Zbigniew Kuźmiuk: Senat przyjął "Rodzina 500+" na każde dziecko. Ten program wyciągnął rodziny z biedy

Rząd Prawa i Sprawiedliwości, tak jak zostało to zapowiedziane w tzw. piątce Kaczyńskiego, szybko przygotował nowelizację ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, polegającą na zniesieniu progu dochodowego w odniesieniu do pierwszego dziecka.
/ pixabay.com
Nowelizacja ta została przyjęta w poprzednim tygodniu przez Sejm, w tym tygodniu ustawę bez poprawek przyjął Senat, i od dzisiaj czeka ona już tylko na podpis prezydenta, co oznacza, że będzie dostatecznie dużo czasu, żeby samorządy przygotowały się do jej wdrożenia i mogła ona wejść w życie od 1 lipca 2019 roku.

Po rozszerzeniu programu Rodzina 500 plus, zostanie nim objęte aż 6,8 mln dzieci do 18. roku życia, czyli o blisko 3,2 mln dzieci więcej, niż do tej pory (obecnie świadczenia dotyczą 3,6 mln dzieci).

Przypomnijmy, że program Rodzina 500 plus wszedł w życie 1 kwietnia 2016 roku, a więc zaledwie pół roku po powstaniu rządu Prawa i Sprawiedliwości, a świadczenia w wysokości 500 zł miesięcznie rodzice otrzymują niezależnie od poziomu dochodu na drugie i każde kolejne dziecko do ukończenia przez nie 18 roku życia.

Wsparcie w wysokości 500 zł przysługiwało także na pierwsze dziecko, ale pod warunkiem, że dochód na członka rodziny nie przekraczał 800 zł, a w przypadku rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym 1200 zł.

Jak podkreśliła minister Rafalska na konferencji prasowej przez 3 lata funkcjonowania programu z budżetu państwa wydatkowano kwotę 70 mld zł, a z tego świadczenia korzysta blisko 3,6 mln dzieci.

Według statystyk przeprowadzonych na koniec 2018 roku wynika, że programem było objętych 55 proc. wszystkich dzieci do18 roku życia, przy czym w gminach wiejskich było to aż 63 proc. dzieci, w gminach miejsko-wiejskich 58 proc. dzieci i w gminach miejskich 48 proc. dzieci, co tylko potwierdza, że do tej pory najwięcej wielodzietnych niezamożnych rodzin funkcjonowało w środowisku wiejskim.

Struktura wsparcia rodzin wychowujących dzieci finansowanych z programu Rodzina 500 plus, nie zmieni się także w tym roku, co oznacza, że znaczna część jego środków będzie trafiała do rodzin wiejskich.

Przypomnijmy także, że wg danych GUS) w roku 2017 zarejestrowano w Polsce 403 tysiące urodzeń, to jest o około 20,8 tysięcy więcej niż w roku 2016, w 2018 liczba urodzeń wyniosła blisko 389 tysięcy, a wskaźnik dzietności wzrósł z 1,29 w roku 2015 do 1,45 w roku 2018.

Przy tej okazji należy przypomnieć, że według prognozy GUS przygotowanej w 2014 roku, a więc ponad rok przed powstaniem rządu Prawa i Sprawiedliwości i zapowiedzią wprowadzenia programu Rodzina 500plus, liczba urodzeń w kolejnych latach miała maleć.

Według tej prognozy w roku 2015 spodziewano się około 354 tysięcy urodzeń, w roku 2016 tylko 349 tysięcy, a w roku 2017 blisko 346 tysięcy, czyli o blisko 10 tysięcy mniej niż dwa lata wcześniej.

W rzeczywistości zaś już w roku 2015 odnotowano 370,4 tysiąca urodzeń, a więc o ponad 16 tysięcy więcej niż przewidywano rok wcześniej, w roku 2016 było 383,4 tysiąca urodzeń, a więc o ponad 34 tysiące więcej, w 2017 roku mieliśmy 403 tysiące urodzeń, a więc o ponad 57 tysięcy więcej, a w 2018 roku także około 50 tysięcy urodzeń więcej niż w prognozie GUS z 2014 roku.

Po ponad 3 latach funkcjonowania programu można więc powiedzieć, że nie tylko spowodował on „wyciągnięcie” rodzin wychowujących z biedy często biedy skrajnej, ale także spowodował odwrócenie spadkowej tendencji w urodzeniach.

Podniesienie wskaźnika dzietności o blisko 0,3 i to w ciągu zaledwie 3 lat jest wydarzeniem bez precedensu we współczesnej Europie i potwierdza, że program bardzo silnie wsparł dzietność w naszym kraju.

Premier Morawiecki podsumował go w następujący sposób „Program Rodzina 500 plus jest nie tylko programem prorodzinnym, ale także propaństwowym, państwo polskie, które odkłada na bok rodziny, to nie jest państwo z sercem, a my budujemy państwo z sercem, państwo dla wszystkich rodzin”.

Zbigniew Kuźmiuk

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Emmanuel Macron: Potrzebujemy więcej chińskich inwestycji z ostatniej chwili
Emmanuel Macron: Potrzebujemy więcej chińskich inwestycji

– Chiny są mile widziane, ale potrzebujemy więcej chińskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Europie – mówił we wtorek w Davos prezydent Francji Emmanuel Macron.

Sułtan Erdogan i tureckie mocarstwo z ostatniej chwili
Sułtan Erdogan i tureckie mocarstwo

Ostatnie wydarzenia w Syrii, gdzie Kurdowie ponoszą z rąk armii rządowej porażkę za porażką to kolejny powód do triumfu Turcji. Od początku wojny domowej u południowego sąsiada głównym celem Ankary było zniszczenie autonomii kurdyjskiej, którą Turcy uważają za przedłużenie zwalczanej jako terrorystyczna organizacji PKK na własnym podwórku. Jeśli obecny konflikt zakończy się ostateczną klęską syryjskich Kurdów, Recep Tayyip Erdogan będzie mógł odtrąbić kolejny sukces w tej części świata. Co więcej, Turcja wiedzie się nie tylko w bezpośrednim sąsiedztwie, ale też z powodzeniem realizuje ona swe mocarstwowe plany w bardziej odległych regionach, choćby w Afryce.

Trump: Rada Pokoju może zastąpić ONZ z ostatniej chwili
Trump: Rada Pokoju może zastąpić ONZ

Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że tworzona przez niego Rada Pokoju może zastąpić Organizację Narodów Zjednoczonych. Stwierdził jednak, że chce, by ONZ kontynuowała działalność i zrealizowała swój potencjał.

Poważna awaria. PKP wydało pilny komunikat z ostatniej chwili
Poważna awaria. PKP wydało pilny komunikat

Z powodu awarii sieci trakcyjnej na stacji w Zbąszynku w powiecie świebodzińskim, do której doszło we wtorkowe popołudnie, wstrzymano ruch na linii kolejowej nr 3 łączącej Poznań z Berlinem.

Prezydent spotkał się z prezesem Banku Światowego z ostatniej chwili
Prezydent spotkał się z prezesem Banku Światowego

Prezydent Karol Nawrocki spotkał się we wtorek na marginesie 56. Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą.

Adam Borowski z wyrokiem bezwzględnego więzienia z ostatniej chwili
Adam Borowski z wyrokiem bezwzględnego więzienia

Adam Borowski, legendarny działacz Solidarności, usłyszał wyrok pół roku bezwzględnego więzienia – informuje Telewizja Republika. Borowski ma 70 lat, jest po udarze i choruje na nowotwór.

„Szatańska rewolucja” - wiwisekcja destrukcji cywilizacji łacińskiej tylko u nas
„Szatańska rewolucja” - wiwisekcja destrukcji cywilizacji łacińskiej

Ideologie gender i woke nie wzięły się znikąd, podobnie zresztą jak i ataki na rodzinę i dzieci – wszystko to są narzędzia rewolucji, która niczym potężny walec miażdży świat, który znamy, wartości, którymi się kierujemy i wyznawaną przez nas wiarę. Książka „Szatańska rewolucja” to klucz do zrozumienia procesów zachodzących we współczesnym świecie, które wcale nie są przypadkowe.

Kate Middleton wrzuciła zdjęcie. Lawina komentarzy z ostatniej chwili
Kate Middleton wrzuciła zdjęcie. Lawina komentarzy

Książę William i księżna Kate rozpoczęli wizytę w Szkocji. Opublikowali zdjęcie, które podbiło serca fanów.

PE wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej między UE a USA pilne
PE wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej między UE a USA

Parlament Europejski wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej w ubiegłym roku między Unią Europejską a USA. Przewodnicząca grupy S&D, europosłanka Iratxe Garcia Perez poinformowała dziennikarzy, że istnieje „większościowe porozumienie” między grupami w tej sprawie.

Szefowa rządu Danii: Nie porzucimy Grenlandii. Tworzymy misję na wzór „Baltic Sentry” z ostatniej chwili
Szefowa rządu Danii: Nie porzucimy Grenlandii. Tworzymy misję na wzór „Baltic Sentry”

Premier Danii Mette Frederiksen powiedziała we wtorek, że jej rząd „nie zamierza porzucić Grenlandii”. Na forum duńskiego parlamentu podkreśliła, że Kopenhaga zaproponuje trwałą obecność wojskową w Arktyce na wzór misji „Baltic Sentry” (Bałtycka Straż).

REKLAMA

Zbigniew Kuźmiuk: Senat przyjął "Rodzina 500+" na każde dziecko. Ten program wyciągnął rodziny z biedy

Rząd Prawa i Sprawiedliwości, tak jak zostało to zapowiedziane w tzw. piątce Kaczyńskiego, szybko przygotował nowelizację ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, polegającą na zniesieniu progu dochodowego w odniesieniu do pierwszego dziecka.
/ pixabay.com
Nowelizacja ta została przyjęta w poprzednim tygodniu przez Sejm, w tym tygodniu ustawę bez poprawek przyjął Senat, i od dzisiaj czeka ona już tylko na podpis prezydenta, co oznacza, że będzie dostatecznie dużo czasu, żeby samorządy przygotowały się do jej wdrożenia i mogła ona wejść w życie od 1 lipca 2019 roku.

Po rozszerzeniu programu Rodzina 500 plus, zostanie nim objęte aż 6,8 mln dzieci do 18. roku życia, czyli o blisko 3,2 mln dzieci więcej, niż do tej pory (obecnie świadczenia dotyczą 3,6 mln dzieci).

Przypomnijmy, że program Rodzina 500 plus wszedł w życie 1 kwietnia 2016 roku, a więc zaledwie pół roku po powstaniu rządu Prawa i Sprawiedliwości, a świadczenia w wysokości 500 zł miesięcznie rodzice otrzymują niezależnie od poziomu dochodu na drugie i każde kolejne dziecko do ukończenia przez nie 18 roku życia.

Wsparcie w wysokości 500 zł przysługiwało także na pierwsze dziecko, ale pod warunkiem, że dochód na członka rodziny nie przekraczał 800 zł, a w przypadku rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym 1200 zł.

Jak podkreśliła minister Rafalska na konferencji prasowej przez 3 lata funkcjonowania programu z budżetu państwa wydatkowano kwotę 70 mld zł, a z tego świadczenia korzysta blisko 3,6 mln dzieci.

Według statystyk przeprowadzonych na koniec 2018 roku wynika, że programem było objętych 55 proc. wszystkich dzieci do18 roku życia, przy czym w gminach wiejskich było to aż 63 proc. dzieci, w gminach miejsko-wiejskich 58 proc. dzieci i w gminach miejskich 48 proc. dzieci, co tylko potwierdza, że do tej pory najwięcej wielodzietnych niezamożnych rodzin funkcjonowało w środowisku wiejskim.

Struktura wsparcia rodzin wychowujących dzieci finansowanych z programu Rodzina 500 plus, nie zmieni się także w tym roku, co oznacza, że znaczna część jego środków będzie trafiała do rodzin wiejskich.

Przypomnijmy także, że wg danych GUS) w roku 2017 zarejestrowano w Polsce 403 tysiące urodzeń, to jest o około 20,8 tysięcy więcej niż w roku 2016, w 2018 liczba urodzeń wyniosła blisko 389 tysięcy, a wskaźnik dzietności wzrósł z 1,29 w roku 2015 do 1,45 w roku 2018.

Przy tej okazji należy przypomnieć, że według prognozy GUS przygotowanej w 2014 roku, a więc ponad rok przed powstaniem rządu Prawa i Sprawiedliwości i zapowiedzią wprowadzenia programu Rodzina 500plus, liczba urodzeń w kolejnych latach miała maleć.

Według tej prognozy w roku 2015 spodziewano się około 354 tysięcy urodzeń, w roku 2016 tylko 349 tysięcy, a w roku 2017 blisko 346 tysięcy, czyli o blisko 10 tysięcy mniej niż dwa lata wcześniej.

W rzeczywistości zaś już w roku 2015 odnotowano 370,4 tysiąca urodzeń, a więc o ponad 16 tysięcy więcej niż przewidywano rok wcześniej, w roku 2016 było 383,4 tysiąca urodzeń, a więc o ponad 34 tysiące więcej, w 2017 roku mieliśmy 403 tysiące urodzeń, a więc o ponad 57 tysięcy więcej, a w 2018 roku także około 50 tysięcy urodzeń więcej niż w prognozie GUS z 2014 roku.

Po ponad 3 latach funkcjonowania programu można więc powiedzieć, że nie tylko spowodował on „wyciągnięcie” rodzin wychowujących z biedy często biedy skrajnej, ale także spowodował odwrócenie spadkowej tendencji w urodzeniach.

Podniesienie wskaźnika dzietności o blisko 0,3 i to w ciągu zaledwie 3 lat jest wydarzeniem bez precedensu we współczesnej Europie i potwierdza, że program bardzo silnie wsparł dzietność w naszym kraju.

Premier Morawiecki podsumował go w następujący sposób „Program Rodzina 500 plus jest nie tylko programem prorodzinnym, ale także propaństwowym, państwo polskie, które odkłada na bok rodziny, to nie jest państwo z sercem, a my budujemy państwo z sercem, państwo dla wszystkich rodzin”.

Zbigniew Kuźmiuk

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane