Dyskusja o odebraniu obywatelstwa po skandalicznej wypowiedzi ukraińskiego dziennikarza

Skandaliczna wypowiedź ukraińskiego dziennikarza Witalija Mazurenki, która padła we wtorek na antenie Polsat News, wciąż wywołuje silne emocje. Odnosząc się do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy o pomocy Ukraińcom, Mazurenko porównał go do przestępcy. Od dziennikarza zdystansowała się już jego redakcja. Zdecydowanie zareagowała Kancelaria Prezydenta oraz uczelnia KUL, gdzie Mazurenko był doktorantem. 
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta / PAP/Albert Zawada

Co musisz wiedzieć?

  • Dziennikarz Witalij Mazurenko porównał prezydenta Nawrockiego do więziennego przywódcy przestępczego świata, co wywołało publiczne oburzenie i reakcję jego byłej redakcji, która zakończyła z nim współpracę.
  • Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, uznał wypowiedź za znieważenie prezydenta RP i wezwał do działań z urzędu, sugerując również debatę nad możliwością odbierania obywatelstwa w takich przypadkach.
  • Mazurenko był błędnie przedstawiany jako doktorant KUL, co sprostowała uczelnia – został z niej skreślony w 2020 roku i nie ma już z nią żadnych związków.

 

Redakcja Mazurenki o wypowiedzi dziennikarza 

Witalij Mazurenko w Polsat News stwierdził, że styl wypowiedzi i postawa prezydenta przypominają zachowania „Pahana” – tak w rosyjskim slangu więziennym określa się przywódcę świata przestępczego.

Wypowiedź ta spotkała się z natychmiastową reakcją redakcji Obserwatora Międzynarodowego, z którą dziennikarz był związany. W wydanym oświadczeniu poinformowano, że Mazurenko zakończył współpracę z redakcją. Podkreślono, iż była to jego osobista opinia, wygłoszona bez wiedzy i aprobaty redakcji, a jej treść nie odzwierciedla wartości, które reprezentuje portal.

 

Kancelaria Prezydenta: To impuls do debaty

Do sprawy odniósł się również minister w Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, uznając słowa Mazurenki za przykład publicznego znieważenia głowy państwa i wzywając organy ścigania do podjęcia działań z urzędu. Dodał też, że sytuacja ta powinna być impulsem do poważnej debaty nad zmianą konstytucji, która obecnie uniemożliwia odebranie obywatelstwa w takich przypadkach. Jako przykłady państw posiadających takie mechanizmy wskazał USA, Niemcy i Francję.

 

KUL: Żadnych związków z uczelnią

Dziennikarz przedstawiał się jako doktorant Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Po incydencie poseł Przemysław Czarnek skierował pismo do rektora KUL z wnioskiem wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Wkrótce potem Czarnek poinformował, że Mazurenko nie jest studentem uczelni, a jego przewód doktorski został zamknięty. Również KUL potwierdził oficjalnie, że Mazurenko został skreślony z listy doktorantów już w listopadzie 2020 roku i nie ma obecnie żadnych związków z uczelnią.

 

Mazurenko przeprasza

Gdy w sieci po wypowiedzi Witalija Mazurenki rozpętała się burza, dziennikarz postanowił przeprosić za swoje słowa. 

Szanowni Państwo, Drodzy Współobywatele, Z głębokim smutkiem przyjąłem fakt, że moja wczorajsza wypowiedź w programie „Debata z Gozdyrą” uraziła wielu z Was. Vox populi, vox Dei. Jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej pragnę podkreślić, że darzę instytucje państwa na czele z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej pełnym szacunkiem. Przepraszam wszystkich, których uczucia mogły zostać dotknięte moimi słowami

– napisał Mazurenko.


 

POLECANE
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach

Książę Harry powiedział, że czuje odpowiedzialność za Charlotte i Louisa – dzieci księcia Wiliama. Twierdzi, że William jasno mu odparł, że dzieci nie są jego sprawą.

Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach gorące
Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach

„Nielegalne polskie flagi na moście Odry są przyczyną sporu między Frankfurtem (nad Odrą) a Słubicami” - pisze Berliner Kurier. Flagi zawiesili wolontariusze polskiego Ruchu Obrony Granic. Zdaniem Niemców to prowokacja.

Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem z ostatniej chwili
Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem

W piątek na skrzyżowaniu Alei Niepodległości i Wawelskiej kierujący samochodem marki skoda wjechał w sygnalizację świetlną – informuje serwis Miejski Reporter. Badanie alkomatem wykazało zaskakujący wynik.

Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu

W tunelu pod Rondem Grunwaldzkim w Krakowie w niedzielę rano doszło do tragicznego wypadku.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał ostrzeżenie 1. stopnia dla mieszkańców wszystkich powiatów woj. świętokrzyskiego.

Nadzwyczajne posiedzenie UE. Chodzi o słowa Trumpa z ostatniej chwili
Nadzwyczajne posiedzenie UE. Chodzi o słowa Trumpa

W niedzielę po południu w Brukseli odbędzie się nadzwyczajne spotkanie ambasadorów państw członkowskich przy UE – poinformowała w sobotę wieczorem cypryjska prezydencja. Spotkanie będzie miało charakter niejawny i ma dotyczyć gróźb prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie karnych ceł .

To od lat niespotykane zjawisko. Zamarzło najgłębsze jezioro w Polsce Wiadomości
To od lat niespotykane zjawisko. Zamarzło najgłębsze jezioro w Polsce

Silny, długotrwały mróz spowodował, że zamarzła Hańcza, najgłębsze jezioro w Polsce. To od lat niespotykane zjawisko - powiedziała PAP dyrektor Suwalskiego Parku Krajobrazowego Teresa Świerubska.

Kultowy zespół odwołał trasę koncertową z ostatniej chwili
Kultowy zespół odwołał trasę koncertową

Legendarny zespół The Rolling Stones zdecydował się odwołać planowaną trasę koncertową po Europie. Głównym powodem tej decyzji są problemy zdrowotne 82-letniego gitarzysty Keitha Richardsa, które sprawiają, że intensywne tournée byłoby dla niego zbyt dużym obciążeniem.

Krynica-Zdrój: Na Górze Parkowej czeka nowa niespodzianka dla mieszkańców Wiadomości
Krynica-Zdrój: Na Górze Parkowej czeka nowa niespodzianka dla mieszkańców

Turyści mogą od soboty podziwiać panoramę Krynicy-Zdroju i Beskidu Sądeckiego z nowej wieży widokowej na Górze Parkowej w ośrodku Polskich Kolei Linowych (PKL). 36-metrowa konstrukcja ma windę i przeszklony taras.

Śledztwo ws. Dr. Oetker się przeciąga tylko u nas
Śledztwo ws. Dr. Oetker się przeciąga

Śledztwo dotyczące nieprawidłowości w zakładzie Dr. Oetker w Płocku trwa od połowy 2023 roku i wciąż nie zakończyło się postawieniem zarzutów. Prokuratura bada wielowątkowe doniesienia byłego pracownika dotyczące procesu produkcji żywności, jakości surowców oraz możliwych uchybień przy kontrolach sanitarnych. Sprawa budzi zainteresowanie opinii publicznej ze względu na skalę działalności firmy i potencjalne znaczenie dla bezpieczeństwa konsumentów.

REKLAMA

Dyskusja o odebraniu obywatelstwa po skandalicznej wypowiedzi ukraińskiego dziennikarza

Skandaliczna wypowiedź ukraińskiego dziennikarza Witalija Mazurenki, która padła we wtorek na antenie Polsat News, wciąż wywołuje silne emocje. Odnosząc się do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy o pomocy Ukraińcom, Mazurenko porównał go do przestępcy. Od dziennikarza zdystansowała się już jego redakcja. Zdecydowanie zareagowała Kancelaria Prezydenta oraz uczelnia KUL, gdzie Mazurenko był doktorantem. 
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta / PAP/Albert Zawada

Co musisz wiedzieć?

  • Dziennikarz Witalij Mazurenko porównał prezydenta Nawrockiego do więziennego przywódcy przestępczego świata, co wywołało publiczne oburzenie i reakcję jego byłej redakcji, która zakończyła z nim współpracę.
  • Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, uznał wypowiedź za znieważenie prezydenta RP i wezwał do działań z urzędu, sugerując również debatę nad możliwością odbierania obywatelstwa w takich przypadkach.
  • Mazurenko był błędnie przedstawiany jako doktorant KUL, co sprostowała uczelnia – został z niej skreślony w 2020 roku i nie ma już z nią żadnych związków.

 

Redakcja Mazurenki o wypowiedzi dziennikarza 

Witalij Mazurenko w Polsat News stwierdził, że styl wypowiedzi i postawa prezydenta przypominają zachowania „Pahana” – tak w rosyjskim slangu więziennym określa się przywódcę świata przestępczego.

Wypowiedź ta spotkała się z natychmiastową reakcją redakcji Obserwatora Międzynarodowego, z którą dziennikarz był związany. W wydanym oświadczeniu poinformowano, że Mazurenko zakończył współpracę z redakcją. Podkreślono, iż była to jego osobista opinia, wygłoszona bez wiedzy i aprobaty redakcji, a jej treść nie odzwierciedla wartości, które reprezentuje portal.

 

Kancelaria Prezydenta: To impuls do debaty

Do sprawy odniósł się również minister w Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, uznając słowa Mazurenki za przykład publicznego znieważenia głowy państwa i wzywając organy ścigania do podjęcia działań z urzędu. Dodał też, że sytuacja ta powinna być impulsem do poważnej debaty nad zmianą konstytucji, która obecnie uniemożliwia odebranie obywatelstwa w takich przypadkach. Jako przykłady państw posiadających takie mechanizmy wskazał USA, Niemcy i Francję.

 

KUL: Żadnych związków z uczelnią

Dziennikarz przedstawiał się jako doktorant Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Po incydencie poseł Przemysław Czarnek skierował pismo do rektora KUL z wnioskiem wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Wkrótce potem Czarnek poinformował, że Mazurenko nie jest studentem uczelni, a jego przewód doktorski został zamknięty. Również KUL potwierdził oficjalnie, że Mazurenko został skreślony z listy doktorantów już w listopadzie 2020 roku i nie ma obecnie żadnych związków z uczelnią.

 

Mazurenko przeprasza

Gdy w sieci po wypowiedzi Witalija Mazurenki rozpętała się burza, dziennikarz postanowił przeprosić za swoje słowa. 

Szanowni Państwo, Drodzy Współobywatele, Z głębokim smutkiem przyjąłem fakt, że moja wczorajsza wypowiedź w programie „Debata z Gozdyrą” uraziła wielu z Was. Vox populi, vox Dei. Jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej pragnę podkreślić, że darzę instytucje państwa na czele z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej pełnym szacunkiem. Przepraszam wszystkich, których uczucia mogły zostać dotknięte moimi słowami

– napisał Mazurenko.



 

Polecane