez ścianę z większością z nas, nasze sąsiadki, osoby, które mijamy na ulicy. Takie było moje założenie, żeby szukać osób zwyczajnych


- mówi autorka projektu Marta Dzbeńska - Karpińska







Źródło: Profil FB Matki: mężne czy szalone? Mothers: courageous or crazy?
 

 

POLECANE
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

REKLAMA

Matki: Mężne czy szalone? Historie kobiet, które urodziły pomimo tego, że zagrażało to ich życiu

- Okazało się, że ciąża jest bardzo kłopotliwa i lekarz zasugerował aborcję. W siódmym miesiącu, już ratując mi życie, została rozwiązana cesarskim cięciem. Michał się urodził z dwoma punktami w skali Apgar. Walczyli dwa dni o jego życie, a później już tylko przybierał na wadze – mówi Agata pytając siedzącego obok syna czy miał dobre życie i ocierając mu łzy z twarzy
/ screen YouTube
Książka i wystawa fotograficzna „Matki: mężne czy szalone?” to 22 historie kobiet, które zdecydowały się na urodzenie dziecka, mimo że zagrażało to ich życiu lub zdrowiu. Jest to opowieść o odwadze, o miłości, o zwycięstwie życia, o ekstremalnych wyborach zwyczajnych ludzi, o nadziei. O męstwie, które cechuje nie tylko mężczyzn i o szaleństwie miłości, z której rodzi się życie.

Od szóstego roku życia zaczęła się u mnie skolioza kręgosłupa. Rozpoczęłam rehabilitację , potem miałam operację. No i finalnie mam bardzo małą pojemność płuc, około 30-40 procent. I bardzo mało miejsca w sobie na dziecko. Przestałam się tym przejmować i pomimo przeciwwskazań stwierdziłam, że bardzo chcę mieć dziecko (…) Żeby być mamą. I zdecydowaliśmy się (...) A teraz mamy ulubiony kolor.


- mówi Magdalena

Jak rodziłam Józia chorowałam 22 lata na cukrzycę, rodząc Henia 3 lata więcej. Z punktu widzenia medycznego, z punktu widzenia lekarzy, na więcej rzeczy trzeba patrzeć, bo więcej rzeczy może się popsuć. Nigdy nie miałam poczucia, że to jest jakieś bohaterstwo. W obu ciążach taki spokój miałam, nie miałam niepokojów (…) Zawsze mówiłam: stan błogosławiony. Wiele osób podchodziło do tego z podziwem „wow, zdecydowałaś się”. Dla mnie nie była to jakaś trudna decyzja (…) Teraz kotłujemy się razem na kanapie i jest fajnie.


- mówi Joanna

To są kobiety praktycznie z całej Polski, dlatego, że zjeździłam ją wzdłuż i wszerz. Są to kobiety w różnym wieku, młode i takich, których historia ma już swoje lata. To są zwyczajne, najzwyklejsze na świecie kobiety. Takie, które mieszkają przez ścianę z większością z nas, nasze sąsiadki, osoby, które mijamy na ulicy. Takie było moje założenie, żeby szukać osób zwyczajnych


- mówi autorka projektu Marta Dzbeńska - Karpińska







Źródło: Profil FB Matki: mężne czy szalone? Mothers: courageous or crazy?
 


 

Polecane