Siostra zmarłego Oskarka wciąż nie może wrócić do rodziców pomimo pozytywnej opinii biegłego

Potwierdzają się przypuszczenia, że przedłużanie rozłąki z trzyletnią córką rodziców zmarłego w maju 4-miesięcznego Oskara jest sprzeczne z jej dobrem. Z sądowej opinii psychologiczno-pedagogicznej wynika jednoznacznie, że starsza siostra Oskara – trzyletnia dziewczynka – powinna znajdować się pod opieką rodziców, w mieszkaniu rodzinnym, gdzie są odpowiednie warunki do dalszego jej wychowania.
Smutna dziewczynka. Ilustracja poglądowa
Smutna dziewczynka. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Opinia psychologiczno-pedagogiczna potwierdza, że trzyletnia Lenka powinna wrócić pod opiekę rodziców
  • Pomimo tej opinii, sąd wciąż odmawia przywrócenia dziecka rodzinie ani powierzenia go babci
  • W maju w pieczy zastępczej zmarł 4-miesięczny Oskar, brat Leny
  • Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie śmierci dziecka oraz działań organów wymiaru sprawiedliwości
  • Prawnicy Ordo Iuris wspierają rodzinę w walce o powrót córki i pociągnięcie funkcjonariuszy do odpowiedzialności

 

Tragiczne wydarzenia z maja i czerwca

Trwa dramat rodziny, który wstrząsnął Polską, gdy media obiegły obrazy rozpłakanej, skutej w kajdankach zespolonych i ubranej w więzienny kombinezon 21-letniej matki podczas pogrzebu syna 9 czerwca br. Niemowlę zmarło 19 maja – kilka dni po umieszczeniu go w pieczy zastępczej w wyniku zatrzymania jego matki, 21-letniej Magdaleny Woźnej, mamy 3-letniej Leny i 4-miesięcznego Oskara. Kobieta 15 maja została osadzona w areszcie, ponieważ nie mogła odbywać wcześniej zasądzonej kary prac społecznych z uwagi na ciążę i okres połogu. 

 

Brak zgody na opiekę bliskich

Nie pomogły wówczas zapewnienia obecnej na miejscu 71-letniej prababci dzieci, że może się nimi zająć podczas nieobecności matki. Ojcu, który przebywał wtedy w Gdańsku, dano jedynie dwie godziny na dotarcie do Warszawy – co było niemożliwe. Choć opinia psychologiczno-pedagogiczna potwierdza dziś prawidłową relację ojca z córką, pracownicy opieki społecznej towarzyszący policji odebrali dzieci i umieścili w pieczy zastępczej.

 

Śmierć Oskara i działania prokuratury

Zaledwie cztery dni później – 19 maja – 4-miesięczny Oskar zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach. Tego samego dnia sąd formalnie dopiero wydał decyzję o umieszczeniu jego i jego siostry w pieczy zastępczej.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka (art. 155 Kodeksu karnego), a także postępowanie dotyczące przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przy zamianie kary Magdaleny Woźnej na 120 dni pozbawienia wolności.

Prawnicy Instytutu Ordo Iuris składają w tym tygodniu skargę na funkcjonariuszy Służby Więziennej za niehumanitarne i uwłaczające traktowanie Magdaleny Woźnej podczas pogrzebu jej syna. Mimo braku podstaw prawnych zmuszono ją do uczestnictwa w uroczystości w odzieży więziennej, skutą w kajdanki zespolone, co uniemożliwiło jej nawet otarcie łez.

 

Zgoda na dozór elektroniczny i dalsze batalie prawne

Dzięki wsparciu prawników Instytutu kobieta uzyskała zgodę na odbywanie reszty kary w systemie dozoru elektronicznego i 26 czerwca opuściła areszt. Prawnicy Ordo Iuris złożyli również wniosek o uchylenie decyzji o umieszczeniu Leny w pieczy zastępczej, argumentując, że matka może samodzielnie sprawować nad nią opiekę. Sąd jednak oddalił zarówno ten wniosek, jak i wniosek babci dziecka o powierzenie jej tymczasowej opieki, na co prawnicy Ordo Iuris złożyli zażalenie. Jednakże wyznaczono termin pierwszej rozprawy w sprawie dopiero na 9 września 2025 r.

– Decyzja sądu jest całkowicie niezrozumiała. Dziecko zostało odebrane matce i umieszczone w pieczy zastępczej z powodu rzekomego braku bliskich, którzy mogliby się nim zająć. Po wyjściu matki na wolność powinno natychmiast wrócić do domu rodzinnego. Tymczasem sąd nie tylko nie oddaje dziecka rodzicom, ale i odmawia powierzenia go babci, która była gotowa zaopiekować się nim. Taki stan rzeczy pogłębia traumę wywołaną rozdzieleniem z matką i utratą młodszego brata

– mówiła na początku lipca mec. Magdalena Majkowska, dyrektor Centrum Interwencji Procesowej Instytutu Ordo Iuris.

 

Nowe fakty z opinii psychologiczno-pedagogicznej

Dziś decyzja sądu jest jeszcze bardziej niezrozumiała, ponieważ opinia psychologiczno-pedagogiczna z 29 lipca potwierdza, że Lenka powinna znajdować się pod opieką rodziców, którzy mają z nią prawidłową relację i nigdy nie dali podstaw do obaw o właściwą opiekę. Ojciec utrzymuje rodzinę, podejmując prace na budowach. 

W związku z wydaną opinią biegłego prawnicy z Ordo Iuris ponawiają wniosek do Sądu o uchylenie pieczy zastępczej nad małoletnią Leną.


 

POLECANE
Byli opozycjoniści ponad podziałami w obronie Adama Borowskiego z ostatniej chwili
Byli opozycjoniści ponad podziałami w obronie Adama Borowskiego

Dawni działacze opozycji demokratycznej z czasów PRL wystąpili ze wspólnym listem w obronie Adama Borowskiego. Podkreślają, że nie łączy ich z nim wspólnota poglądów politycznych, lecz sprzeciw wobec skazania za publiczną wypowiedź oraz obrona wolności słowa. List trafił do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka z apelem o podjęcie działań w tej sprawie.

Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE z ostatniej chwili
Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE

Nowy unijny system opłat za emisję CO₂ może mocno uderzyć po kieszeni miliony gospodarstw domowych. Z raportu Fundacji Bertelsmanna wynika, że to właśnie Polacy zapłacą najwięcej za ogrzewanie.

Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje z ostatniej chwili
Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje

Każdy rosyjski atak na energetykę pokazuje, że nie wolno zwlekać z dostawami obrony przeciwlotniczej; systemy Patriot i NASAMS chronią infrastrukturę i życie, dlatego Ukraina liczy na szybką reakcję partnerów i realizację ustaleń z Davos – oświadczył w sobotę prezydent Ukriany Wołodymyr Zełenski.

Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia gorące
Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia

Chwila nieuwagi, nagłe hamowanie i jedna myśl w głowie: „Czy to już mandat?”. Wielu kierowców nie wie, że fotoradary mają tolerancję. Sprawdzamy, kiedy zdjęcie naprawdę trafia do systemu i od jakiej prędkości zaczynają się kłopoty.

Pilny komunikat dla dwóch województw z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla dwóch województw

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało w sobotę alert dotyczący złej jakości powietrza. Ostrzeżenie obowiązuje w wybranych powiatach województwa małopolskiego i śląskiego. Powodem są wysokie stężenia pyłu zawieszonego PM10, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia.

Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli  z ostatniej chwili
Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli 

27 stycznia 1945 r. więźniów niemieckiego obozu Auschwitz mieli wyzwolić żołnierze Armii Czerwonej. Tylko czy na pewno było to wyzwolenie? Czy sowieci kogokolwiek kiedykolwiek wyzwolili? Ostatnie apele więźniów w KL Auschwitz odbyły się dziesięć dni wcześniej – 17 stycznia. Następnego dnia załoga SS rozpoczęła ewakuację.

Dantejskie sceny w KRS. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego z ostatniej chwili
Dantejskie sceny w KRS. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego

Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz poinformował, że w przyszłym tygodniu prezydent spotka się z szefową Krajowej Rady Sądownictwa, Dagmarą Pawełczyk-Woicką.

Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy z ostatniej chwili
Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy

Ponieważ przeciekom nigdy wierzyć nie można - musimy przypuszczać że mimo wzajemnych krytyk w mediach i ataków, polskie ośrodki kierujące polityką zagraniczną zadziałały w porozumieniu. W Davos było wszystko co powinno zdarzyć się w dojrzałej, polskiej polityce zagranicznej. Był podział ról między Prezydentem Nawrockim, a ministrem Sikorskim. Było wykorzystanie pretekstów konstytucyjnych i docenienie tego ze polityka zagraniczna to gra na wielu fortepianach. Do tego udało się nam zaproszenia do Rady Pokoju nie przyjąć, ale i nie odrzucić.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Ważna informacja dla mieszkańców Krakowa i kierowców poruszających się w rejonie Błoń. Od soboty 24 stycznia, ruszył długo zapowiadany remont ul. Piastowskiej. Zmiany obejmują nie tylko organizację ruchu, ale także trasy autobusów miejskich. Utrudnienia potrwają kilka miesięcy.

Nowa Strategia Obrony Narodowej USA: Rosja stałym zagrożeniem dla wschodniej części NATO z ostatniej chwili
Nowa Strategia Obrony Narodowej USA: Rosja stałym zagrożeniem dla wschodniej części NATO

Rosja w dającej się przewidzieć przyszłości pozostanie „stałym, ale możliwym do opanowania zagrożeniem” dla członków NATO na wschodniej flance - napisano w opublikowanej w piątek przez Pentagon Strategii Obrony Narodowej USA.

REKLAMA

Siostra zmarłego Oskarka wciąż nie może wrócić do rodziców pomimo pozytywnej opinii biegłego

Potwierdzają się przypuszczenia, że przedłużanie rozłąki z trzyletnią córką rodziców zmarłego w maju 4-miesięcznego Oskara jest sprzeczne z jej dobrem. Z sądowej opinii psychologiczno-pedagogicznej wynika jednoznacznie, że starsza siostra Oskara – trzyletnia dziewczynka – powinna znajdować się pod opieką rodziców, w mieszkaniu rodzinnym, gdzie są odpowiednie warunki do dalszego jej wychowania.
Smutna dziewczynka. Ilustracja poglądowa
Smutna dziewczynka. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • Opinia psychologiczno-pedagogiczna potwierdza, że trzyletnia Lenka powinna wrócić pod opiekę rodziców
  • Pomimo tej opinii, sąd wciąż odmawia przywrócenia dziecka rodzinie ani powierzenia go babci
  • W maju w pieczy zastępczej zmarł 4-miesięczny Oskar, brat Leny
  • Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie śmierci dziecka oraz działań organów wymiaru sprawiedliwości
  • Prawnicy Ordo Iuris wspierają rodzinę w walce o powrót córki i pociągnięcie funkcjonariuszy do odpowiedzialności

 

Tragiczne wydarzenia z maja i czerwca

Trwa dramat rodziny, który wstrząsnął Polską, gdy media obiegły obrazy rozpłakanej, skutej w kajdankach zespolonych i ubranej w więzienny kombinezon 21-letniej matki podczas pogrzebu syna 9 czerwca br. Niemowlę zmarło 19 maja – kilka dni po umieszczeniu go w pieczy zastępczej w wyniku zatrzymania jego matki, 21-letniej Magdaleny Woźnej, mamy 3-letniej Leny i 4-miesięcznego Oskara. Kobieta 15 maja została osadzona w areszcie, ponieważ nie mogła odbywać wcześniej zasądzonej kary prac społecznych z uwagi na ciążę i okres połogu. 

 

Brak zgody na opiekę bliskich

Nie pomogły wówczas zapewnienia obecnej na miejscu 71-letniej prababci dzieci, że może się nimi zająć podczas nieobecności matki. Ojcu, który przebywał wtedy w Gdańsku, dano jedynie dwie godziny na dotarcie do Warszawy – co było niemożliwe. Choć opinia psychologiczno-pedagogiczna potwierdza dziś prawidłową relację ojca z córką, pracownicy opieki społecznej towarzyszący policji odebrali dzieci i umieścili w pieczy zastępczej.

 

Śmierć Oskara i działania prokuratury

Zaledwie cztery dni później – 19 maja – 4-miesięczny Oskar zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach. Tego samego dnia sąd formalnie dopiero wydał decyzję o umieszczeniu jego i jego siostry w pieczy zastępczej.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka (art. 155 Kodeksu karnego), a także postępowanie dotyczące przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przy zamianie kary Magdaleny Woźnej na 120 dni pozbawienia wolności.

Prawnicy Instytutu Ordo Iuris składają w tym tygodniu skargę na funkcjonariuszy Służby Więziennej za niehumanitarne i uwłaczające traktowanie Magdaleny Woźnej podczas pogrzebu jej syna. Mimo braku podstaw prawnych zmuszono ją do uczestnictwa w uroczystości w odzieży więziennej, skutą w kajdanki zespolone, co uniemożliwiło jej nawet otarcie łez.

 

Zgoda na dozór elektroniczny i dalsze batalie prawne

Dzięki wsparciu prawników Instytutu kobieta uzyskała zgodę na odbywanie reszty kary w systemie dozoru elektronicznego i 26 czerwca opuściła areszt. Prawnicy Ordo Iuris złożyli również wniosek o uchylenie decyzji o umieszczeniu Leny w pieczy zastępczej, argumentując, że matka może samodzielnie sprawować nad nią opiekę. Sąd jednak oddalił zarówno ten wniosek, jak i wniosek babci dziecka o powierzenie jej tymczasowej opieki, na co prawnicy Ordo Iuris złożyli zażalenie. Jednakże wyznaczono termin pierwszej rozprawy w sprawie dopiero na 9 września 2025 r.

– Decyzja sądu jest całkowicie niezrozumiała. Dziecko zostało odebrane matce i umieszczone w pieczy zastępczej z powodu rzekomego braku bliskich, którzy mogliby się nim zająć. Po wyjściu matki na wolność powinno natychmiast wrócić do domu rodzinnego. Tymczasem sąd nie tylko nie oddaje dziecka rodzicom, ale i odmawia powierzenia go babci, która była gotowa zaopiekować się nim. Taki stan rzeczy pogłębia traumę wywołaną rozdzieleniem z matką i utratą młodszego brata

– mówiła na początku lipca mec. Magdalena Majkowska, dyrektor Centrum Interwencji Procesowej Instytutu Ordo Iuris.

 

Nowe fakty z opinii psychologiczno-pedagogicznej

Dziś decyzja sądu jest jeszcze bardziej niezrozumiała, ponieważ opinia psychologiczno-pedagogiczna z 29 lipca potwierdza, że Lenka powinna znajdować się pod opieką rodziców, którzy mają z nią prawidłową relację i nigdy nie dali podstaw do obaw o właściwą opiekę. Ojciec utrzymuje rodzinę, podejmując prace na budowach. 

W związku z wydaną opinią biegłego prawnicy z Ordo Iuris ponawiają wniosek do Sądu o uchylenie pieczy zastępczej nad małoletnią Leną.



 

Polecane