To wstrząśnie rynkiem. Czy Google sprzeda popularną przeglądarkę?

Prawdopodobieństwo, że Google czeka podział, staje się coraz bardziej realne. Departament Sprawiedliwości USA zwrócił się do sędziego prowadzącego sprawę antymonopolową przeciwko Google o nakazanie firmie sprzedaży przeglądarki Chrome.
Siedziba Googleplex Mountain View, US
Siedziba Googleplex Mountain View, US / Wikimedia Commons / The Pancake of Heaven! / CC BY-SA 4.0

20 listopada organy antymonopolowe w Stanach Zjednoczonych stwierdziły, że Google musi sprzedać przeglądarkę Chrome, która jest odpowiedzialna za dostarczanie danych niezbędnych do reklam Google.

Według szacunku Bloomberga Chrome jest warty nawet 20 mld dol. Prokuratorzy domagają się też sprzedaży systemu Android. Amerykański rząd uważa, że sprzedaż Chrome doprowadzi do "trwałego powstrzymania kontroli Google’a nad kluczowym punktem dostępu do wyszukiwania", co ma pozwolić konkurentom na zyskanie dostępu do przeglądarki, która przez lata stała się dla większości internautów bramą do internetu.

To wstrząśnie rynkiem. Czy Google sprzeda popularną przeglądarkę?

Według Stat Counter w październiku br. z Chrome’a korzystało aż 66,68 proc. internautów i jest to dominująca przeglądarka – na drugim miejscu znajduje się Safari (Apple) z wyraźnie mniejszym wynikiem, bo na poziomie 18,07 proc.

Alphabet, do którego należy Google, protestuje i mówi o przekroczeniu uprawnień przez władze. Twierdzi, iż dzielenie koncernu zaszkodzi przywództwu technologicznemu Ameryki, jak też firmom i konsumentom. Sprawa ma ponownie trafić na wokandę na początku II kw. 2025 r., czyli już za nowej administracji rządowej.

Utrata znanej przeglądarki byłby dla giganta potężnym ciosem i prawdopodobnie stworzyłaby dla konkurencji nowe możliwości wejścia w powstałą lukę.

 


 

POLECANE
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu” z ostatniej chwili
Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu”

W Pałacu Prezydenckim trwa zwołane przez prezydenta RP Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” z ostatniej chwili
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak (PiS), były minister obrony narodowej.

REKLAMA

To wstrząśnie rynkiem. Czy Google sprzeda popularną przeglądarkę?

Prawdopodobieństwo, że Google czeka podział, staje się coraz bardziej realne. Departament Sprawiedliwości USA zwrócił się do sędziego prowadzącego sprawę antymonopolową przeciwko Google o nakazanie firmie sprzedaży przeglądarki Chrome.
Siedziba Googleplex Mountain View, US
Siedziba Googleplex Mountain View, US / Wikimedia Commons / The Pancake of Heaven! / CC BY-SA 4.0

20 listopada organy antymonopolowe w Stanach Zjednoczonych stwierdziły, że Google musi sprzedać przeglądarkę Chrome, która jest odpowiedzialna za dostarczanie danych niezbędnych do reklam Google.

Według szacunku Bloomberga Chrome jest warty nawet 20 mld dol. Prokuratorzy domagają się też sprzedaży systemu Android. Amerykański rząd uważa, że sprzedaż Chrome doprowadzi do "trwałego powstrzymania kontroli Google’a nad kluczowym punktem dostępu do wyszukiwania", co ma pozwolić konkurentom na zyskanie dostępu do przeglądarki, która przez lata stała się dla większości internautów bramą do internetu.

To wstrząśnie rynkiem. Czy Google sprzeda popularną przeglądarkę?

Według Stat Counter w październiku br. z Chrome’a korzystało aż 66,68 proc. internautów i jest to dominująca przeglądarka – na drugim miejscu znajduje się Safari (Apple) z wyraźnie mniejszym wynikiem, bo na poziomie 18,07 proc.

Alphabet, do którego należy Google, protestuje i mówi o przekroczeniu uprawnień przez władze. Twierdzi, iż dzielenie koncernu zaszkodzi przywództwu technologicznemu Ameryki, jak też firmom i konsumentom. Sprawa ma ponownie trafić na wokandę na początku II kw. 2025 r., czyli już za nowej administracji rządowej.

Utrata znanej przeglądarki byłby dla giganta potężnym ciosem i prawdopodobnie stworzyłaby dla konkurencji nowe możliwości wejścia w powstałą lukę.

 



 

Polecane