Trwają przeszukania w sprawie afery taśmowej. Zatrzymano dwie osoby - sprzedawali nagrania?

Trwają zatrzymania w związku ze śledztwem prowadzonym w sprawie afery podsłuchowej. Zatrzymane zostały dwie osoby - właściciel agencji detektywistycznej Krzysztof S. oraz pracownica agencji Katarzyna W. Prokuratura zleciła kilkadziesiąt przeszukań na terenie całego kraju. Zabezpieczone miały zostać komputery i nośniki danych.
T. Gutry
T. Gutry / Tygodnik Solidarność
RMF FM donosi, że w firmie S., która ma około 30 biur w całym kraju, trwały przeszukiwania. Agencja zatrudnia około 150 byłych funkcjonariuszy różnych służb. Według nieoficjalnych informacji stacji Krzysztof S. i Katarzyna W. w ubiegłym roku mieli oferować za pieniądze nagrania osób podsłuchanych w restauracji Sowa i Przyjaciele.

Krzysztof S. zna się z Markiem Falentą, który jest głównym oskarżonym w procesie dotyczącym właśnie afery podsłuchowej. w rozmowie z radiem zatrzymany nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Oświadczył, że nie jest w posiadaniu nagrań z afery podsłuchowej, ani nikomu nie próbował ich sprzedać. Według niego został zatrzymany tylko dlatego, ze zna się z Falentą.
 – podał.

Zatrzymanego zapytano o istnienie nagrań, które mogłyby obciążyć obecnie rządzących polityków. Powiedział: „myślę, że takich nagrań nie ma”.


niezalezna.pl, RMF FM

 

POLECANE
Strzały w kierunku liceum w Warszawie. Sąd aresztował 43-latka Wiadomości
Strzały w kierunku liceum w Warszawie. Sąd aresztował 43-latka

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy 43-letniego mężczyzny, który w środę rano ostrzelał z wiatrówki budynek liceum przy ulicy Marszałkowskiej - poinformowała w sobotę na portalu X Komenda Stołeczna Policji.

Wszystko mnie boli. Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami” Wiadomości
"Wszystko mnie boli". Niepokojące słowa przed „Tańcem z gwiazdami”

Sebastian Fabijański bierze udział w 18. edycji programu Taniec z gwiazdami. Aktor tworzy taneczny duet z Julią Suryś. Po dwóch odcinkach show przekazał jednak niepokojące informacje o swoim stanie zdrowia.

PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy z ostatniej chwili
PiS chce wycofać Polskę z systemu ETS. Będzie projekt ustawy

Zamierzamy złożyć projekt ustawy o wycofaniu przepisów wprowadzających ETS z obiegu prawnego – zapowiedział w sobotę poseł PiS Jacek Sasin podczas konferencji o propozycjach PiS dla energetyki. Podkreślał jednocześnie, że jako Polska "musimy posiadać zrównoważony mix energetyczny".

Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę Wiadomości
Gdańskie zoo przekazało radosną nowinę

W Gdańskim Ogrodzie Zoologicznym przyszła na świat samiczka hipopotamka karłowatego – jednego z najrzadszych i najbardziej zagrożonych gatunków ssaków na świecie. To córka 15-letniego Sapo i 9-letniej Maleli.

Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Bezczelność polskich Żydów i polski antysemityzm. Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej tylko u nas
"Bezczelność polskich Żydów" i "polski antysemityzm". Antypolska propaganda Republiki Weimarskiej

Po I wojnie światowej Niemcy prowadziły szeroko zakrojoną kampanię propagandową przeciwko Polsce. Artykuły w zagranicznej prasie, sponsorowane książki, „wycieczki studyjne” dla dziennikarzy i polityków czy filmy wyświetlane w tysiącach kin – wszystko to miało przekonać świat, że granice ustalone po Traktacie Wersalskim są niesprawiedliwe. Jak działała ta propaganda w czasach Republika Weimarska i jak próbowała kształtować międzynarodową opinię o Polsce?

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

REKLAMA

Trwają przeszukania w sprawie afery taśmowej. Zatrzymano dwie osoby - sprzedawali nagrania?

Trwają zatrzymania w związku ze śledztwem prowadzonym w sprawie afery podsłuchowej. Zatrzymane zostały dwie osoby - właściciel agencji detektywistycznej Krzysztof S. oraz pracownica agencji Katarzyna W. Prokuratura zleciła kilkadziesiąt przeszukań na terenie całego kraju. Zabezpieczone miały zostać komputery i nośniki danych.
T. Gutry
T. Gutry / Tygodnik Solidarność
RMF FM donosi, że w firmie S., która ma około 30 biur w całym kraju, trwały przeszukiwania. Agencja zatrudnia około 150 byłych funkcjonariuszy różnych służb. Według nieoficjalnych informacji stacji Krzysztof S. i Katarzyna W. w ubiegłym roku mieli oferować za pieniądze nagrania osób podsłuchanych w restauracji Sowa i Przyjaciele.

Krzysztof S. zna się z Markiem Falentą, który jest głównym oskarżonym w procesie dotyczącym właśnie afery podsłuchowej. w rozmowie z radiem zatrzymany nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Oświadczył, że nie jest w posiadaniu nagrań z afery podsłuchowej, ani nikomu nie próbował ich sprzedać. Według niego został zatrzymany tylko dlatego, ze zna się z Falentą.
 – podał.

Zatrzymanego zapytano o istnienie nagrań, które mogłyby obciążyć obecnie rządzących polityków. Powiedział: „myślę, że takich nagrań nie ma”.


niezalezna.pl, RMF FM


 

Polecane