We Włoszech nie będzie można nagrywać śpiących polityków!

Nowy regulamin zakazuje dziennikarzom fotografowania i nagrywania parlamentarzystów, którzy podczas obrad bawią się lub śpią. Absurdalnych przepisów będą musieli przestrzegać dziennikarze, którzy zamierzają uczestniczyć w pracach parlamentu. Regulamin ma wejść w życie 10 października
/ Aula Montecitorio/wikipedia.pl
Rozporządzenie dotyczy nowych zasad pracy reporterów, operatorów kamer i fotografów w sali obrad.
Jak zauważył dziennik "Il Fatto Quotidiano", niektóre reguły, mogą budzić zdumienie. Za "dziwne" uznane zostało zalecenie, by powstrzymywać się przed pokazywaniem wszelkich znaków aprobaty bądź dezaprobaty. A to, może oznaczać kłopoty dla dziennikarza, który potakująco kiwnie głową, rozmawiając z kimś.

Prywatność parlamentarzystów pod ochroną 

We włoskim parlamencie, wprowadzony ma zostać też obowiązek natychmiastowego przerwania zdjęć wraz z zawieszeniem obrad. Nie będzie zatem można zarejestrować chwili, gdy posłowie opuszczają Sejm, rozmawiają ze sobą, czy wykonują jakiekolwiek gesty. Wszystkie takie zachowania uznano za prywatność parlamentarzystów, która ma być chroniona.

Dodatkowo, jak głosi regulamin, zabronione będzie rozpowszechnianie zdjęć i nagrań, prezentujących parlamentarzystów, którzy rozmawiają przez telefon lub grają w gry na tabletach. To duże wyzwanie dla mediów, bo w czasie obrad przez telefon rozmawiają prawie wszyscy posłowie. 

Za złamanie zasad kara 

Przedstawiciele prasy, którzy nie zaakceptują pisemnie nowego regulaminu, nie będą mieli wstępu na salę obrad. Przepisy wchodzą w życie 10 października.

Źródło: telewizjarepublika.pl

 

POLECANE
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

REKLAMA

We Włoszech nie będzie można nagrywać śpiących polityków!

Nowy regulamin zakazuje dziennikarzom fotografowania i nagrywania parlamentarzystów, którzy podczas obrad bawią się lub śpią. Absurdalnych przepisów będą musieli przestrzegać dziennikarze, którzy zamierzają uczestniczyć w pracach parlamentu. Regulamin ma wejść w życie 10 października
/ Aula Montecitorio/wikipedia.pl
Rozporządzenie dotyczy nowych zasad pracy reporterów, operatorów kamer i fotografów w sali obrad.
Jak zauważył dziennik "Il Fatto Quotidiano", niektóre reguły, mogą budzić zdumienie. Za "dziwne" uznane zostało zalecenie, by powstrzymywać się przed pokazywaniem wszelkich znaków aprobaty bądź dezaprobaty. A to, może oznaczać kłopoty dla dziennikarza, który potakująco kiwnie głową, rozmawiając z kimś.

Prywatność parlamentarzystów pod ochroną 

We włoskim parlamencie, wprowadzony ma zostać też obowiązek natychmiastowego przerwania zdjęć wraz z zawieszeniem obrad. Nie będzie zatem można zarejestrować chwili, gdy posłowie opuszczają Sejm, rozmawiają ze sobą, czy wykonują jakiekolwiek gesty. Wszystkie takie zachowania uznano za prywatność parlamentarzystów, która ma być chroniona.

Dodatkowo, jak głosi regulamin, zabronione będzie rozpowszechnianie zdjęć i nagrań, prezentujących parlamentarzystów, którzy rozmawiają przez telefon lub grają w gry na tabletach. To duże wyzwanie dla mediów, bo w czasie obrad przez telefon rozmawiają prawie wszyscy posłowie. 

Za złamanie zasad kara 

Przedstawiciele prasy, którzy nie zaakceptują pisemnie nowego regulaminu, nie będą mieli wstępu na salę obrad. Przepisy wchodzą w życie 10 października.

Źródło: telewizjarepublika.pl


 

Polecane