Poważne kłopoty NS2. Niemiecka Federalna Agencja odrzuca wniosek spółki, Dania "przygląda się" dokumentom

Rzecznik Duńskiej Agencji Energii informuje, że budowa Nord Stream 2 na wodach duńskich nie może ruszyć od razu po dotarciu statku Akademik Czerski na Bałtyk. Duńczycy muszą najpierw przyjrzeć się dokumentom – oświadczył na Facebooku redaktor naczelny portalu BiznesAlert.pl Wojciech Jakóbik.
/ YouTube/Neue Zurcher Zeitung
"Rzecznik Duńskiej Agencji Energii (DEA) informuje, że budowa Nord Stream 2 na wodach duńskich nie może ruszyć od razu po dotarciu statku Akademik Czerski na Bałtyk. Duńczycy muszą najpierw przyjrzeć się dokumentom" – pisze w mediach społecznościowych redaktor naczelny portalu BiznesAlert.pl Wojciech Jakóbik.

"Rosyjski statek Akademik Czerski jest już na Morzu Bałtyckim w porcie logistycznym projektu Nord Stream 2 w niemieckim Mukran. Mimo to prace przy dokończeniu spornego gazociągu z Rosji do Niemiec na wodach duńskich nie ruszą od razu. Prace prawdopodobnie nie zostaną wznowione w najbliższych dniach" – dodał.


W rozmowie z EADaily rzecznik Duńskiej Agencji Energii Ture Falbe-Hansen podkreślił, że operator Nord Stream 2 AG "jest zobowiązany do informowania nas i przedstawienia zaktualizowanego planu". – Kiedy DEA go otrzyma, zostanie on oceniony z punktu widzenia zgodności z pozwoleniem oraz oceną oddziaływania na środowisko – dodał.




BNetzA odrzuciła wniosek spółki Nord Stream 2 AG

Przypomnijmy, że Niemiecka Federalna Agencja ds. Sieci Przesyłowych (Bundesnetzagentur - BNetzA) poinformowała w piątek, że odrzuciła wniosek spółki Nord Stream 2 AG, operatora gazociągu Nord Stream 2, o wyłączenie tej magistrali spod postanowień unijnej dyrektywy gazowej. Nakłada ona obowiązek wyznaczenia niezależnego operatora, niezależnego wyznaczania taryf i dostępu stron trzecich do przepustowości gazociągów z krajów trzecich, które nie zostały ukończone przed 23 maja 2019 roku.

Decyzja BNetzA oznacza, że Nord Stream 2 AG będzie musiał wdrożyć przepisy unijne wobec spornego gazociągu. To twardy orzech do zgryzienia dla Gazpromu i konflikt prawa unijnego z rosyjskim. Rosjanie dają tej firmie prawną wyłączność na eksport gazociągami, a zatem również przez Nord Stream 2, więc nie dają dostępu do przepustowości stronom trzecim. Gazprom miałby również wyznaczać taryfy, jako stuprocentowy właściciel Nord Stream 2 AG, a więc zarazem właściciel i dostawca, niezgodnie z rozdziałem właścicielskim narzuconym przez prawo unijne – uważa Jakóbik.

W jego ocenie Gazprom może teraz sprzedać gazociąg albo przekazać operatorstwo „niezależnemu” podmiotowi, który zagwarantowałby sprawiedliwe taryfy przesyłowe.

Nie wiadomo, czy mogłaby nim zostać spółka-córka z udziałem mniejszościowym petersburskiego giganta, skoro nie może nim być Nord Stream 2 AG z jego 100-procentowym akcjonariatem. Być może wówczas operatorem mógłby zostać niemiecko-rosyjski Gascade, joint venture Gazpromu i BASF-u operujący gazociągami na wschodzie Niemiec, w tym odnogami Nord Stream (OPAL) i Nord Stream 2 (EUGAL – w budowie) – zauważył.

/Facebook/PAP
drag/ amac/


 


 

POLECANE
Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką Wiadomości
Konkurs w Oslo kończy się po pierwszej serii. Polacy poza czołówką

Paweł Wąsek zajął 21. miejsce, Kacper Tomasiak 24., Kamil Stoch 28., a Maciej Kot 29. w jednoseryjnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Japończyk Tomofumi Naito. Drugą serię odwołano z powodu zbyt silnego wiatru.

Nie żyje były piłkarz i trener Wiadomości
Nie żyje były piłkarz i trener

Smutna informacja pojawiła się w mediach społecznościowych klubu Włókniarz Konstantynów Łódzki. Zmarł jego były zawodnik Tomasz Smakowski. Piłkarz miał 43 lata. W ostatnim czasie zmagał się z ciężką chorobą.

Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym Wiadomości
Utrudnienia po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym

Jedna osoba zginęła, a jedna została ranna i trafiła do szpitala, po tym jak w niedzielę na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Ogorzelice pod szynobus wjechało BMW. Trasa w miejscu wypadku jest zablokowana. Utrudnienia w ruchu samochodowym i pociągów mogą potrwać do wieczora.

Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... precz z Kaczorem z ostatniej chwili
Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... "precz z Kaczorem"

W niedzielę przed Pałacem Prezydenckim odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE. Demonstranci skandowali... "precz z Kaczorem". "Oni dalej wierzą, że rządzi" – piszą z ironią internauci.

Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni

Początek marca był wyjątkowo ciepły i słoneczny. Jednak ta aura szybko się kończy i w kolejnych tygodniach wkrótce odczujemy znaczną zmianę. Zamiast rosnących temperatur i rozkwitu wiosny, w ciągu dnia temperatura często spadnie poniżej 10 st. C, a nocami może być ujemna.

Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego z ostatniej chwili
Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego

Szef Telewizji Repulika stwierdził, że dzień po wecie Karola Nawrockiego "nagle dostał trzy wezwania - jeden na prokuraturę i dwa na policję, a w dniu głosowania musiał także stawić się na policji". – Sami państwo widzą, że dzieje się, dzieje się coś bardzo poważnego – powiedział Tomasz Sakiewicz.

Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy Wiadomości
Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy

Król Karol i rodzina królewska uczcili Mothering Sunday wzruszającym wpisem na Instagramie. 15 marca na oficjalnym profilu opublikowano galerię zdjęć, które przedstawiają bliskie królowi i królowej postacie z ich dzieciństwa i rodziny.

Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach

Donald Tusk ostrzegł przed Polexitem, a Przemysław Czarnek natychmiast odpowiedział, oskarżając premiera o działania godzące w polską suwerenność.

Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie Wiadomości
Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie

Dziesiątki tysięcy osób dołączyło w niedzielę do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku.

Mieszkaniec woj. mazowieckiego stracił ogromne pieniądze. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Mieszkaniec woj. mazowieckiego stracił ogromne pieniądze. Pilny komunikat

54-latek z Siedlec stracił blisko 59 tys. zł po kliknięciu reklamy fałszywej inwestycji w mediach społecznościowych. Policja ostrzega przed oszustami.

REKLAMA

Poważne kłopoty NS2. Niemiecka Federalna Agencja odrzuca wniosek spółki, Dania "przygląda się" dokumentom

Rzecznik Duńskiej Agencji Energii informuje, że budowa Nord Stream 2 na wodach duńskich nie może ruszyć od razu po dotarciu statku Akademik Czerski na Bałtyk. Duńczycy muszą najpierw przyjrzeć się dokumentom – oświadczył na Facebooku redaktor naczelny portalu BiznesAlert.pl Wojciech Jakóbik.
/ YouTube/Neue Zurcher Zeitung
"Rzecznik Duńskiej Agencji Energii (DEA) informuje, że budowa Nord Stream 2 na wodach duńskich nie może ruszyć od razu po dotarciu statku Akademik Czerski na Bałtyk. Duńczycy muszą najpierw przyjrzeć się dokumentom" – pisze w mediach społecznościowych redaktor naczelny portalu BiznesAlert.pl Wojciech Jakóbik.

"Rosyjski statek Akademik Czerski jest już na Morzu Bałtyckim w porcie logistycznym projektu Nord Stream 2 w niemieckim Mukran. Mimo to prace przy dokończeniu spornego gazociągu z Rosji do Niemiec na wodach duńskich nie ruszą od razu. Prace prawdopodobnie nie zostaną wznowione w najbliższych dniach" – dodał.


W rozmowie z EADaily rzecznik Duńskiej Agencji Energii Ture Falbe-Hansen podkreślił, że operator Nord Stream 2 AG "jest zobowiązany do informowania nas i przedstawienia zaktualizowanego planu". – Kiedy DEA go otrzyma, zostanie on oceniony z punktu widzenia zgodności z pozwoleniem oraz oceną oddziaływania na środowisko – dodał.




BNetzA odrzuciła wniosek spółki Nord Stream 2 AG

Przypomnijmy, że Niemiecka Federalna Agencja ds. Sieci Przesyłowych (Bundesnetzagentur - BNetzA) poinformowała w piątek, że odrzuciła wniosek spółki Nord Stream 2 AG, operatora gazociągu Nord Stream 2, o wyłączenie tej magistrali spod postanowień unijnej dyrektywy gazowej. Nakłada ona obowiązek wyznaczenia niezależnego operatora, niezależnego wyznaczania taryf i dostępu stron trzecich do przepustowości gazociągów z krajów trzecich, które nie zostały ukończone przed 23 maja 2019 roku.

Decyzja BNetzA oznacza, że Nord Stream 2 AG będzie musiał wdrożyć przepisy unijne wobec spornego gazociągu. To twardy orzech do zgryzienia dla Gazpromu i konflikt prawa unijnego z rosyjskim. Rosjanie dają tej firmie prawną wyłączność na eksport gazociągami, a zatem również przez Nord Stream 2, więc nie dają dostępu do przepustowości stronom trzecim. Gazprom miałby również wyznaczać taryfy, jako stuprocentowy właściciel Nord Stream 2 AG, a więc zarazem właściciel i dostawca, niezgodnie z rozdziałem właścicielskim narzuconym przez prawo unijne – uważa Jakóbik.

W jego ocenie Gazprom może teraz sprzedać gazociąg albo przekazać operatorstwo „niezależnemu” podmiotowi, który zagwarantowałby sprawiedliwe taryfy przesyłowe.

Nie wiadomo, czy mogłaby nim zostać spółka-córka z udziałem mniejszościowym petersburskiego giganta, skoro nie może nim być Nord Stream 2 AG z jego 100-procentowym akcjonariatem. Być może wówczas operatorem mógłby zostać niemiecko-rosyjski Gascade, joint venture Gazpromu i BASF-u operujący gazociągami na wschodzie Niemiec, w tym odnogami Nord Stream (OPAL) i Nord Stream 2 (EUGAL – w budowie) – zauważył.

/Facebook/PAP
drag/ amac/


 



 

Polecane