Walka o życie konia. Zwierzę wpadło do studni

Do nietypowej akcji straży pożarnej doszło w miejscowości Szuminka (woj. lubelskie). Strażacy przez wiele godzin walczyli o życie konia, który wpadł do studni. 
Koń wpadł do studni. Akcja ratunkowa trwała 8 godzin
Koń wpadł do studni. Akcja ratunkowa trwała 8 godzin / zrzut z FB/KP PSP we Włodawie

Co musisz wiedzieć

  • Koń wpadł do studni w Szumince – akcja ratunkowa trwała ponad 8 godzin.
  • Strażacy rozebrali część studni i użyli koparki, by wydobyć zwierzę.
  • Zwierzę uratowano, studnia została zabezpieczona, a koń trafił pod opiekę weterynarza.


Akcja trwała osiem godzin

Wypadek zdarzył się w niedzielę, 24 sierpnia. Koń wpadł do betonowej studni na jednej z prywatnych posesji. Zwierzę utknęło około metr poniżej poziomu gruntu, co uniemożliwiło mu samodzielne wydostanie się na powierzchnię. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej, a akcja ratunkowa trwała ponad osiem godzin.

Aby wydostać konia, ratownicy musieli wykonać głęboki wykop i częściowo rozebrać konstrukcję studni. Działania prowadziły jednostki OSP Stawki, OSP Różanka i JRG Włodawa, wspierane przez właściciela koparki, który bezinteresownie udostępnił swój sprzęt.

 

Zwierzę wróciło do właściciela

Nad bezpieczeństwem zwierzęcia przez cały czas czuwał lekarz weterynarii.

Po udanej akcji studnię zabezpieczono, a koń został przekazany pod opiekę właściciela. Strażacy podkreślili, że sukces operacji był możliwy dzięki dobrej współpracy i zaangażowaniu wszystkich uczestników akcji.


 

POLECANE
Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny tylko u nas
Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny

Iskrzy się w polskim internecie od szabel wirtualnych i pojedynków. Ci z nasz dla których imię Trumpa jest święte walczą z duńskim kolonializmem i imperializmem, w pełni popierając opinie że Grenlandia może znaleźć się pod kontrolą USA (tak jakby nie była militarnie pod nią od 1941 roku. Inni - ci bar-dziej euroentuzjastyczni oczywiście chcą (równie wirtualnie) bronić Grenlandii. Z realistycznego punktu widzenia obydwa takie sposoby myślenia są nie co śmieszne.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wdrożenie unijnych przepisów DSA w Polsce. Co sądzą o tym Polacy?

Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy tylko u nas
Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy

Nie jest tajemnicą, że duża część elity politycznej Niemiec posiada nazistowską proweniencję. Nie jest również tajemnicą, że naziści uciekali do Ameryki Południowej po II wojnie światowej.

Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów z ostatniej chwili
Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów

W wyborach na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej wystartuje jeden kandydat - obecny lider partii, premier Donald Tusk. Termin zgłaszania kandydatów minął w sobotę o północy.

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach

Książę Harry powiedział, że czuje odpowiedzialność za Charlotte i Louisa – dzieci księcia Wiliama. Twierdzi, że William jasno mu odparł, że dzieci nie są jego sprawą.

Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach gorące
Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach

„Nielegalne polskie flagi na moście Odry są przyczyną sporu między Frankfurtem (nad Odrą) a Słubicami” - pisze Berliner Kurier. Flagi zawiesili wolontariusze polskiego Ruchu Obrony Granic. Zdaniem Niemców to prowokacja.

Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem z ostatniej chwili
Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem

W piątek na skrzyżowaniu Alei Niepodległości i Wawelskiej kierujący samochodem marki skoda wjechał w sygnalizację świetlną – informuje serwis Miejski Reporter. Badanie alkomatem wykazało zaskakujący wynik.

Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu

W tunelu pod Rondem Grunwaldzkim w Krakowie w niedzielę rano doszło do tragicznego wypadku.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał ostrzeżenie 1. stopnia dla mieszkańców wszystkich powiatów woj. świętokrzyskiego.

REKLAMA

Walka o życie konia. Zwierzę wpadło do studni

Do nietypowej akcji straży pożarnej doszło w miejscowości Szuminka (woj. lubelskie). Strażacy przez wiele godzin walczyli o życie konia, który wpadł do studni. 
Koń wpadł do studni. Akcja ratunkowa trwała 8 godzin
Koń wpadł do studni. Akcja ratunkowa trwała 8 godzin / zrzut z FB/KP PSP we Włodawie

Co musisz wiedzieć

  • Koń wpadł do studni w Szumince – akcja ratunkowa trwała ponad 8 godzin.
  • Strażacy rozebrali część studni i użyli koparki, by wydobyć zwierzę.
  • Zwierzę uratowano, studnia została zabezpieczona, a koń trafił pod opiekę weterynarza.


Akcja trwała osiem godzin

Wypadek zdarzył się w niedzielę, 24 sierpnia. Koń wpadł do betonowej studni na jednej z prywatnych posesji. Zwierzę utknęło około metr poniżej poziomu gruntu, co uniemożliwiło mu samodzielne wydostanie się na powierzchnię. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej, a akcja ratunkowa trwała ponad osiem godzin.

Aby wydostać konia, ratownicy musieli wykonać głęboki wykop i częściowo rozebrać konstrukcję studni. Działania prowadziły jednostki OSP Stawki, OSP Różanka i JRG Włodawa, wspierane przez właściciela koparki, który bezinteresownie udostępnił swój sprzęt.

 

Zwierzę wróciło do właściciela

Nad bezpieczeństwem zwierzęcia przez cały czas czuwał lekarz weterynarii.

Po udanej akcji studnię zabezpieczono, a koń został przekazany pod opiekę właściciela. Strażacy podkreślili, że sukces operacji był możliwy dzięki dobrej współpracy i zaangażowaniu wszystkich uczestników akcji.



 

Polecane