Czuwanie modlitewne Papieża i młodych na Tor Vergata

Radykalne i pełne znaczenia decyzje, takie jak: małżeństwo, kapłaństwo i konsekracja zakonna, nadają sens naszemu życiu – powiedział papież do 800 tysięcy uczestników Jubileuszu Młodych z całego świata. Było wśród nich 20 tys. Polaków. Podczas czuwania modlitewnego na Tor Vergata w Rzymie Leon XIV odpowiedział na trzy pytania, jakie skierowała do niego młodzież.
Papież na czuwaniu modlitewnym na Tor Vergata
Papież na czuwaniu modlitewnym na Tor Vergata / EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć?

  • Czuwanie na Tor Vergata rozpoczęło się przybyciem Leona XIV, śpiewem hymnu i wezwaniem Ducha Świętego;
  • Przedstawiciele młodzieży zadali Papieżowi trzy pytania: o klucz do odnajdywania prawdziwej miłości i szczerej przyjaźni, o męstwo dokonywania wyborów oraz o sposób na spotykanie Zmartwychwstałego;
  • Czuwającym towarzyszył fragment Ewangelii wg św. Łukasza o uczniach podążających do Emaus;
  • Drugą część spotkania stanowiła adoracja eucharystyczna, w której przeplatały się momenty ciszy i odmawianie, w różnych językach, Psalmu 40 „Złożyłem w Panu całą nadzieję”;
  • .Uczestnicy Jubileuszu Młodych spędzają tę noc na Tor Vergata, a niedzielną Eucharystię będzie sprawował dla nich Leona XIV.

Przybycie Leona XIV i rozpoczęcie czuwania

Papież przyleciał na Tor Vergata helikopterem. Najpierw z papamobile pozdrawiał zgromadzoną młodzież, po czym w towarzystwie grupy stu młodych z różnych krajów, w tym z Polski, zaniósł krzyż jubileuszowy przed ołtarz, przy którym stała już kopia ikony Matki Bożej Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego). W tym czasie słynne włoskie trio Il Volo śpiewało hymn Jubileuszu 2025 „Pielgrzymi nadziei”.

Rozpoczęła się Liturgia Słowa. Po papieskiej zachęcie do modlitewnego czuwania, zabrzmiał śpiew „Veni, Sancte Spiritus” (Przybądź, Duchu Święty). Następnie Leon XIV odmówił modlitwę do Jezusa Chrystusa, prosząc Go, aby kierował naszymi krokami na drodze ku dobru.

Pytania do Papieża

Prawdziwa miłość i szczera przyjaźń 

Troje młodych ludzi w imieniu zgromadzonych zadało papieżowi pytania. Odpowiadał na nie w języku, w którym zadano pytanie. Po każdej jego odpowiedzi śpiewano „Ubi caritas et amor, Deus ibi est”.

Pierwsze pytanie, zadane po hiszpańsku, brzmiało: „Jak możemy znaleźć szczere przyjaźnie i prawdziwą miłość, które prowadzą do prawdziwej nadziei? Jak wiara może pomóc nam budować naszą przyszłość?”. Leon XIV zaznaczył, że „nasze życie zaczyna się od więzi i to dzięki więziom rozwijamy się”. Fundamentalną rolę odgrywa w tym kultura, która jest „kodem, dzięki któremu rozumiemy samych siebie i interpretujemy świat”.

- Wśród wielu powiązań kulturowych charakteryzujących nasze życie, Internet i media społecznościowe stały się wyjątkową możliwością dialogu, spotkań i wymiany między ludźmi, a także dostępu do informacji i wiedzy. Jednak (…) czasami mechanizmy komunikacji, reklamy i sieci społecznościowych mogą być wykorzystane, by uczynić nas ospałymi, uzależnionymi od konsumpcji. Wtedy nasze relacje stają się zagmatwane, niespokojne lub niestabilne. Kiedy narzędzie dominuje nad człowiekiem, człowiek staje się narzędziem: tak, narzędziem rynku, a tym samym towarem. Tylko szczere relacje i stabilne więzi pozwalają rozwijać się historiom dobrego życia – przekonywał Leon XIV.

Zacytował św. Augustyna, który „przeżył burzliwą młodość, ale nie zadowolił się tym, nie uciszył głosu swojego serca”.  - Szukał prawdy, która nie zawodzi, piękna, które nie przemija. Jak ją znalazł? Jak znalazł szczerą przyjaźń, miłość zdolną dać nadzieję? Znajdując Tego, który już go poszukiwał, Jezusa Chrystusa. Jak zbudował swoją przyszłość? Podążając za Nim, swoim przyjacielem od zawsze – wyjaśnił papież. Wskazał, że „przyjaźń z Chrystusem, będąca podstawą wiary, nie jest tylko jedną z wielu pomocy w budowaniu przyszłości, jest naszą gwiazdą polarną”. Kiedy bowiem „nasze relacje odzwierciedlają tę intensywną więź z Jezusem, z pewnością stają się szczere, hojne i prawdziwe”.

Odwaga dokonywania wyborów

Drugie pytanie, zadane po włosku, brzmiało: „Skąd mamy czerpać odwagę, by dokonywać wyborów? Jak możemy być odważni i przeżyć przygodę prawdziwej wolności, podejmując decyzje radykalne i pełne znaczenia?”. Papież zauważył, że „wybór jest podstawowym aktem ludzkim”. Uczymy się wybierać „poprzez doświadczenia życiowe, a przede wszystkim pamiętając, że zostaliśmy wybrani”, gdyż „otrzymaliśmy życie za darmo, nie wybierając go”. Przyznał rację stwierdzeniu, że „wybór oznacza również rezygnację z czegoś innego, a to czasami nas blokuje”.

Podkreślił, że wolność opiera się na stabilnym fundamencie, który podtrzymuje nasze kroki, a jest nim „miłość, która nas poprzedza, zadziwia i przewyższa nas nieskończenie: miłość Boga”. - Odwaga dokonania wyboru pochodzi z miłości, którą Bóg objawia nam w Chrystusie. To On nas umiłował całym sobą, zbawiając świat i ukazując nam w ten sposób, że dar życia jest drogą do realizacji naszej osoby. Dlatego spotkanie z Jezusem odpowiada najgłębszym oczekiwaniom naszego serca, ponieważ On jest miłością Boga, który stał się człowiekiem – stwierdził papież i zacytował Jana Pawła II, który 25 lat temu na Tor Vergata powiedział: „kiedy marzycie o szczęściu, szukacie właśnie Jezusa. To On na was czeka, gdy nie zadowala was nic z tego, co znajdujecie. To On jest pięknem, które tak was pociąga. To On wzbudza w was pragnienie radykalnych wyborów, które nie pozwala wam iść na kompromisy. To On każe wam zrzucać maski, które zakłamują wasze życie. To On odczytuje w waszych sercach decyzje najbardziej autentyczne, które inni chcieliby zagłuszyć”.

Lęk ustępuje miejsca nadziei, gdy rozpoznajemy wierność Boga „w słowach tych, którzy naprawdę miłują, ponieważ zostali naprawdę umiłowani”. - «Ty jesteś moim życiem, Panie» – tak mówią z radością i wolnością kapłan i zakonnica. «Przyjmuję cię jako moją żonę i jako mojego męża»: to zdanie przemienia miłość mężczyzny i kobiety w skuteczny znak miłości Boga. Oto decyzje radykalne i pełne znaczenia: małżeństwo, kapłaństwo i konsekracja zakonna wyrażają dar z siebie, wolny i wyzwalający, który czyni nas naprawdę szczęśliwymi. Wybory te nadają sens naszemu życiu, przemieniając je na obraz doskonałej Miłości, która je stworzyła i odkupiła od wszelkiego zła – powiedział Leon XIV.

Jak spotkać Zmartwychwstałego?

Trzecie pytanie, zadane po angielsku, brzmiało: „Jak możemy naprawdę spotkać Zmartwychwstałego Pana w naszym życiu i być pewni Jego obecności także pośród prób i niepewności?”. W odpowiedzi papież zaznaczył, że „Jezus jest przyjacielem, który zawsze towarzyszy nam w kształtowaniu naszego sumienia”, abyśmy „w codziennych wyborach dążyli do dobra”.

- Jeśli naprawdę chcecie spotkać Zmartwychwstałego Pana, słuchajcie Jego słowa, którym jest Ewangelia zbawienia. Zastanówcie się nad swoim stylem życia i dążcie do sprawiedliwości, aby budować świat bardziej ludzki. Posługujcie ubogim, dając świadectwo dobra, którego zawsze chcielibyśmy doświadczać od naszych bliźnich. Adorujcie Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, źródle życia wiecznego. Uczcie się, pracujcie i kochajcie na wzór Jezusa, dobrego Nauczyciela, który zawsze idzie obok nas – radził Leon XIV.

Przekonywał, że bez Jezusa „nie możemy czynić dobra, którego pragniemy”, bo w istocie to On jest naszym dobrem. - Papież Benedykt XVI lubił mawiać, że wierzący nigdy nie są sami. Innymi słowy, spotykamy Chrystusa w Kościele, to znaczy we wspólnocie tych, którzy szczerze Go szukają. Sam Pan gromadzi nas, abyśmy tworzyli wspólnotę wierzących, którzy się wzajemnie wspierają. Jakże świat potrzebuje misjonarzy Ewangelii, którzy są świadkami sprawiedliwości i pokoju! Jakże przyszłość potrzebuje mężczyzn i kobiet, którzy są świadkami nadziei! Drodzy młodzi, to jest zadanie, które Zmartwychwstały Pan powierza każdemu z nas! – stwierdził Leon XIV.

Po śpiewie „Alleluja”, diakon odśpiewał po włosku fragment Ewangelii według św. Łukasza o uczniach idących do Emaus, po czym papież pobłogosławił zgromadzonych Ewangeliarzem.

Adoracja

Następnie rozpoczęła się druga część czuwania – adoracja eucharystyczna. Przy śpiewie pieśni „Anima Christi” (Duszo Chrystusowa) diakon przyniósł monstrancję z Najświętszym Sakramentem na ołtarz. Przed tą zabytkową monstrancją, przywiezioną z Turynu, modlił się przed stu laty bł. Piotr Jerzy Frassati. Papież klęcząc, dokonał okadzenia Najświętszego Sakramentu.

Adoracja przebiegała na zmianę w ciszy oraz przy odmawianiu Psalmu 40 (39): „Złożyłem w Panu całą nadzieję” – którego zwrotki czytano po: angielsku, hiszpańsku, włosku, niemiecku, portugalsku, francusku i polsku, zaś refren śpiewano po włosku – a następnie przy wypowiadaniu w tych językach, na tle muzyki, kluczowych zdań z odśpiewanej wcześniej Ewangelii.

Zabrzmiała pieśń eucharystyczna „Pane di vita nuova” (Chlebie nowego życia), papież ponownie okadził monstrancję z Najświętszym Sakramentem, odmówił końcową modlitwę i w ciszy udzielił błogosławieństwa eucharystycznego. Trio Il Volo odśpiewało Magnificat. 

Papież podziękował jeszcze muzykom, a młodym poradził, by dobrze wypoczęli, na co odpowiedzieli skandowaniem: „Papa Leone”. Leon XIV witał się też z młodzieżą obecną na podium ołtarzowym.

Uczestnicy Jubileuszu Młodych spędzą tę noc na Tor Vergata, a jutro rano wezmą udział w Mszy św. pod przewodnictwem Leona XIV.

pb, st


 

POLECANE
Wykoleił się pociąg towarowy pod Warszawą. Trwa akcja służb z ostatniej chwili
Wykoleił się pociąg towarowy pod Warszawą. Trwa akcja służb

"Dzisiejszej nocy doszło do wykolejenia się pociągu towarowego relacji Szczecin - Chełm przewożącego olej napędowy" – poinformowała we wtorek rano na platformie X Komenda Stołeczna Policji.

Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy z ostatniej chwili
Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy

Jak informuje włoski portal EUNews, autor raportu o konkurencyjności Mario Draghi wezwał do utworzenia Stanów Zjednoczonych Europy.

Robert Bąkiewicz: Skandaliczne działania Policji ws. ataku koktajlami Mołotowa na działaczy ROG wideo
Robert Bąkiewicz: Skandaliczne działania Policji ws. ataku koktajlami Mołotowa na działaczy ROG

Jak poinformował Robert Bąkiewicz (Ruch Obrony Granic) na antenie Telewizji Republika, Policja wstępnie kwalifikuje nocny atak koktajlami Mołotowa na dom Beaty i Roberta Fijałkowskich jako... "zniszczenie mienia", a nie próbę zabójstwa.

Wojna z ICE. Donald Trump obiecał powstrzymanie nielegalnej imigracji i to robi tylko u nas
Wojna z ICE. Donald Trump obiecał powstrzymanie nielegalnej imigracji i to robi

Donald Trump wygrał wybory prezydenckie obiecując powstrzymanie nielegalnej imigracji oraz deportowanie nielegalnych imigrantów. W pierwszej kolejności tych, którzy popełnili przestępstwa.

Wnuk Więźnia: Auschwitz nie wolno zamykać przed Rodzinami Ofiar tylko u nas
Wnuk Więźnia: Auschwitz nie wolno zamykać przed Rodzinami Ofiar

Niedawno minęło 81 lat od otwarcia bram piekła Auschwitz. 31 lat temu stałem tu razem z moim dziadkiem, Śp. Józefem Konradem Cezakiem.

Wielka umowa handlowa USA - Indie z ostatniej chwili
Wielka umowa handlowa USA - Indie

Prezydent USA Donald Trump poinformował w poniedziałek o zawarciu porozumienia handlowego z Indiami, które obniży cła na towary z Indii z 25 do 18 proc. Trump powiedział też, że premier kraju Narendra Modi zobowiązał się wstrzymać zakupy rosyjskiej ropy naftowej.

Prezydent ułaskawił trzy osoby z ostatniej chwili
Prezydent ułaskawił trzy osoby

Postanowieniami z dnia 2 lutego 2026 r. Prezydent RP Karol Nawrocki zastosował prawo łaski w stosunku do trzech osób – poinformował na platformie X rzecznik prasowy prezydenta Karola Nawrockiego dr Rafał Leśkiewicz.

Dron wylądował w jednostce wojskowej obok magazynu z uzbrojeniem z ostatniej chwili
Dron wylądował w jednostce wojskowej obok magazynu z uzbrojeniem

Jak poinformowało Radio Zet, w ubiegłą środę w jednostce wojskowej w Przasnyszu wylądował dron nieznanego pochodzenia. Upadł obok składu uzbrojenia. Żandarmeria Wojskowa prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

Współpraca niemiecko-włoska. Z dużej chmury mały deszcz tylko u nas
Współpraca niemiecko-włoska. Z dużej chmury mały deszcz

Premier Giorgia Meloni i kanclerz Friedrich Merz stanęli 23 stycznia w obliczu kamer i podkreślili współpracę obu narodów, świętując 75. rocznicę nawiązania stosunków dyplomatycznych oraz przeprowadzając konsultacje międzyrządowe.

Neokomuniści nie kryją się już z planem „wielkiej podmiany” narodów w Europie tylko u nas
Neokomuniści nie kryją się już z planem „wielkiej podmiany” narodów w Europie

O planach „wielkiej podmiany” narodów w Europie słyszałam już wiele lat temu. Mówiło się o tym w Parlamencie Europejskim, ale i w kręgach służb specjalnych. Jeden z agentów brytyjskiego wywiadu miał stwierdzić podczas suto zakrapianej imprezy, że należy sprowadzać migrantów, ponieważ „there will be more shit to govern” (będzie więcej gówna do rządzenia nim).

REKLAMA

Czuwanie modlitewne Papieża i młodych na Tor Vergata

Radykalne i pełne znaczenia decyzje, takie jak: małżeństwo, kapłaństwo i konsekracja zakonna, nadają sens naszemu życiu – powiedział papież do 800 tysięcy uczestników Jubileuszu Młodych z całego świata. Było wśród nich 20 tys. Polaków. Podczas czuwania modlitewnego na Tor Vergata w Rzymie Leon XIV odpowiedział na trzy pytania, jakie skierowała do niego młodzież.
Papież na czuwaniu modlitewnym na Tor Vergata
Papież na czuwaniu modlitewnym na Tor Vergata / EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES Dostawca: PAP/EPA

Co musisz wiedzieć?

  • Czuwanie na Tor Vergata rozpoczęło się przybyciem Leona XIV, śpiewem hymnu i wezwaniem Ducha Świętego;
  • Przedstawiciele młodzieży zadali Papieżowi trzy pytania: o klucz do odnajdywania prawdziwej miłości i szczerej przyjaźni, o męstwo dokonywania wyborów oraz o sposób na spotykanie Zmartwychwstałego;
  • Czuwającym towarzyszył fragment Ewangelii wg św. Łukasza o uczniach podążających do Emaus;
  • Drugą część spotkania stanowiła adoracja eucharystyczna, w której przeplatały się momenty ciszy i odmawianie, w różnych językach, Psalmu 40 „Złożyłem w Panu całą nadzieję”;
  • .Uczestnicy Jubileuszu Młodych spędzają tę noc na Tor Vergata, a niedzielną Eucharystię będzie sprawował dla nich Leona XIV.

Przybycie Leona XIV i rozpoczęcie czuwania

Papież przyleciał na Tor Vergata helikopterem. Najpierw z papamobile pozdrawiał zgromadzoną młodzież, po czym w towarzystwie grupy stu młodych z różnych krajów, w tym z Polski, zaniósł krzyż jubileuszowy przed ołtarz, przy którym stała już kopia ikony Matki Bożej Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego). W tym czasie słynne włoskie trio Il Volo śpiewało hymn Jubileuszu 2025 „Pielgrzymi nadziei”.

Rozpoczęła się Liturgia Słowa. Po papieskiej zachęcie do modlitewnego czuwania, zabrzmiał śpiew „Veni, Sancte Spiritus” (Przybądź, Duchu Święty). Następnie Leon XIV odmówił modlitwę do Jezusa Chrystusa, prosząc Go, aby kierował naszymi krokami na drodze ku dobru.

Pytania do Papieża

Prawdziwa miłość i szczera przyjaźń 

Troje młodych ludzi w imieniu zgromadzonych zadało papieżowi pytania. Odpowiadał na nie w języku, w którym zadano pytanie. Po każdej jego odpowiedzi śpiewano „Ubi caritas et amor, Deus ibi est”.

Pierwsze pytanie, zadane po hiszpańsku, brzmiało: „Jak możemy znaleźć szczere przyjaźnie i prawdziwą miłość, które prowadzą do prawdziwej nadziei? Jak wiara może pomóc nam budować naszą przyszłość?”. Leon XIV zaznaczył, że „nasze życie zaczyna się od więzi i to dzięki więziom rozwijamy się”. Fundamentalną rolę odgrywa w tym kultura, która jest „kodem, dzięki któremu rozumiemy samych siebie i interpretujemy świat”.

- Wśród wielu powiązań kulturowych charakteryzujących nasze życie, Internet i media społecznościowe stały się wyjątkową możliwością dialogu, spotkań i wymiany między ludźmi, a także dostępu do informacji i wiedzy. Jednak (…) czasami mechanizmy komunikacji, reklamy i sieci społecznościowych mogą być wykorzystane, by uczynić nas ospałymi, uzależnionymi od konsumpcji. Wtedy nasze relacje stają się zagmatwane, niespokojne lub niestabilne. Kiedy narzędzie dominuje nad człowiekiem, człowiek staje się narzędziem: tak, narzędziem rynku, a tym samym towarem. Tylko szczere relacje i stabilne więzi pozwalają rozwijać się historiom dobrego życia – przekonywał Leon XIV.

Zacytował św. Augustyna, który „przeżył burzliwą młodość, ale nie zadowolił się tym, nie uciszył głosu swojego serca”.  - Szukał prawdy, która nie zawodzi, piękna, które nie przemija. Jak ją znalazł? Jak znalazł szczerą przyjaźń, miłość zdolną dać nadzieję? Znajdując Tego, który już go poszukiwał, Jezusa Chrystusa. Jak zbudował swoją przyszłość? Podążając za Nim, swoim przyjacielem od zawsze – wyjaśnił papież. Wskazał, że „przyjaźń z Chrystusem, będąca podstawą wiary, nie jest tylko jedną z wielu pomocy w budowaniu przyszłości, jest naszą gwiazdą polarną”. Kiedy bowiem „nasze relacje odzwierciedlają tę intensywną więź z Jezusem, z pewnością stają się szczere, hojne i prawdziwe”.

Odwaga dokonywania wyborów

Drugie pytanie, zadane po włosku, brzmiało: „Skąd mamy czerpać odwagę, by dokonywać wyborów? Jak możemy być odważni i przeżyć przygodę prawdziwej wolności, podejmując decyzje radykalne i pełne znaczenia?”. Papież zauważył, że „wybór jest podstawowym aktem ludzkim”. Uczymy się wybierać „poprzez doświadczenia życiowe, a przede wszystkim pamiętając, że zostaliśmy wybrani”, gdyż „otrzymaliśmy życie za darmo, nie wybierając go”. Przyznał rację stwierdzeniu, że „wybór oznacza również rezygnację z czegoś innego, a to czasami nas blokuje”.

Podkreślił, że wolność opiera się na stabilnym fundamencie, który podtrzymuje nasze kroki, a jest nim „miłość, która nas poprzedza, zadziwia i przewyższa nas nieskończenie: miłość Boga”. - Odwaga dokonania wyboru pochodzi z miłości, którą Bóg objawia nam w Chrystusie. To On nas umiłował całym sobą, zbawiając świat i ukazując nam w ten sposób, że dar życia jest drogą do realizacji naszej osoby. Dlatego spotkanie z Jezusem odpowiada najgłębszym oczekiwaniom naszego serca, ponieważ On jest miłością Boga, który stał się człowiekiem – stwierdził papież i zacytował Jana Pawła II, który 25 lat temu na Tor Vergata powiedział: „kiedy marzycie o szczęściu, szukacie właśnie Jezusa. To On na was czeka, gdy nie zadowala was nic z tego, co znajdujecie. To On jest pięknem, które tak was pociąga. To On wzbudza w was pragnienie radykalnych wyborów, które nie pozwala wam iść na kompromisy. To On każe wam zrzucać maski, które zakłamują wasze życie. To On odczytuje w waszych sercach decyzje najbardziej autentyczne, które inni chcieliby zagłuszyć”.

Lęk ustępuje miejsca nadziei, gdy rozpoznajemy wierność Boga „w słowach tych, którzy naprawdę miłują, ponieważ zostali naprawdę umiłowani”. - «Ty jesteś moim życiem, Panie» – tak mówią z radością i wolnością kapłan i zakonnica. «Przyjmuję cię jako moją żonę i jako mojego męża»: to zdanie przemienia miłość mężczyzny i kobiety w skuteczny znak miłości Boga. Oto decyzje radykalne i pełne znaczenia: małżeństwo, kapłaństwo i konsekracja zakonna wyrażają dar z siebie, wolny i wyzwalający, który czyni nas naprawdę szczęśliwymi. Wybory te nadają sens naszemu życiu, przemieniając je na obraz doskonałej Miłości, która je stworzyła i odkupiła od wszelkiego zła – powiedział Leon XIV.

Jak spotkać Zmartwychwstałego?

Trzecie pytanie, zadane po angielsku, brzmiało: „Jak możemy naprawdę spotkać Zmartwychwstałego Pana w naszym życiu i być pewni Jego obecności także pośród prób i niepewności?”. W odpowiedzi papież zaznaczył, że „Jezus jest przyjacielem, który zawsze towarzyszy nam w kształtowaniu naszego sumienia”, abyśmy „w codziennych wyborach dążyli do dobra”.

- Jeśli naprawdę chcecie spotkać Zmartwychwstałego Pana, słuchajcie Jego słowa, którym jest Ewangelia zbawienia. Zastanówcie się nad swoim stylem życia i dążcie do sprawiedliwości, aby budować świat bardziej ludzki. Posługujcie ubogim, dając świadectwo dobra, którego zawsze chcielibyśmy doświadczać od naszych bliźnich. Adorujcie Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, źródle życia wiecznego. Uczcie się, pracujcie i kochajcie na wzór Jezusa, dobrego Nauczyciela, który zawsze idzie obok nas – radził Leon XIV.

Przekonywał, że bez Jezusa „nie możemy czynić dobra, którego pragniemy”, bo w istocie to On jest naszym dobrem. - Papież Benedykt XVI lubił mawiać, że wierzący nigdy nie są sami. Innymi słowy, spotykamy Chrystusa w Kościele, to znaczy we wspólnocie tych, którzy szczerze Go szukają. Sam Pan gromadzi nas, abyśmy tworzyli wspólnotę wierzących, którzy się wzajemnie wspierają. Jakże świat potrzebuje misjonarzy Ewangelii, którzy są świadkami sprawiedliwości i pokoju! Jakże przyszłość potrzebuje mężczyzn i kobiet, którzy są świadkami nadziei! Drodzy młodzi, to jest zadanie, które Zmartwychwstały Pan powierza każdemu z nas! – stwierdził Leon XIV.

Po śpiewie „Alleluja”, diakon odśpiewał po włosku fragment Ewangelii według św. Łukasza o uczniach idących do Emaus, po czym papież pobłogosławił zgromadzonych Ewangeliarzem.

Adoracja

Następnie rozpoczęła się druga część czuwania – adoracja eucharystyczna. Przy śpiewie pieśni „Anima Christi” (Duszo Chrystusowa) diakon przyniósł monstrancję z Najświętszym Sakramentem na ołtarz. Przed tą zabytkową monstrancją, przywiezioną z Turynu, modlił się przed stu laty bł. Piotr Jerzy Frassati. Papież klęcząc, dokonał okadzenia Najświętszego Sakramentu.

Adoracja przebiegała na zmianę w ciszy oraz przy odmawianiu Psalmu 40 (39): „Złożyłem w Panu całą nadzieję” – którego zwrotki czytano po: angielsku, hiszpańsku, włosku, niemiecku, portugalsku, francusku i polsku, zaś refren śpiewano po włosku – a następnie przy wypowiadaniu w tych językach, na tle muzyki, kluczowych zdań z odśpiewanej wcześniej Ewangelii.

Zabrzmiała pieśń eucharystyczna „Pane di vita nuova” (Chlebie nowego życia), papież ponownie okadził monstrancję z Najświętszym Sakramentem, odmówił końcową modlitwę i w ciszy udzielił błogosławieństwa eucharystycznego. Trio Il Volo odśpiewało Magnificat. 

Papież podziękował jeszcze muzykom, a młodym poradził, by dobrze wypoczęli, na co odpowiedzieli skandowaniem: „Papa Leone”. Leon XIV witał się też z młodzieżą obecną na podium ołtarzowym.

Uczestnicy Jubileuszu Młodych spędzą tę noc na Tor Vergata, a jutro rano wezmą udział w Mszy św. pod przewodnictwem Leona XIV.

pb, st



 

Polecane